????
skoro zdecydowalam sie na program dla domatorow to widac ze ze sprzetem krucho...
mam dostep do mini silowni:
- bieznia, rowerek, wiosla, sprzet eliptyczny(po tym bola mnie kolana, a na biezni nie), steper(nie lubie bo mam wrazenie ze tyje w lydkach, jakies siakies hantelki,
-aha, laweczka rzymska, to chyba ta? ale grzbietowe mam mocne,
-jakis atlasik--ale gorna partie ciala odpuszczam>>>bo tu chuda jestem
silka czynna dopiero od 8 co mnie strasznie wkurza bo aeroby chcialabym tak kolo 6-6.30 myknac a wieczorami to silka zapchana, a w tym OSiRze to jeszcze aerobiki i inne takie i jak zejdzie sie ten caly narod (co to na pogawedki przychodzi) to u mnie juz ochota mija
tak czy tak zakrece pieknym tyleczkiem i poki nie pracuje postaram sie choc aeroby na silce machnac, mimo ze 8 to pozno

do cwiczen w domu mam ciezarki, i opaski na nogi