SFD.pl - fitness, kulturystyka, trening, dieta i suplementacja

Obiektywne spojrzenie [art]

temat działu:

Trening dla początkujących

słowa kluczowe: ,

Ilość wyświetleń tematu: 21448

napisał(a)
Specjalista
Szacuny 55 Napisanych postów 13960 Na forum 7 lat Przeczytanych tematów 100558
Zalezy co masz na mysli piszac o konkretnej sile

Wyniki rzedu ponad 300 mc ok. 270 przysiad przy wadze 100kg? To sie zgadzam.
Budowanie sily maxymalnej a sily ogolnej to dwie rozne sprawy i nie wolno o tym zapominac.

W FBW mozna zrobic dobra sile i dobry wyglad, ale z czasem tez trzeba pokombinowac np FBW to nasz plan wlasciwy i do tego kosmetyka np push-pull mind-muscle, a nie kazdy to potrafi ulozyc dlatego wlasciwszym wtedy podejsciem jest po prostu oddzielenie ciezkich cwiczen od siebie na przestrzeni tygodnia z uwzglednieniem cw. akcesoryjnych.
napisał(a)
Początkujący
Szacuny 7 Napisanych postów 921 Wiek 38 lat Na forum 11 lat Przeczytanych tematów 6364
W FBW możesz robić siłę i wygląd do pewnego momentu. Potem z tego treningu więcej nie wyciśniesz.
napisał(a)
Specjalista
Szacuny 55 Napisanych postów 13960 Na forum 7 lat Przeczytanych tematów 100558
napisał(a)
Początkujący
Szacuny 7 Napisanych postów 921 Wiek 38 lat Na forum 11 lat Przeczytanych tematów 6364
Wykonując ćwiczenia podstawowe, wielostawowe, zachowując przy tym sensowne formy progresji i inne dodatkowe metody obciążania mięśni zbudujemy odpowiednią siłę.
Oczywiście taką, która będzie predysponować do budowania masy mięśniowej.
napisał(a)
Znawca
Szacuny 48 Napisanych postów 7409 Wiek 46 lat Na forum 9 lat Przeczytanych tematów 39811
dobra,czas cos dorzucic,bo ognisko przygasa.

wlasciwie,to najprosciej byloby mi powklejac linki do swoich wlasnych wypowiedzi sprzed paru dni,tygodni,miesiecy i lat...ale nadaje z ojca kompa i nie mam dostepu do nich,wiec bede musial jednak COS napisac "na zywca".

sprawa jest bardzo prosta.

STOSUJ TAKIE ROZWIAZANIE,KTORE SPRAWDZA SIE W TWOIM I TYLKO W TWOIM PRZYPADKU.

koniec tematu.

co to znaczy:'sprawdza sie" ?
jesli nie nalezysz do grupy WYBRANCOW i/lub nie podazasz "ciemna strona mocy"-gdzie WIDZISZ zmiany praktycznie z dnia na dzien,to jedynym wykladnikiem postepu dla reszty(czyli ZWYKLYCH ZJADACZY CHLEBA) jest wzrost sily(progresywne przeladowanie) w podstawowych cwiczeniach.

u jednych pacjentow bedzie to mozliwe przy treningu calosciowym co 4 dni,a przy innych-przy max podziale(5-way split) z dwoma sesjami dziennie.
(nawet nie poruszam kwestii samych mozliwosci czasowych,ktore w pewnych przypadkach z gory skazuja na zastosowanie takiej,a nie innej metodologii,bo to osobny temat do dyskusji)

kolejna kwestia o ktorej trzeba pamietac:
im nizszy poziom wytrenowania,tym metody prostsze-wrecz prymitywne.
im wyzej na drabinie rozwoju-tym trening bardziej zindywidualizowany , metody bardziej zaawansowane,wyszukane.

dlaczego?
...poniewaz swiezak nie dysponuje odpowiednimi narzedziami,aby metody z gornej polki zadzalaly w sposob optymalny na niego....natomiast stary wyga nie zastosuje prostych metod,na ktorych zjadl zeby-bo juz dawno przestaly dzialac na jego organizm wymuszajac adaptacje,czyli wzrost sily i masy.

