Od jakiegos czasu szukam jakichs informacji na temat pozbycia sie zlogow zalegajacych w jelitach. Niektorzy proponuja jakies diety z kapusty/burakow czy sliwek. Inni jakies mieszanki oliwy z sokiem z cytryny. A jeszcze inni kupuja jakas podwojna celuloze na allegro:) Chcialbym sie dowiedziec jak to faktycznie jest, ktora z tych metod jest skuteczna i czy faktycznie mozna sie pozbyc mas kalowych zalegajacych w jelitach ponoc przez lata. Zajrzyjcie na www.colonix.pl tam prezentuja fotki tego swinstwa i swoja magiczna kuracje na pozbycie sie tego. Pytam bo w przeciagu ostatnich kilku lat (studia) prowadzilem paskudny tryb zycia, katowalem sie zarciem z biedronki, spirytusem i innym dostepnymi truciznami. Ostatnio zauwazylem ze mam wiecznie wydety brzuch - cos tam jest Czas cos z tym zrobic. Mieliscie jakies doswiadczenia z oczyszczaniem jelit? Prosze o kazda dostepna informacje/opinie/wskazowke:)
"Kto nie walczy ten ginie, a kto umarł ten nie żyje..."
"Kto nie walczy ten ginie, a kto umarł ten nie żyje..."
1232791568000
germaine
Wysłana - 24 stycznia 2009 14:06
no jakby nie patrzeć... najbardziej skuteczną metodą to faktycznie była by seria "czyszczeń" w szpitalu itd.
trudno powiedzieć, jak nie spróbujesz podanych metod to sie nie dowiesz proponuje żebyś wrzucił do diety otręby pszenne i codziennie dodawał do czego możesz (jogurty, sosy itd.) lub z kilka solidnych łyżek popijając wodą ;)
1232802371000
mcmd
Wysłana - 24 stycznia 2009 14:33
po lewatywa? jesli nie masz problemow z zaparciami i wyprozniasz sie regularnie nie ingeruj. stosowanie lewatyw, herbatek etc ktore maja "pomoc", spowoduje tylko to, ze przyzwyczaisz organizm do takiej pomocy i bez tego nie bedziesz sie umial wyproznic. znam uzaleznionych od takiej pomocy. reasumujac. panowie, bez przesady. naturze nie trzeba pomagac jesli dziala prawidlowo
1232803982000
germaine
Wysłana - 24 stycznia 2009 14:47
mcmd - od jednej czy dwóch lewatyw organizm sie nie "uzależni"... że sie przyznam, po wyrostku zrobili mi 1 lewatywe w szpitalu i jakoś inwalidą nie jestem
nie ma sensu stosować preparatów głównie pomagających w zaparciach, bo faktycznie po długim stosowaniu możesz sobie tylko spieprzyć perystaltykę jelit
z tego co wiem środek "bisacodyl" (czopki/tabletki) wywala z 'wewnątrz' wszystko co sie tylko da - ale nie mam pewności i jakby co nie chcę go promować, bo to krytykowany lek i chyba nawet powoli lub już wycofany z rynku, więc bierzesz na własną odpowiedzialność, ale naprawdę 1 dawka nie zabije, bo znam osoby które były zmuszone wziąć
otręby serio polecam, na mój organizm wpływają bardzo pozytywnie, dobrze regulują pracę jelit, mniej problemów natury gastrycznej ;)........ i w ogóle przechodzą w całości przez przewód pokarmowy sory
1232804853000
mcmd
Wysłana - 24 stycznia 2009 16:37
owszem, jedna czy 2 lewatywy szkody nie zrobia, pojawia sie jednak pytanie, po co? jesli wszystko z wyproznieniem jest ok, to po co pomagac naturze? to zbedne.
1232811435000
germaine
Wysłana - 24 stycznia 2009 16:38
po to żeby usuną złogi, których RACZEJ organizm sam nie usunie? :P