Witam, Mam ostatnio ( moze jakies 3-4 miesiace ) taki problem. Mianowicie bardzo czesto pojawia mi sie odruch wymiotny po zjedzeniu posilku. Z poczatku myslalem ze sie przejadam, ale okazuje sie ze nawet jesli nie najem sie do pelna to i tak ponownie sie ot dzieje. Rozwazalem tez laktoze , bo pije ok 2 litrow mleka dziennie oraz troche jogurtow no i ser ale po odstawieniu nabialu sytuacja nie ulegla poprawie. Nie bardzo wiem jak temu przciwdzialac. Ogolnie rzecz biorac to nie wymiotuje tylko pojawia sie ten odruch , musze odkaszlnac jakby i na jakis czas mam spokoj. Co ciekawsze nie pojawia sie on gdy jestem w ruchu na przyklad zjem posilek i od razu gdzies musze wyjsc, nie mysle o tym i nie ma tego, to samo gdy sie poloze. Co moze byc przyczyna i jak mozna to zlikwidowac? pozdrawiam
lukas3339 "Wroga trzeba zabić z dużej odległości, bez ostrzeżenia, strzałem w plecy. O honor nalezy dbać wśród przyjaciół" Zasłyszane.
lukas3339 "Wroga trzeba zabić z dużej odległości, bez ostrzeżenia, strzałem w plecy. O honor nalezy dbać wśród przyjaciół" Zasłyszane.
Rozważyć należy dwie możliwości - najbardziej prawdopodobna wydaje się przepuklina wślizgowa rozworu przełykowego. Należałoby wykonać dla potwierdzenia rozpoznania zdjęcie rentgenowskie w pozycji Trendelenburga lub gastroskopię. Praktycznie powinno się po każdym posiłku spacerować! Posiłki półstałe lub stałe z płynami po posiłkach w odstępie półgodzinnym. Zmniejszenie objętości pojedynczych posiłków ze zwiększeniem ich liczby w ciągu dnia. Druga sugestia to przeciążenie trzustki - spróbuj zastosowac dietę lekką przez kilka dni z jednoczesnym zastosowaniem się do w/w zaleceń. daj znać. Jeśli nie będzie ulgi - powinieneś zgłosić się do swojego lekarza.
Dariusz Czarnecki
1018114669000
SFD
Wysłana - 06 kwietnia 2002 21:36
przepraszam,ze sie wtracam,ale czy obiegowa opinia,ktora mowi"po posilku trzeba posiedzic(polezec),zeby sie ulezalo" jest bledna?
1018121788000
SFD
Wysłana - 06 kwietnia 2002 23:35
Cześć pitos - niestety to jest opinia, która dotyczy ludzi całkowicie zdrowych. Przepuklina rozworu przełykowego jest jednostką chorobową. Jeśli nie masz w pozycji leżącej zadnych dolegliwości gastrychnych to możesz sobie leżeć ile chcesz. Pozycja siedząca lub półsiedząca jest bardziej naturalna.
Dariusz Czarnecki
1018128908000
lukas3339
Wysłana - 07 kwietnia 2002 11:46
Dziekuje za odp. Poszperalem troche w necie i z tego co czytalem o przepuklinie wslizgowej to mysle ze to jednak nie to. Zadne inne objawy charakterystyczne przy tej dolegliwosci u mnie nie wysteouja, choc i tak pewnie wykluczyc nie mozna. Natomiast bardziej prawdopodobne jest przeciazenie trzustki , jako ze caly czas staram sie miec pelen zoladek i moze ona po prostu nie wyrabia. Czasem jak najem sie naprwde do syta to biote 2 tab. neo pancreatinum i to pomaga mi jakos szybciej uporac sie z posilkiem. Dieta lekka, no tak, ale wtedy z budowania masy nici. Albo rybki albo akwarium. Ech ciezki ten nasz zywot.
lukas3339 "Wroga trzeba zabić z dużej odległości, bez ostrzeżenia, strzałem w plecy. O honor nalezy dbać wśród przyjaciół" Zasłyszane.
lukas3339 "Wroga trzeba zabić z dużej odległości, bez ostrzeżenia, strzałem w plecy. O honor nalezy dbać wśród przyjaciół" Zasłyszane.
1018172817000
krates ZASŁUŻONY
Wysłana - 07 kwietnia 2002 13:34
Lukas, ja w takim przypadku na pierwszym miejscy rozwazal bym raczej zakazenie Helicobacter pylori albo refluks zoladkowo-przelykowy. Powinienes zglosic sie do lekarza pierwszego kontaktu i poprosic o wykonanie gastroskopii, albo na poczatek kupic w aptece Helicotest i wykonac go samemu w domu.
"Niemoc to piekło, moc to naiwność"
Specjalista -
1018179256000
lukas3339
Wysłana - 07 kwietnia 2002 13:36
krates ten Helicotest jest dostepny bez recepty? I ew. jaka cena tego jesli wiesz?
lukas3339 "Wroga trzeba zabić z dużej odległości, bez ostrzeżenia, strzałem w plecy. O honor nalezy dbać wśród przyjaciół" Zasłyszane.
lukas3339 "Wroga trzeba zabić z dużej odległości, bez ostrzeżenia, strzałem w plecy. O honor nalezy dbać wśród przyjaciół" Zasłyszane.
1018179410000
krates ZASŁUŻONY
Wysłana - 07 kwietnia 2002 13:44
Jeszcze przed tym jak mnie o to spytales poszedlem sprawdzic ile cos takiego moze kosztowac (z czystej ciekawosci) i nie znalazlem testu o takiej nazwie w katalogu dla aptek, choc wydaje mi sie, ze dokladnie tak sie nazywa. Musisz zapytac w aptece o test do wykrywania Helicobacter pylori, mozna go kupic bez recepty i wydaje mi si, ze kosztuje cos kolo 20-25 zl.
"Niemoc to piekło, moc to naiwność"
Specjalista -
1018179883000
SFD
Wysłana - 07 kwietnia 2002 14:07
Drobna uwga dotycząca infekcji Helicobacter Pylori - nie każdy, u którego stwierdza się obecność bakterii choruje, nie każdy , który choruje ma stwierdzoną obecność Helicobacter.
Dariusz Czarnecki
1018181277000
krates ZASŁUŻONY
Wysłana - 07 kwietnia 2002 14:18
Zgadzam sie w 100%. Zakazonych jest ponad 70% (juz nie pamietam dokladnie) ludzi. Jednakze zakazenie H. pylori moze dawac objawy o ktorych wspomina lukas. Na moje prawie juz internistyczne oko (jeszcze studiuje) bedzie to albo infekcja blony sluzowej zoladka, albo wspomniany jez przeze mnie refluks. Zalecalbym lukasowi udanie sie jednak do lekaza POZ lub gastroenterologa, a nie diagnozowanie sie przez internet
"Niemoc to piekło, moc to naiwność"
Specjalista -
1018181885000
lukas3339
Wysłana - 07 kwietnia 2002 14:26
w przyszlym tygodniu udam sie do lekrza, niech on wyrokuje
lukas3339 "Wroga trzeba zabić z dużej odległości, bez ostrzeżenia, strzałem w plecy. O honor nalezy dbać wśród przyjaciół" Zasłyszane.
lukas3339 "Wroga trzeba zabić z dużej odległości, bez ostrzeżenia, strzałem w plecy. O honor nalezy dbać wśród przyjaciół" Zasłyszane.