SFD.pl - fitness, kulturystyka, trening, dieta i suplementacja

ODCHUDZANIE - POJEDYNCZE PYTANIA CZĘŚĆ IV.

temat działu:

Odżywianie i Odchudzanie

słowa kluczowe: , , ,

Ilość wyświetleń tematu: 65582

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 1 Napisanych postów 1813 Wiek 26 lat Na forum 4 lata Przeczytanych tematów 12572
Oczywiście, jeżeli mówimy tu o czarnej kawie bez cukru i mleka, czyli jakieś kapucziny odpadają.

Jedz jak bestia, ćwicz jak bestia, bądź bestią!
Instruktor kulturystyki.

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 249 Na forum 7 lat Przeczytanych tematów 3759
Cześć,
chciałem zapytać jaki wpływ na moją sylwetkę/wagę/wygląd ma jedno/dwudniowy maksymalny cheat day (słodycze, fast foody w opór, podejrzewam, że 6-10 k kcali nawet) kiedy obecnie jem 2300.
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Koniu151 Moderator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 2399 Napisanych postów 49401 Wiek 28 lat Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 314575
najpewniej śmierć...

POMOC W UKŁADANIU DIET I TRENINGÓW ONLINE. KONTAKT: koniu151.sfd@gmail.com

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 249 Na forum 7 lat Przeczytanych tematów 3759
Widać jestem wyjątkowo odporny, bo jeszcze piszę ;) ale tak z czystej ciekawości pytam, bo wiadomo, jak każdy, problemów psychicznych ze zrobieniem sobie takiego dnia nie mam. Chciałbym się po prostu dowiedzieć jak organizm może zareagować na taką nagłą zmianę (oprócz przyśpieszenia metabolizmu, bo redukuję i zapewne przez deficyt metabolizm zwalnia). Jak wiadomo po takim dniu waga potrafi pokazać 3-4 kg więcej, co po kilku dniach wraca do poprzedniego stanu (tak mi się wydaje) i to mnie ciekawi w jaki sposób się to odbywa? Na jakiej zasadzie ta "masa" jest przechowywana, żeby za kilka dni spaść, bo w kichach raczej 3 dni to wszystko nie leży. Jeżeli to za dużo tłumaczenia to byłbym bardzo wdzięczny za jakiś artykuł na ten temat, bo tak jak wspomniałem na początku, chciałbym wiedzieć co się we mnie dzieje i na jakiej zasadzie :)
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Koniu151 Moderator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 2399 Napisanych postów 49401 Wiek 28 lat Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 314575
wystarczy zapoznać się jak wygląda trawienie i towarzyszące mu procesy, nie jest tak jak ludzie myślą, że jesz i za 10 min masz już z tego energię. Leży w kichasz, "leż" w postaci glikogenu i wody, metabolizm niekoniecznie przyśpiesza, chyba że psychicznie.

POMOC W UKŁADANIU DIET I TRENINGÓW ONLINE. KONTAKT: koniu151.sfd@gmail.com

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 249 Na forum 7 lat Przeczytanych tematów 3759
Dzięki, poczytam o tym :) A skoro jestem na redukcji na rozsądnym deficycie, z dobranymi makrosami, a nie dieta 1000 kcal, to czy takie wybryki powodują u organizmu mocną reakcję "jojo", kiedy to organizm dostaje nagle dużo kalorii i myśli sobie, że skoro miał braki i musiał uszczuplić rezerwy, to teraz kiedy ma możliwość zmagazynuje jeszcze więcej? Ile realnie z takiego dnia może we mnie zostać i w jakiej postaci, przekształcone w tłuszcz? ( bo rozumiem, że woda i glikogen to pewnie 3-4 dni siedzą, czy dłużej? )? Czy oddziałuje to w jakiś sposób na mięśnie, kiedy przyzwyczajone do dobrego białeczka z kury w wystarczającej ilości, nagle dostają słabej jakości białko w deficycie? Tutaj podejrzewam, że za dużo się nie dzieje, bo jeden dzień na cały cykl trwający dla przykładu 4-5 miesięcy, mieści się w granicy błędu obliczeniowego, ale również jestem ciekawy.
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Koniu151 Moderator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 2399 Napisanych postów 49401 Wiek 28 lat Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 314575
nic Ci sie nie stanie, w gramach też nikt Ci nie napisze ile Ci "zostanie" idź, jedz, nie przejmuj się.

