Witam, nie czytałem wszystkiego (trochę tego jest), więc sorry jeśli pytam o kwestię juz poruszaną. Od niedawna chodzę na siłownię, ale od dłuższego czasu jestem na tłustej diecie Kwaśniewskiego. Dieta sprawdzała się fajnie już kilka razy (potem był powrót do niezdrowych nawyków). Tym razem mam kłopot bo waga nie spada (zwłaszcza od kiedy zacząłem chodzić na siłownię). Na razie robię lekki trening siłowy i 50 minut aerobów - 2 razy w tygodniu. Być może mógłbyś sypnąć garść rad. Może powinienem jednak inaczej jeść (jem 2 - 3 posiłki na dobę). Gdybyś zechciał również napisać co ma sens jeśli treningom mogę poświęcić dwie godziny dwa razy w tygodniu. Nie ukrywam, że priorytetem dla mnie nie jest zbudowanie ogromnych mięśni a raczej spalenie tłuszczu i uzyskanie proporcjonalnej sylwetki (jestem typowym endomorfikiem)