logo
zamknij zamknij

Niezdrowe jedzenie

słowa kluczowe: ,

Ilość wyświetleń tematu: 16687

0 5 0
napisał(a)
lolek
Znawca
Szacuny 44 Napisanych postów 4802 Wiek 2016 lat Na forum 15 lat Przeczytanych tematów 37286
Jak czesto jecie jakies niezdrowe jedzenie typu fast-food, czyli te hamburgery, kebaby itd. ?? Podobno czasem dobrze zrobic se jeden taki dzien w kturym je sie wlasnie takie rzeczy zeby organizm nie popadl w pewnego sensu monotonnosc diety. Ja jem moze raz na tydzien albo i radziej jakiegos hotdoga albo kebaba - a jak wy ?? LOL

"ja biore 220kg na serie ale tylko czasami stosuje sterydy..."

"Jestem sobie prawdą, fałszem i zagadką też.."

Krzysztof Piekarz
Ekspert SFD
Pochwały Postów 686 Wiek 32 Na forum 11 Płeć Mężczyzna Przeczytanych tematów 13120
Masz problem z przybraniem na wadze lub zgubieniem zbędnych kilogramów? Indywidualne plany dietetyczne i treningowe
  • 23 383 spalonych kg tłuszczu
  • 27 059 zbudowanych kg mięśni
Sprawdź więcej
napisał(a)
Mawashi
Ekspert
Szacuny 226 Napisanych postów 17146 Wiek 2016 lat Na forum 15 lat Przeczytanych tematów 85754
W sobote pizza i piwo

Pozdrawiam,
Mawashi

Lepiej jest być kanciastym Czymś niż okrągłym Niczym.
**Moderator Działu Trening**

"Lepiej być kanciastym czymś, niż okrągłym niczym"

napisał(a)
KAIN
Specjalista
Szacuny 61 Napisanych postów 17868 Wiek 2016 lat Na forum 15 lat Przeczytanych tematów 102745
Ja powiem tak jak np na maxa chce osiągnąc dany cel (albo dobicie kilku kg albo też rzeźba) to wtedy przestrzegam diety do końca.Ale jesli akurat mam gorszy dzień i ani trening ani dieta to nie jest to co poprawia mi humor (a zdaża sie taki czas heeh) to jak mam ochotę na coś to to zjem.

Panowie i panie bez przesady jak dobrze kiedyś zauważył 55555 w jakimś poście kulturystyka ma sie nam podobac a nie ograniczać nasze życie! To jest hobby 99% z nas na sfd to amatorzy i nie zarabiamy na tym kasy więc czasem można sobie odpuścić. Sęk tylko w tym aby to "czasem" nie zmieniło się w "często"

KAIN
"Loved be few Hated by many But respect by all"

napisał(a)
Atomic
Początkujący
Szacuny 17 Napisanych postów 1559 Wiek 2016 lat Na forum 15 lat Przeczytanych tematów 15619
Słyszałem że czasem jest dobrze sobie pojeść bo inaczej nigdy nie uzyska się szczytowej formy. Ze swojego doświadczenia wiem że czasami to nie szkodzi a wręcz przeciwnie. Oczywiście w okresie robienia rzeźby nie ma zadnych odstepstw.

Moderator Odżywianie

napisał(a)
blo
Początkujący
Szacuny 5 Napisanych postów 1520 Wiek 2016 lat Na forum 15 lat Przeczytanych tematów 31223
A ja mam odwrotne reakcje na kiepskie zarcie. Jak ostatnio dalem sobie odpust na weekend bo wyjechalem i nie chcialo mi sie zabierac bialka no i jakos tak wyszlo ze jadlem troche co popadnie to we wtorek na silowni byla straszna porazka.
A dalem sobie luzu tylko na 2 dni

BLo

BLo hmmmm

napisał(a)
misOO
Specjalista
Szacuny 55 Napisanych postów 10990 Wiek 2016 lat Na forum 15 lat Przeczytanych tematów 88360
no mozna sobie tak zrobic...szczegolnie dobrze jest 2razy na tydzien jakiegos hamburgera 2 godz przed treningiem...ale nalezy jesc wtedy tak samo duzo ww i bialka co w powszednie dni robienia masy...zwieksza sie tylko tluszcz...

"Dzisiaj jestem mały, jutro bede duży"

Pozdrawiam misoo

napisał(a)
Anonim
Ekspert
Szacuny 10577 Napisanych postów 40832 Wiek 2016 lat Na forum 17 lat Przeczytanych tematów 57734
no kebaby to najbardziej wypasne zarcie :D

napisał(a)
deadmike
Początkujący
Szacuny 3 Napisanych postów 2836 Wiek 2016 lat Na forum 15 lat Przeczytanych tematów 25740
ja to na ogól nie kupuje niezdrowego, ale jak ku*** ktos inny niz ja pójdzie na zakupy to zaraz nakupuja ku*** jakichs slodyczy, kielbaski itp. to jak tu do h*** nie spróbowac???

deadmike

Przyszły Mr O

napisał(a)
Anonim
Ekspert
Szacuny 10577 Napisanych postów 40832 Wiek 2016 lat Na forum 17 lat Przeczytanych tematów 57734
Trzeba byc twardym a nie mietkim

Pozdrawiam
Trening i wiara zrobia ze mnie cara
Old statistics LPA^3498**LWA^545

napisał(a)
blo
Początkujący
Szacuny 5 Napisanych postów 1520 Wiek 2016 lat Na forum 15 lat Przeczytanych tematów 31223
Trzeba byc twardym , masz racje. Ja juz tocze walke o slodycze u mnie w domu od jakiegos roku. Stara przynosi mi do pokoju jakies ciastko srednio 2 razy w tygodniu i mowi zebym zjadl, nie rozumie tego ze ja po prostu nie chce. Mnie nie bawi jedzenie tluszczu. Ona tego nie rozumie.
Po prostu pakuje ciastko lub co tam innego przyniesie w torebke foliowa i przy najblizszej okazji wyjscia z domu wyp*****lam wszystko do smietnika.
Moze macie jakies inne pomysly jak mam walczyc z moja mama.

BLo

BLo hmmmm

napisał(a)
Anonim
Ekspert
Szacuny 10577 Napisanych postów 40832 Wiek 2016 lat Na forum 17 lat Przeczytanych tematów 57734
Ja powiedzialem raz a dobrze do sluchu i teraz nawet nie kupuja slodyczy ) a poza tym nie mam problemu i tak bym nie jadl !

Pozdrawiam
Trening i wiara zrobia ze mnie cara
Old statistics LPA^3498**LWA^545

Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Posiłek potreningowy

Następny temat

Bez obijania w bawełnę!!!