Temat został odczytany 3820 razy
  • Autor

    Optymalna waga do wzrostu

  • mtoD
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 15
    • Na forum: 2 lata
    • Płeć: Mężczyzna
    • LPA: 99

    Wysłano 29 czerwca 2012 11:07

    zgłoś naruszenie
    Witam, mam pytanie odnośnie wagi w MMA. Jaka jest optymalna waga do wzrostu? Wiem, że najważniejsza jest technika i głowa, dopiero potem mięśnie i budowa ciała, ale chuchro, które startuje w jakichś zawodach i waży 60 kg przy wzroście 180 nie ma praktycznie siły, łatwiej taką osobę sprowadzić na ziemie, bo ma długie, mało umięśnione nogi. Natomiast osoba która jest wybitnie niska, ale "nabita" też nie ma zbyt dobrze. Ktoś kto waży 80 kg przy 160 cm też myślę, że nie poradzi sobie na zawodach w wadze do 80 kg.

    Ja osobiście ważę 75 kg przy 190 cm wzrostu, chciałbym się zapytać czy są to mniej więcej dobre proporcje, bo nie wiem czy zostać w tej wadze czy wbić do 80 kg. Pozdrawiam.
  •  62.69.219.*
    Anonim

      Wysłano 29 czerwca 2012 11:16

      zgłoś naruszenie
      Nie ma czegoś takiego jak optymalna waga do wzrostu.

      Dla każdego jest to indywidualna sprawa, po prostu trzeba sie nauczyć jak najlepiej wykorzystywać swoje warunki fizyczne i dobrać optymalną wagę dla siebie.

      I tu nawet nie chodzi tylko o wzrost i wage, a także zasięg i ogólnie proporcje długości części ciała, oraz siłe fizyczną. No i to ile w stanie jesteś zbijać przed zawodami

      Jak sie dobrze czujesz w 75 to zostań, jak myślisz że większe możliwości będziesz miał w 80 to podbijaj. Nikt Ci tutaj tego nie doradzi bo sie nie da.

      A z Twoim wzrostem to nawet w ciężkiej mógłbyś spokojnie walczyć, teraz pewnie jak wieszak wyglądasz ale długasów w SW też pełno.

      Zmieniony przez - raKhu1 w dniu 2012-06-29 11:18:44
    • mtoD
      • Pochwały:0
      • Nagany:0
      • Postów: 15
      • Na forum: 2 lata
      • Płeć: Mężczyzna
      • LPA: 99

      Wysłano 29 czerwca 2012 11:21

      zgłoś naruszenie
      Ale tak patrząc po zawodowcach, zazwyczaj ta waga dorównuje wzrostowi. Anderson Silva 188 cm wzrost - 84 waga.
      Przykładów jest mnóstwo. Jacyś wybitnie wielcy, a szczupli zawodnicy nie byli mistrzami, tak samo jak wybitnie mali, a nabici. Zazwyczaj jest to właśnie mniej więcej równo rozłożone, i ciekaw jestem czy u mnie ta rozbieżność między 190 a 75 nie jest zbyt duża. Czy nie zmaksymalizowałbym swoich efektów wchodząc wagę wyżej, bo i tak jestem wysoki.
    •  62.69.219.*
      Anonim

        Wysłano 29 czerwca 2012 11:30

        zgłoś naruszenie
        No to idź na siłke i dobij mięcha ile wlezie przy okazji sie okaże jakiego masz gena do siłowni, będziesz silniejszy i masywniejszy ale też z silniejszymi będziesz walczył. Ale przy 190cm to jednak bym mase robił mimo wsztystko, bo tak teraz doszło do mnie że faktycznie musisz już przesadnie chudo wyglądać w tym stosunku wzrostu do wagi

      • mtoD
        • Pochwały:0
        • Nagany:0
        • Postów: 15
        • Na forum: 2 lata
        • Płeć: Mężczyzna
        • LPA: 99

        Wysłano 29 czerwca 2012 11:31

        zgłoś naruszenie
        Patyk nie jestem, ale rzeczywiście trochę przydałoby się mięsnia złapać. Dobra mam jeszcze jedno pytanie, najbliższe zawody mam w październiku, zdąże dobić jakieś 8 kg czystej masy mięśniowej?
      •  62.69.219.*
        Anonim

          Wysłano 29 czerwca 2012 11:32

          zgłoś naruszenie
          http://wrozbita-maciej.pl/

          nie ćwiczyłeś nigdy na siłowni, nie wiadomo jaki masz gen, nie wiadomo jak jesteś w stanie trzymać diete... i wiele innych czynników
        • mtoD
          • Pochwały:0
          • Nagany:0
          • Postów: 15
          • Na forum: 2 lata
          • Płeć: Mężczyzna
          • LPA: 99

