I muszę przyznać, że efekty są chociaż z ćwiczeniami ostatnio nie najlepiej, ale postaram się poprawić
1123004897000
assiia
Wysłana - 04 sierpnia 2005 08:49
Dziś mi powiedziano, że widać, że schudłam... cóż to była za muzyka dla moich uszu no i ja również widzę, że mi spodnie zaczynają z tyłka spadać obwody sie zmniejszają, co mnie bardzo cieszy!
1123138180000
ZedeKiaH
Wysłana - 04 sierpnia 2005 10:40
Znam tą dietę od bardzo dawna tkzw. dieta smoczka=]. Bardzo fajnie ułożona i opisana.Polecam początkującym, ponieważ ma jasne, łatwe i przyjemne zasady.
1123144838000
ginia
Wysłana - 07 sierpnia 2005 12:13
Co to jest ta tzw dieta smoczka?? gdzie mozna ją znaleźć??
..pozwole sobie przekopiowac wlasny wpis z dzialu fitness.. mam nadzieje ze nie zamieszam za bardzo takim "podwujnym wpisem" licze na konstruktywna krytyke i poprawienie bledow....
hmm ukladam sobie diete... wedlug tykosiowego zrob to sam... wiec tak 164cm od poziomu morza 91 kilo zywej wagi na wadze wedlug ostatnich badan 40.4%fatu czyli 38.4 kg ( wrrrr) choc mniemam ze taraz mniej jak go mierzono wazylam 95kilo teraz z lekka schodze ponizej 91 ( a ostatnio w ciagu 7 tygodni zgubilam 8 kilo tluszczu...i tylko tluszcz masa ciala wlasciwego zostala jaka byla ,teraz minelo 5 tyg ) do tej pory jadlam na poziomie 1200 kalorii...ale po wnikliwych studiach tego forum... wiem ze to blad z cwiczeniami jest tak ( bo treningiem tego nie nazwe) ze zwiekaszam ich ilosc do poziomu 5* w tygodniu po 40 minut... naprzemiennie raz aeroby ..raz inne cwiczenia w weekendy wiecej i dluzej , praca stojaca z mozliwoscia chwilowego oparcia doopska ciezko mi policzyc ile to jest spalonych kalorii... w kazdym razie 91*24=2184 - 600kcal =1584 dajmy 1600 ( ta liczba i tak mnie przeraza)
poniezwaz nie chce z pulapu 1200rzucic sie na wiecej ( bo moze sie to skonczyc WIELKIM ZARCIEM) obliczam zapotrzebiowanie na kalorie bez uwzglednienia aktywnosci fizycznej... i teraz tak 2g bialka / kg masy ciala 2*91=182 *4=728 kcal tluszcz ( mam sporo wlasnego wiec przyjmuje 0.5 na kg masy ciala) 0.5*91=45.5 *9=409.5kcal
zostaje mi na wegle 446.5kcal czyli 1.25*91=111.6 *4=446.5
posilki chcialbym ( choc ciezko mi bedzie ) rozloyzc tak I- 6:00-B30/T10/W30 II- 9:00-B30/T10/W25 III-12:00-B30/T10/W20 IV- 15:00-B30/T10/W25 V- 18:00-B30/T 5/W10 VI 21:00-B30/T 0/W 0 posilek czwarty to kiedys tzw. obiad poprosze o sugestie i opinie.... tylko pamietajcie ze musze jeszcze ponad 30 kilo schudnac...no...20 )).. nie jest to plan ostateczny ...i im wiecej bedzie aktywnosci fizycznej tym bardziej go bede modyfikowac.. ale ciezko mi przyjac 2000 kalorii jako wartosc startowa... jestem przykladem osoby-niegdy-nie-chudej ktorej udalo sie zrzucic 26kilo tluszczu na diecie 100-1200 w przeciagu pol roku (co daje kilo na tydzien...czyli chyba nie zarznelam wlasnego organizmu )
1123449099000
yupie_girl ZASŁUŻONA
Wysłana - 08 sierpnia 2005 09:44
załóż nowy post z ta dieta w odzywianiu, tak bedzie lepiej