kolejna sprawa.
slaby(tragiczny!) poziom wiedzy oraz ogolna dezinformacja dookola.
z czego to wynika?
przede wszystkim z (chorego)trendu,ktory od bardzo dlugiego juz czasu(kilkadziesiat lat!) daje sie zaobserwowac w typowej "specjalistycznej" prasie i literaturze,tj.lansowanie rozwiazan stosowanych przez wyczynowych zawodnikow(WYBRANCOW),jako tych jedynych,prawdziwych,zapewniajacych sukces i powodzenie na drodze ku lepszej i silniejszej sylwetce.
(zeby bylo smieszniej-nie wystepuje to w innych dyscyplinach sportu!)

...a kto jest typowym odbiorca tych porad?
ZWYKLI ZJADZACZE CHLEBA jak ja,czy Wy(dobra - wiekszosc z Was)

ja wiem,ja rozumiem.
chesz osiagnac sukces-wzroruj sie na najlepszych.

fajnie,super!
ja napisze inaczej.
wzoruj sie na najlepszych,jesli jestes jednym z nich.

zawsze nasuwa mi sie takie skojarzenie.
czestsze,lepsze,szybsze...(?)itd. walenie konia,nie uczyni cie gwiazdorem filmow dla doroslych,dysponujacym odpowiednim "sprzetem".

mozna opowiedziec,ze ZWYKLI ZJADACZE CHLEBA sami sa sobie winni.
te sztuczne "kaciki mistrzow" z poradami,prosba o konkretne treningi,metody,itd. mistrzow....
to wszystko w nadziei,ze odkryja jakas tajemnice zarezerwowana tylko i wylacznie dla mistrzow(WYBRANCOW).
...a przeciez nie ma zadnej tajemnicy!
jest "tylko" ciezka,zmudna,systematyczna praca,odpowiedni gen....oraz koks.

ostatnia rzecza,dla ktorej mistrz(WYBRANIEC)jest tym,kim jest bedzie taki lub inny zastosowany trening.

czy wszyscy zwrocili uwage,ze Wybrancy trenuja tak samo,badz w bardzo zblizony sposob?
niezaleznie,czy cofniemy sie do ery Arnolda,czy tez wezmiemy na warsztat rozwiazania Cutlera,Colemana i s-ki.

a czy wszyscy zwrocili uwage,ze rowniez niezaleznie od okresu-ZWYKLI ZJADACZE CHLEBA musieli szukac gdzie indziej,aby osiagnac sukces?


...a jak to jest?
czytam mnostwo rzeczy i nie raz i nie dwa spotykam sie z tekstami:

typowy wspolczesny split(max [podzial 5 dni)umozliwia(wymusza) zastosowanie bardzo duzej objetosci,ktora NIE DZIALA NA KAZDEGO.

albo to:

typowy organizm nie toleruje wiecej,niz dwoch treningow dzien po dniu.

a to:

optymalna czestotliwoscia trenowanych grup miesniowych dla wiekszosci ludzi jest 2 x tyg. lub co 5 dni.


to nie sa hasla rzucane przez Janka z lapanki,tylko przez uznane autorytety swiatowe.


KONIEC CZESCI PIERWSZEJ

"live and die in the squat rack"

napisał(a)
Specjalista
Szacuny 55 Napisanych postów 13960 Na forum 7 lat Przeczytanych tematów 100558
To oczywiste ze wszystko suma summarum skonczy sie na cwiczeniach na niczym innym.
Natomias zauwaz te dziwne podzialy na splitowcow i fbw-owcow, wzajemne wysmiewania i spory - wlasciwie nie mowi sie juz o ludziach cwiczacych a o ludziach, ktorzy sa przydzieleni do konkretnego systemu to tak jakbysmy na samochod nie patrzyli jako dobry srodek lokomocjii, ale glownie interesowala by nas karoseria czy tam ogumienie - troche bez sensu zamykac sie w jednym wybranym gronie nie dopuszczajac do siebie nawet mysli o tym ze moglaby zaistniec zmiana, ktora dla nas bylaby jak najbardziej korzystna i pozadana.

