Zadaj anonimowe pytanie i otrzymaj błyskawiczną odpowiedź
Temat został odczytany 9928 razy
  • Autor

    Obrona przed gazami:pieprzowy, paralizujacy...

  • zmacek
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 1345
    • Na forum: 11 lat
    • LPA: 5592
    • Status:Znawca

    Wysłano 25 lutego 2003 23:27

    zgłoś naruszenie

    No wlasnie jak w temacie obrona przed gazem pieprzowym badz paralizujacym jest trudna a duzo ludzi ma do nich dostep w zasadzie kazdy kto ma 20zl w kieszeni.Czesto jest tak ze leszczyki atakuja gazem normalnych ludzi w celu wymuszenia badz dla zabawy, znecania sie, zaspokojenia swoich potrzeb. Przyczyn moze byc duzo ale ja chcialem sie skupic na obronie.

    SA TO MOJE I TYLKO MOJE PROPOZYCJE OPARTE NA SYSTEMACH KTORE CWICZYLEM.
    PROSZE O WSZELKIE INNE PROPOZYCJE ORAZ O POPRAWKI(jesli takie beda konieczne).

    OPIS JEST DLA LUDZI ZAAWANSOWANYCH W SW:

    Na poczatku gdy napastnik atakuje od przodu(pozycja frontalna) z g.p. wymierzonym w twarz. Sytuacja trudna i zalezy jak jestesmy blisko do napastnkia (czy zasieg naszych rak pozwala nam na zbicie wymierzonej reki z narzedziem w naszym przypadku g.p.). Proponuje stwarzac pozory osoby poddajacej sie (ulegajacej) i podniesc rece ku gorze. Wtenczas bedzie nam latwiej zbic reke napastnika nie wykonujac ruchow od dolu ktore zajmuja nam wiecej czasu i sa bardziej widoczne.Po zbiciu reki sa 2 warianty ktore moze wybrac ofiara :
    -wejscie do bliskiego kontaktu i zakonczenie sprawy
    -przechwycenie reki, dzwignia, odebranie narzedzia (g.p.)

    Natomiast gdy juz napastnik zacznie miotac gazem w nas (JEST TO MOJE WLASNE DOSWIADCZENIE I NIE DAJE GWARANCJI ZE MOZE SIE UDAC PO RAZ DRUGI)
    Nalezy zmierzac jak najszybiciej do zwarcia przebijajac sie przed chure pieprzu. Gdy znajdowalem sie w pozycji frontalnej koleszka zaczal we mnie psikac gazem ja wbieglem na niego z zamknietym oczami(zupelnie na slepo) wlasnie dazac do zwarcia po czym wywrocilem go na ziemie dalej w.g. innwencji kazdego z was mozna konczyc tylko ze niestety trzeba przerzyc bol jesli nie uda nam sie wpore dojsc do niego i gaz znajdzie sie na naszych oczach (gorzej jesli bedzie to gaz paralizujacy bo wtedy mozna tylk uciekac)z kolei my nie wiemy co to za gaz dlatego podejmujesz ryzko walczac.

    Ta pierwsza to w sumie podstawowa obrona przed tego typu wejscie a druga to raczej troche fizolska ale mi sie udalo.

    Piszcie o swoich opresjach po ataku gazem i skutkach oraz o innych obronach.


    "Na ulicy najważniejsza jest psychika (i 50 cm w bicepsie)"


    -----------------------------
    PROSTO
    -----------------------------
  •  Odżywki i suplementy

    Wysłano 26 lutego 2003 11:29

    Koniecznie sprawdź te produkty:



    sprawdź pozostałe odżywki, odżywki białkowe, odżywki na masę
  • Demize
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 1366
    • Na forum: 12 lat
    • LPA: 10171

    Wysłano 26 lutego 2003 11:29

    zgłoś naruszenie
    Ja dostalem kiedys gazem lzawiacym (chyba) od kumpla , niestety w przypadku jakiegokolwiek zagrozenia nie bylbym w stanie uciekac, gdyz wypala oczy, gardlo i nos, nieprzyjemne uczucie, naprawde
    Pozdrawiam.

    Bedzie wódka, bedą śledzie i potrzymać za co bedzie...
    "...we just want our country to love us as much as we love it!..."
  • GARY_25
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 4951
    • Na forum: 12 lat
    • Trenuje: jest
    • Płeć: Mężczyzna
    • LPA: 31517
    • Status:Specjalista

    Wysłano 26 lutego 2003 14:15

    zgłoś naruszenie
    Ooo gaz pieprzowy stosuje go czasem do udrazniania gornych drog oddechowych

    Gdy przeciwnik idzie frontem i w jakis char. sposob sygnalizuje uzycie gazu badz czegos podobnego mozna "ubiec" jego reakcje i tym samym zgranac inicjatywe i przechodzac do ataku.Tyle ze nalezy w pozwanej sytuacji liczyc sie z tym ze ak naprawde niewiem co moze napastnik wycignac czy to gaz,paralizer,czy moze spluwa lub noza.
    Naszym sprzymierzencem moga byc warunki atmosferyczne jezeli wszystko dzieje sie na zewnatrz.Ludzie czasem nieswiadomi tego uzywaja gazu z miotaczy, tym samym zawiani zawroconymi przez wiatr gazami. Taka sytuacja przydarzyla sie znanej mi osobie gdy pewnej wietrznej nocy uzyla gazu pistoletowego przeciwko zlodziejowi,efekty byl taki ze osoba bylo "znokautowana" a zlodziej dal strzale z miejsca akcji




    GARY_25, Pozdrawia.
    Moderator dzialu Combat / Samoobrona
    "Najwyższa galąz nie zawsze jest najbezpieczniejszym schronieniem"

    Znasz regulamin forum ?
    http://www.sfd.pl/1/regulamin_forum.asp
    "W regulaminie SFD - jest ze kto obraza i wywoluje zadymy albo jedzie na moderatorow to ma przeyebane"
    Lame_Hunters.Sq
    "Najwyzsza galaz nie zawsze jest najbezpieczniejszym schronieniem"





  • zmacek
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 1345
    • Na forum: 11 lat
    • LPA: 5592
    • Status:Znawca

    Wysłano 26 lutego 2003 16:16

    zgłoś naruszenie
    Ja dostalem 2 razy gazem raz od Palarzy ich gaem policyjym i raz od fredzla pieprzowym. I wiekszy bol byl po zwyklym pieprzowym niz tym policyjnym.

