Ja mysle ze dobrym sposobem byloby brac cieply posilek do przacy(tudziez szkoly) ... sama mam ten problem ale daje rade jakos ... a jak nie to po prostu zjadam wieksze drugie sniadanko i potem "cieply" posilek to przewaznie ryz z mleczkiem ... albo przygotowana na szybko piers z kurczaczka z ogromna iloscia pomidorow i zielonych ogorow ktore uwielbiam
Pozdrawiam... :)
It is better for me to die on my feet, than to live on my knees...
1080986167000
aga378
Wysłana - 09 kwietnia 2004 22:07
Witam serdecznie! Bardzo prosze kogoś o rade,a mianowicie ostatnio bardzo schudłam w krótkim czasie, i na brzuch zostało mi troche skóry!no wiecie o co chodzi! Czy jest jakis sposób, żeby jej sie pozbyć?, żeby sie zbiegła? / poza operacją plastyczną/? Dzięki z góry za rady! Papap
1081541272000
aga378
Wysłana - 10 kwietnia 2004 06:26
Już znalazłam odpowiedzi w archiwum! Pozdrawiam,
1081571183000
SFD
Wysłana - 28 kwietnia 2004 07:17
pięknie ja jestem nowa ale też przyłączam się do tego postu mam nadzieje ze mi sie uda pozdrawiam
1083129428000
SFD
Wysłana - 29 czerwca 2004 11:02
Bardzo fajne.. pozdrawiam autorke :*:)
1088499727000
SFD
Wysłana - 02 lipca 2004 19:52
mam parę pytanek odnosnie tej dietki: 1)czy moge jeść na kolację tuńczyka w oleju????ten w sosie własnym jakos mi sie...cofa;) 2)czy moge zjeść na podwieczorek Corny(100 kcal) lub Big Milka(86 kcal)?? Mają mało kcal,ale to przeciez słodycze.... 3)czy 35 kaszy gryczanej na obiad(przed ugotowaniem) to mało(w dziale fitness powiedziano mi,że tak)??? 4)jakie jeszcze warzywa oprócz sałaty,pomidora i ogórka sa niskoskrobiowe???Kalafior sie do nich zalicza??albo brokuły???
z góry dzięki za odpowiedź:D
1088790729000
ta
Wysłana - 21 lipca 2004 14:48
do misialki-7 uwazam ze twoja dieta nie jest fajna (delikatnie muwiac)a efekty jaj nie beda dlugotrwale lepiej poczytaj sobie kilka artykulow uwaznie
xxx
1090414116000
selena
Wysłana - 21 lipca 2004 15:02
Ta,a kim jest ta pani w avatarku??
1090414965000
malinaf
Wysłana - 28 lipca 2004 11:56
HEJ! ja staram sie jeść mniej więcej smoczkowo.Nie chce mi sie liczyć BTW, a radzęsobie ta: sniadanie-z rańca jakaś herbatka dla rozgrzania żołądka, potem bułka razowa z no serem białym+warzywka, ewentulanie owoc, potem czekam do ok 12-13 na obiad-a obiad to przygotowana w domu sałatka( pierś z dużąilością sałaty -polecam lodową jest pyszna, olej z pestek, ogórki pomidory,czasem pare ziaren słonecznika, jeśli nie mięso to ryż lub soczewica, i naprawde można sie tym najeść, potem ok godziny 16 jak już głodnieję przekąska, o 17 jestem w domu tam herbatka jakieś sprawy organizacyjne i na luzie można sobie przygotować kolację,któa wypada ok 19.Jesli zostało coś z obiadu to akurat spasuje-resztki piersi sałaty i ogórek.Jeśli się ma mało czasu na pichcenie to dobre rozwiązanie, następnego dnia zmaiast cyca mozna przygotować coś na tuńczyk.Tym samym nie trzeba robić kolacji tylko jest już gotowa.Rano można wcisnąć jakiśtrening(bieganie) wieczorkiem zresztą też.jedyne o mi nie wychodzi to trzymanie się z dala od słodyczy...małe ilosci.Ale je uwielbiam i nie mam dla nich substytu-próbowałam zastępowa cmarchewka, orzeszkami ale nic.Może macie jakieś pomysły jakby tu przekąsić coś naprawdę smacznego i zaspokojającego gula na ten smak???
Tak a propos co sądzicie o jogurtach naturalnych mieszanych z owocami(chodi mi o te własnej produkcji) czy takie połączenie nie jest zbyt rewolucyjne dla żołądka?
Pozdrawiam
PS jeśli któraś z was pracuje chętnie się wymienię gg (może uda nam się przetrwać napady głodu....)Pozdrawiam MARY JANE
malinaf
1091008612000
E-Milka
Wysłana - 13 sierpnia 2004 10:57
Smoczku, pomóż! Padłam ofiarą głupiej diety (własnego autorstwa): jadłam 1 mikroskopijny posiłek dziennie + jakieś jogurciki i owocki + aerobic i siłownia. Efekty, owszem, były: schudłam do 54kg. Waga utrzymywała się nawet przez kilka miesięcy, ale w ciągu ostatnich 2 przytyłam już 3kg, momo że nadal niewiele jem i cały czas ćwiczę. Co mam robić, żeby zatrzymać przyrost wagi? Co mam robić, żeby wrócić do moich wymarzonych 54kg?