Mowi sie o treningu " ide potrenowac" "ide pocwiczyc" a nie "ide posplitowac" "ide pofbw-owac" mam nadzieje ze rozumiesz przekaz, choc jest troche zagmatwany.
napisał(a)
Początkujący
Szacuny 1 Napisanych postów 6019 Wiek 11 lat Na forum 10 lat Przeczytanych tematów 35589
- W splicie nie zbudujemy siły, bo musi być stymulacja układu nerwowego co 48h - no tak.. ale odczytujemy trening jako priorytet w budowaniu siły czy też może priorytet w zdobywaniu zarówno siły jak i masy ?

wydaje mi się, że jednego i drugiego. Nie ma siły (dużej) bez masy (dużej).

idąc takim myśleniem nie zajdziemy nigdzie! Zarówno trening jak i odżywianie to dwie rownoważne składowe, co tłumaczy chociażby fakt ze ludzie bez diety potrafią robić spory progres siłowy,

Wybacz, ale bardzo chciałbym zobaczyć szczypiora ważącego 60 kg który siada (i wstaje ) z obciążeniem rzędu 300 kg. Taki progres siłowy, o którym mówisz, będzie, ale jaki? Nikły, niestety. W przeciwnym wypadku ciężarowcy nie trzymaliby diet, bo po co nabierać kg tylko pogarszających wynik, spychających ich na wyższe kategorie wagowe.

natomiast masowy absolutnie nie! i w drugą stronę ludzie z dietą robią progres masowy ale pod wplywem nieodpowiedniego treningu nie osiagają progresu siłowego - słabeusze z mięśniami ot co.

Tutaj z kolei, przydałby się przykład dużego gościa, uprawiającego naturalną kulturystykę i niewyciskającego tych, powiedzmy 100 kg. Wiem o co Ci chodzi, ale wydaje mi się to jednak trochę naciągane

Całość ok, ale jednak nie ten dział. Wiesz czemu? Nie przeforsujesz takiego splita, nie tutaj. Ciężko jest czasem jednemu z drugim wytłumaczyć proste FBW z sześcioma ćwiczeniami podzielonymi na dwa zestawy A i B. Poza tym - dalej mówimy o początkujących, gdzie większość nie ma podstaw, a trenując nawet ZAJ*BIŚCIE ułożonym splitem partia 1 x tydzień, nie będzie miał okazji do wytrenowania np. przysiadów, dlaczego? Bo robi je za rzadko. Ok, Ci, którzy już co nieco potrafią mogliby się za takie splity może i brać, ale to już jest inny poziom. W tym dziale to nie przejdzie, wierz mi Split partia 2x tydzień? Wersja lepsza. Oprzeć to na podstawach, rozdzielić na 3, 4 dni - daje radę.

A generalnie SOG.

"In the end, everybody bleeds the same"

napisał(a)
Początkujący
Szacuny 7 Napisanych postów 921 Wiek 38 lat Na forum 11 lat Przeczytanych tematów 6364
Pytanie tylko co znaczy być silnym?
W jakich kategoriach rozpatrywać że ktoś jest silny czy ma odpowiednie podstawy siłowe?

Popatrzcie jak ćwiczy 90% ludzi na siłowni. Nawrzucają na sztangę krążków, wykonują jakieś przerażające figury by ruszyć tą sztangą, w konsekwencji nie wytrenują ani siły ani mięśni.

Owszem, w taki sposób moża wyciskać 150, robić ćwierć siady czy mc z plecami zgiętymi w łuk.

Czas wpajać świeżakom technikę a nie wciąż im wmawiać: nic się nie bać i na sztangę na***ać

Zmieniony przez - kenio80 w dniu 2011-08-17 16:58:28
napisał(a)
Specjalista
Szacuny 55 Napisanych postów 13960 Na forum 7 lat Przeczytanych tematów 100558
"wydaje mi się, że jednego i drugiego. Nie ma siły (dużej) bez masy (dużej)"

Tu Twoj blad - wydaje Ci sie, a wiec nie jestes do konca swiadomy i w pelni przekonany do swoich pogladow - ja natomiast wiem ze istnieje duza sila przy malej wadze - rzecz jasna duza sila w pelni adekwatna do danej wagi, przyklad chinczykow 70kg szczypiory podrzucajacych ok. 200kg nad glowe, a nawet w trojboju zdarzyl sie Koreanczyk (niestety nie pamietam nazwiska) ktory przy 60kg wadze wycisnal na lawce poziomej 180kg. Piszesz o gosciu, ktory wazy 60kg i za przyklad podajesz 300kg przysiad hmm...raz ze to niepowazne dwa ze zleksza niedorzeczne, ale skoro sie upierasz to napisze Ci tylko tyle ze powyzej wymienieni azjaci wstają 260-270kg w 60-tce, lecz to poziom championow...