    "Na ulicy najważniejsza jest psychika (i 50 cm w bicepsie)"


    -----------------------------
    PROSTO
    -----------------------------
  • MUTRA
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 3576
    • Na forum: 11 lat
    • Płeć: Mężczyzna
    • LPA: 23555

    Wysłano 26 lutego 2003 17:36

    zgłoś naruszenie
    rodzaj gazu rozpoznasz po zapachu, paraliżujące pachną słabo a pieprzowe mają bardzo charakterystyczny zapach,

    "jedyną drogą rozwoju jest ciągłe podnoszenie poprzeczki, jedyną miarą sukcesu jest wysiłek jaki włożyliśmy aby go osiągnąć"
    BROŃ (miecze,sai,itp.), DUŻY WYBÓR, TANIO!!!! INFO I PYT. NA MAILA
    MAFIA SFD RULEZ
    Szacunek Lojalność Zaufanie
    AGILITY HANDLER PRO
    sklep zawiesza dziłalność do odwołania
    On też może być sportowcem.
    www.dssk.pl
  • GINO.
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 642
    • Na forum: 11 lat
    • LPA: 3632

    Wysłano 27 lutego 2003 18:45

    zgłoś naruszenie
    ja lapie goscia puki jeszcze moge wyrywam mu gaz i cala reszte pakuje mu do mordy i w oczy i w dupie mam konsekwencje niech mnie potem skarzy pedal!
    nauczy sie na bank i wiecej nie sprobuje!!!!
    ale te policyjne pieka jak cholera cala klate mialem czerwona a oczy to masakra z godz stalem pod prysznicem!!!

    GINO
    GINO
  • Champion
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 1319
    • Na forum: 11 lat
    • LPA: 7084
    • Status:Znawca

    Wysłano 01 marca 2003 15:40

    zgłoś naruszenie
    Pieprzowego troche do mordy jak czowiek chory i oddech jak po halsach

    BORN TO RISE HELL
    MEMBER OF DBZ TEAM !!!
    ********************
    RATUJ FORUM ZN !
    http://forumzn.katalogi.pl
    naprawde interesujące posty ! poczytaj daj komentarz !


    human at sight,monster at heart
  • zmacek
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 1345
    • Na forum: 11 lat
    • LPA: 5592
    • Status:Znawca

    Wysłano 01 marca 2003 23:34

    zgłoś naruszenie
    sila gazu pieprzowego jest potezna szkoda tylko ze duzo osob ma do niego dostep

    "Na ulicy najważniejsza jest psychika (i 50 cm w bicepsie)"


    -----------------------------
    PROSTO
    -----------------------------
  • Psychotron
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 166
    • Na forum: 11 lat
    • LPA: 694

    Wysłano 03 marca 2003 11:47

    zgłoś naruszenie
    Niestety, faktem jest że można go za łatwo kupić ale jest pocieszenie, drechy nie bardzo sie na tym wyznają oni wolą raczej pałki. Tak czy siak gaz jest dobry gdy pszeciwników jest nawet 2. Gdy jest więcej też nadaje sie do taktyki ucieczka i pierdziec gazem za siebie . Gorzej gdy kolesie Cię znają bo potem możesz mieć nieciekawe doswiadczenia jak będa na tobie testowac swoje gazy. Wogóle jeśli zna się tych co atakuja to potem od razu na policje trzeba iśc.

    "Ludzie w nieszczęściu się starzeją"
    "Ludzie w nieszczęściu się starzeją"

    "Like thunder from the sky - sworn to fight and die

    We're warriors, warriors of the world "
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 1345
    • Na forum: 11 lat
    • LPA: 5592
    • Status:Znawca

    Wysłano 03 marca 2003 12:04

    zgłoś naruszenie
    Na policji to mozna co najwyzej w ryj dostac a na ich pomoc nie mozna liczyc....

    "Na ulicy najważniejsza jest psychika (i 50 cm w bicepsie)"


    -----------------------------
    PROSTO
    -----------------------------
  • Psychotron
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 166
    • Na forum: 11 lat
    • LPA: 694

    Wysłano 04 marca 2003 10:57

    zgłoś naruszenie
    W moim przypadku Policjanci nie wykazali sie moze operatywnoscia i skutecznoscia dzialan ale w ryj nikt mnie nawet nie prubował lać. Fakt że, Policjanci ze służby kryminalnej nie wyglądają może najciekawiej i rozmawia się też z nimi raczej nazwałbym to ładnie "dziwnie" ale nie można zaraz traktować PO jako zła ostatecznego. Są nieskuteczni, to fakt ale jak koleś bedzię notowany i nie daj borze drugi raz CIę zaczepi czy był notowany w momencie twoich zeznan lub mial wyrok w zawiasach to pojdzie wygrzewac więzienne mury. Pozdrowionka.

    "Ludzie w nieszczęściu się starzeją"
    "Ludzie w nieszczęściu się starzeją"

    "Like thunder from the sky - sworn to fight and die

    We're warriors, warriors of the world "