POMOC W UKŁADANIU DIET I TRENINGÓW ONLINE. KONTAKT: koniu151.sfd@gmail.com

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 249 Na forum 7 lat Przeczytanych tematów 3759
Dziękuję bardzo za odpowiedź :)

Zmieniony przez - bagnica w dniu 2014-11-01 20:13:27
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 11 Napisanych postów 92 Wiek 27 lat Na forum 8 lat Przeczytanych tematów 18044
Mam kilka pytań jeszcze. Męczy już mnie to redukowanie, ponad 40kg zrobiło swoje ale zostało jeszcze sporo tłuszczu i trzeba się tego pozbyć żeby rozpocząć kiedyś mase

Zrobiłem ostatnio 2 dniowy porządny czit, trzeba było bo już nie raz potrafiło w robocie prąd odcinać. Po za tym co raz częściej wpadało podjadanie stąd wszystko stało w miejscu. Waga kilka kilo do przodu automatycznie :D ale już się normuje. Z diety ująłem delikatnie żarcia, uzupełniłem ją chromem i czarną bombą od Doriana ( raczej w celu ograniczenia apetytu i kopa dla psychy, a jak przy okazji spali trochę tłuszczu będzie git :D ) Zmodyfikowałem też trening. Znaczy, skróciłem przerwy między seriami. W tym tyg dorzucę jakieś 20min aero po treningu i w DNT HIIT. Cwiczę w pomieszczeniu 5x5m ale HIIT i aero da rade zrobić. I mam kilka pytań ogólnie.

1. Na ile hurtowe spożywanie warzyw może utrudniać redukcję. Wiadomo, że tym najłatwiej się zapchać, a że zawsze głoddny jestem to sobie nie żałuje. Warzyw nigdy nie wliczałem. A wcinam dużo brokuł, kalafiorów,pekińskiej,pomidorów,papryki,pora. Czasem marchew czy domowe marynowane ogórki czy papryka.
2. Często mnie ciśnie na słodkie. Odkąd wrzuciłem chrom i Black Bombs trochę mniej ale jednak. Jaki macie stosunek do żelatyny? Otóż łatwo z tego zrobić galaretkę np z owocowej herbaty, dodać słodzika i można się trochę oszukać. Wiem z czego jest robiona, że kolagen, że białko ale jak to sie ma na redukcji?
3. Czym można jeszcze pohamować apetyt? Czasem kilka minut po żarciu jestem już głodny. W diecie raczej niczego nie brakuje.
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 1 Napisanych postów 18 Wiek 35 lat Na forum 6 lat Przeczytanych tematów 2603
Mam pytanie co do kaloryczności. Jakoś ją tam sobie wyliczam i ze średnią aktywnością wychodzi mi ok 2500. I niby ok. Ale jak to jest z tą aktywnością. Korzystałem w wakacje z Endomondo i są tam statystyki i wychodziło mi w lecie od 2000 do 5000 kalorii tygodniowo, czyli ok. 300-700 dziennie. To dość duża rozbieżność.

Czy lepiej trzymać się swojej kaloryczności na tych 2500 czy też może do mojego minimum do egzystencji codziennie dodawać aktywność oddzielnie?
Zamiast: Pn 2500, Wt 2500, Śr 2500 zliczać dokładniej (wiadomo, że też w przybliżeniu) ale Pn 2500, Wt bez aktywności to 2200, śr 3h roweru to 3000? Bo wtedy zamiast 2500 średnio dziennie wyjdzie mi 2600 a w kolejnym tygodniu jak zła pogoda i rower odpadnie to tylko 2300.
Nowy temat Temat Zamknięty
Poprzedni temat

Zrzut diety redukcyjnej, co zmienić a co poprawić?

Następny temat

Dziwny wzrost Wagi