"W przeciwnym wypadku ciężarowcy nie trzymaliby diet, bo po co nabierać kg tylko pogarszających wynik, spychających ich na wyższe kategorie wagowe."

Trenowalem z ciezarowcami - zaden nie trzymal diety, za to podrzucal jeden 210kg rwal 180 przy wadze 130kg popijac cole miedzy seriami - madre?? ani troche. Inni trzymali wyniki rzedu 140-150kg przy niskich wagach - zajadajac sie chlebem i bulkami po wadze na zawodach...madre? rowniez nie. Kiedy ja spytalem czy ich wyniki bylyby lepsze, gdyby trzymali diete wtracil sie trener, ktory rzekl z pewna stanowczoscia " Diete? Diety sa dobre dla pedzi z silowni, ktorzy siluja sie z 10kg ciezarkami - my tu rozwijamy sile!" i nie przetlumaczysz. A jesli mi nie wierzysz przejdz sie do klubu podnoszenia ciezarow i oczekuj reakcji.

"a trenując nawet ZAJ*BIŚCIE ułożonym splitem partia 1 x tydzień, nie będzie miał okazji do wytrenowania np. przysiadów, dlaczego? Bo robi je za rzadko. Ok, Ci, którzy już co nieco potrafią mogliby się za takie splity może i brać, ale to już jest inny poziom."

Skoro to inny poziom to czemu piszesz o poczatkujacych? zaprzeczenie samemu sobie w jednym zdaniu. Wyraznie napisalem w arcie ze splity 5-dniowe sa dla zaawansowanych, ktorzy juz maja co nieco zbudowane i co nieco potrafia przysiasc/dzwignac/wycisnac.

"W tym dziale to nie przejdzie, wierz mi "

Nie wierze, poki sam sie nie przekonam - takie mam zasady. Poza tym poczatkujacy nie musi oznaczac napalonego malolata z 4kg hantlami w domu, dwoma stolkami oraz drazkiem, troche plytko na to patrzycie. Wiek 16 czy 17 lat to odpowiedni wiek na myslenie wiec nie ma co robic z nich idiotow przedwczesnie.

Rowniez SOG za podzielenie sie opinia, jesli wejdzie.
napisał(a)
Początkujący
Szacuny 1 Napisanych postów 6019 Wiek 11 lat Na forum 10 lat Przeczytanych tematów 35589
Tu Twoj blad - wydaje Ci sie, a wiec nie jestes do konca swiadomy i w pelni przekonany do swoich pogladow - ja natomiast wiem ze istnieje duza sila przy malej wadze - rzecz jasna duza sila w pelni adekwatna do danej wagi, przyklad chinczykow 70kg szczypiory podrzucajacych ok. 200kg nad glowe, a nawet w trojboju zdarzyl sie Koreanczyk (niestety nie pamietam nazwiska) ktory przy 60kg wadze wycisnal na lawce poziomej 180kg. Piszesz o gosciu, ktory wazy 60kg i za przyklad podajesz 300kg przysiad hmm...raz ze to niepowazne dwa ze zleksza niedorzeczne, ale skoro sie upierasz to napisze Ci tylko tyle ze powyzej wymienieni azjaci wstają 260-270kg w 60-tce, lecz to poziom championow...