          Wysłano 29 czerwca 2012 11:35

          zgłoś naruszenie
          Właśnie to jest najgorsze. Z tą wagą jest tak, że jak chcesz startować w 80 kg, to wbijasz wagę do 83-84. Potem się odwadniasz i zrzucasz, masz ważenie, i po ważeniu uzupełniasz płyny, najadasz się, witaminki jakieś i znowu 83 na wadze, ale już zapisane w papierach, że 80 kg jest. I problem w tym, że jak nie zdąże, wbije do 78-79 i do 75 mnie nie wezmą, a do 80 kg to za mało, bo tam chłopki czasami po 6 kg zrzucają z 86, żeby już pare godzin po wazeniu ważyć 84.
        •  62.69.219.*
          Anonim

            Wysłano 29 czerwca 2012 11:37

            zgłoś naruszenie
            Może najlepszym wyjściem będize rozmowa z trenerem na ten temat? on Cie zna i jak jest ogarnięty to powinien sie zająć Tobą jak należy.
          • mtoD
            • Pochwały:0
            • Nagany:0
            • Postów: 15
            • Na forum: 2 lata
            • Płeć: Mężczyzna
            • LPA: 99

            Wysłano 29 czerwca 2012 11:45

            zgłoś naruszenie
            Może masz rację, aczkolwiek i tak ja musze to jeszcze wszystko przemyśleć. Niby dobrze się czuję ważąc 75 kg, ale jednak w 80 kg mogłoby być jeszcze lepiej. Każdy mówi, że w 80 kg to wielkie chłopki itd Ale nie tylko oni ważą 80 kg, ja też bym tyle ważył i też bym urósł. Właśnie to jest bez sens z tym ciągłym zbijaniem wagi w dół, bo na logikę to waga powinna być proporcjonalna do wzrostu, a nie do tego, żeby tylko i wyłącznie startować z lżejszymi. Jak na razie do października mam spokój z zawodami, i chyba będzie trzebac karnecik kupić i ogień na siłownie. Dzięki za pomoc ;)
          •  62.69.219.*
            Anonim

              Wysłano 29 czerwca 2012 11:47

              zgłoś naruszenie
              Jakie wielkie chłopki? Z Twoim wzrostem to w 80 czy 85 nawet i tak będziesz wielki. Widać że ciągnie Cie na siłownie co powodzenia w masowaniu.
            • annihilus
              • Pochwały:0
              • Nagany:0
              • Postów: 1748
              • Na forum: 7 lat
              • Trenuje: SW ok 2 lata (już nieaktywne), bieganie gdy tylko jest trochę wolnego
              • Płeć: Mężczyzna
              • LPA: 12527

              Wysłano 29 czerwca 2012 15:02

              zgłoś naruszenie
              Witam, mam pytanie odnośnie wagi w MMA. Jaka jest optymalna waga do wzrostu? Wiem, że najważniejsza jest technika i głowa, dopiero potem mięśnie i budowa ciała, ale chuchro, które startuje w jakichś zawodach i waży 60 kg przy wzroście 180 nie ma praktycznie siły, łatwiej taką osobę sprowadzić na ziemie, bo ma długie, mało umięśnione nogi.

              Ekhm osoba 180cm/60kg będzie na zawodach prawdopodobnie najwyzsza osoba w swojej kategorii wagowej i o najdluzszym zasięgu.

              Siła nog wcale nie musi zalezec od masy, poza tym istotna jest tu też proporcja - jęsli ktoś ma masywniejsza dolna czesc ciala od gornej, to bedzie mial nizej srodek ciezkosci, ergo będzie trudniejszy do obalenia.

              Każy musi znalezc dla siebie optymalne proporcje, odpowiednie dla jego stylu walki, oczywiscie nie popadajac tez w skrajnosci. Zarówno Ci dłudzy (Jon Jones, Anderson Silva) jak i niski, napakowani (np. Palhares) są w czołówce. Ci pierwsi teoretycznie mają przewagę w stójce, drudzy w parterze. Sa jeszcze takie przypadki jak Cormier, ktory ni to wysoki, ni to masywny (jak na HW) a gigantów zarówno nokautuje (Big foot) jak i rzuca nimi slamy (Barnett).

              Ja osobiście należę do tych "długich", mam 190 wzrostu, waga ok. 85kg. Siłę ciosu mam raczej niska, ale nadrabiam zasięgiem (rozstaw ramion 194cm) i kopnięciami. Mam bardziej rozbudowaną dolną część ciała i w większości sparingów z ludźmi mojej wagi to ja byłem tym obalającym. Problemy sa w parterze, gdzie długie kończyny jest mi trudniej wyciągać z dźwigni i jakoś tak nie mam tej dynamiki w parterze, przez co często byłem zmuszony odklepywać

              A jakbym mial startować w jakiś zawodach MMA to pewnie i tak bym zbijał to chyba 70paru , żeby zyskać przewagę w warunkach

              Zmieniony przez - annihilus w dniu 2012-06-29 15:03:11
              Ulubieńcy: Cain Velasquez, Mark Hunt, Vitor Belfort, Anthony Pettis