WŁAŚNIE! - czempionów. Poza tym, Azjaci to jeszcze inna kwestia z racji wzrostu. A to też jest wbrew pozorom ważne. Nie wyraziłem się jasno. Chodzi mi o ograniczenie które narzuca niska jak na określony wzrost/budowę ciała waga. Nie jest fizycznie możliwe, żeby taki przykładowy 70 kilowiec, mierzący, powiedzmy 185 miał świetne osiągi. Fizycznie, MUSI nabrać masy (mięśni) bo teraz wygląda jak szkielet, tłuszczu brak ale i mięśni też. Ja doskonale wiem o ludziach ważących mało w podnoszących dużo, nie oznacza to jednak, że nie siła nie zależy od masy i odwrotnie. Owszem, można nieźle namieszać w proporcjach, ale prawa fizyki mają swoje granice

Trenowalem z ciezarowcami - zaden nie trzymal diety, za to podrzucal jeden 210kg rwal 180 przy wadze 130kg popijac cole miedzy seriami - madre?? ani troche. Inni trzymali wyniki rzedu 140-150kg przy niskich wagach - zajadajac sie chlebem i bulkami po wadze na zawodach...madre? rowniez nie. Kiedy ja spytalem czy ich wyniki bylyby lepsze, gdyby trzymali diete wtracil sie trener, ktory rzekl z pewna stanowczoscia " Diete? Diety sa dobre dla pedzi z silowni, ktorzy siluja sie z 10kg ciezarkami - my tu rozwijamy sile!" i nie przetlumaczysz. A jesli mi nie wierzysz przejdz sie do klubu podnoszenia ciezarow i oczekuj reakcji.

Znowu moje niedopowiedzenie. Może nie dieta, a dodatni bilans kaloryczny. Żrą kiepsko, ale dużo, czyż nie? A co się wtedy dzieje? Rośnie się (zwykle). Ok, są różne przypadki, ale większość ciężarowców to kawał chłopa, co nie? Dlaczego? Nie mogliby zostać na pułapie tych 60, 70 kg i tylko podnosić więcej? Tylko nie podawaj przykładów takich ludzi, rozmawiajmy o większości, szarakach jak np. ja i większość ludzi z forum.

Skoro to inny poziom to czemu piszesz o poczatkujacych? zaprzeczenie samemu sobie w jednym zdaniu. Wyraznie napisalem w arcie ze splity 5-dniowe sa dla zaawansowanych, ktorzy juz maja co nieco zbudowane i co nieco potrafia przysiasc/dzwignac/wycisnac.

No chyba nie do końca zrozumiałeś - chodzi o to, że Ci którzy już mają na tyle umiejętności i podstaw, żeby trenować choćby splitem 5 dniowym to inny poziom - wyższy, nie początkujący. A przecież do takich chcesz dotrzeć, prawda? I właśnie akurat tutaj się z Tobą zgadzam, nie wiem o co Ci chodzi

Nie wierze, poki sam sie nie przekonam - takie mam zasady. Poza tym poczatkujacy nie musi oznaczac napalonego malolata z 4kg hantlami w domu, dwoma stolkami oraz drazkiem, troche plytko na to patrzycie. Wiek 16 czy 17 lat to odpowiedni wiek na myslenie wiec nie ma co robic z nich idiotow przedwczesnie.

A ja chcę to zobaczyć. Działaj, podawaj plany, prowadź. Może akurat kogoś wyedukujesz, szczerze życzę powodzenia i będę obserwował, jeżeli czas pozwoli

"In the end, everybody bleeds the same"

Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Ćwiczenia na pośladki i problem z kolanami

Następny temat

Czy dobrze ćwiczę?

Sernik cytrynowy 182 kcal. Sernik cytrynowy 182 kcal. Trening unilaterally (jednostronny) - jakie ćwiczenia wybrać? Trening unilaterally (jednostronny) - jakie ćwiczenia wybrać? Hafthor Bjornsson utrzymuje tytuł najsilniejszego człowieka w Europie Hafthor Bjornsson utrzymuje tytuł najsilniejszego człowieka w Europie Lacy Brown - fitnesska weganka z Texasu Lacy Brown - fitnesska weganka z Texasu Czym właściwie jest gluten? Kto powinien unikać glutenu Czym właściwie jest gluten? Kto powinien unikać glutenu Białko kazeinowe, czy serwatkowe? Białko kazeinowe, czy serwatkowe? Jedzenie przed snem sprawi, że będziesz gruby Jedzenie przed snem sprawi, że będziesz gruby Podsumowanie weekendu: Mistrzostwa Śląska i Musclecontest Ireland Podsumowanie weekendu: Mistrzostwa Śląska i Musclecontest Ireland