No więc ekhem witam wszystkich jak dawno nie byłem na sfd jak dobrze że mogę wstawić znów obitą mordę no wiec do rzeczy witam wszystkich dziś na kickboxingu mieliśmy sparingi wszystko szło prawie jak po masełku jedynym mankamentem który strasznie mnie drażni od zawsze jest wzrost a co za tym idzie krótkie ręce zasięg ramion nie pozwala mi na prawidłowe wyprowadzenie ciosu na twarz musze pomagać sobie nogami i przyblizać się ciągle wbijając się w przeciwnika który moze to wykorzystać odskoczyć w bok i sierpa zrobic lub front kickiem mnie chamować.Znacie jakieś dobre sposoby na to ? Wydłużyć sobie ręce ? to raczej odpada może jakąś konkretną taktyke zaznaczam że mam 170cm a sparign z osobą 15cm wyższa jest już poważnym schodkiem do poknania znaznacze również że masą za to nadrabiam wzros ( w sensie ogólnym ) no ale rade pozostawiam Wam jako wiem że znajduję się szerokie grono ludzi obeznanych w temacie Pozdrawiam :) !
Musisz wykorzystywać to co Ci Bozia dała a nie narzekać na to że ktoś jest wyższy. Mam tyle samo wzrostu co Ty a z wyższymi dużo lepiej mi się walczy. Rób sporo zejść na boki, ruszaj się na nogach. Nie walcz w dystansie tylko w półdystansie! Gość Cię trzyma na odległość to normalne, dlatego zrób zwód z zejściem na bok i skracaj dystans jak tylko się da. Dodatkowo bij też na tułów a nie tylko na szczenę.
Jak ja na sparingu bije się z mniejszym od siebie tak o głowe to mam gorzej troche bo właśnie robi to co napisał Scorpion wbija się i w wątrobe.
KB/MT/MT + BJJ
1256067651000
Sensei99
Wysłana - 20 października 2009 21:43
Ehh mam podobny wzrost i jest mi ok . Wiesz jak rób, Dawaj noge do przodu przeskokuj cios i odskokuj gdy jako tako agresor ten wysoki trochę się rozluźni to low kicki w nogę I good :)
Nie od razu Rzym zbudowano .
1256067835000
Lady M www.fight24.pl
Wysłana - 20 października 2009 21:55
ja jak sie bije z wyższymi to głównie kope - bo nogi mam dłuższe niż ręce a jak już skróce dystans, że go sięgne rękami, to dopiero wtedy ide na wymiany
"No matter your goal, achieving it always starts with belief - do not underestimate the strength within."
Mi dziś na sparingu gościu około 175 cm złamał nos także jakąś taktykę na mnie znalazł :)
1256068587000
Prymasek
Wysłana - 20 października 2009 22:24
Taktyka! To jest dla Ciebie najważniejsze, na każdego wysokiego jest patent. Mam kumpla, który trenował boks i ma te 170, zawsze powtarzał "im większy przeciwnik, tym głośniej pada". Jak bym go nie znał to bym mówił "taki mały to nic mi nie zrobi, ja taki wysoki 190cm zero szans" Ale chłop ma swoją taktykę, pięknie skraca dystans ładnie się chyląc + spory wykrok przednią nogą i leci piękny cios na ciało. Co potem ma swój efekt na przeciwniku. Najlepiej jak poprosisz trenera o radę jak podejść takiego wysokiego, w końcu trener to źródło wiedzy dla nas
Nic na siłę, wszystko młotkiem.
1256070249000
Rambaa
Wysłana - 20 października 2009 23:23
ja mam 191cm a wole z wyzszymi walczyc bo maly zawsze sie gdzies tam zawieruszy czy cos i duzo strzałów na brzuszek leci a tego nie lubie dostawać wole rozdawać
Caly Czas zastanawiam sie z czego jest panierka przemka
Spamers Squad A Jak
1256073823000
adonis18
Wysłana - 21 października 2009 01:37
Ali gdyby tylko wysocy mogli wygrywac to np w boksie nie byłoby niskich. Tyson jakie ma warunki a co robil z kolosami ? Mial power w lapie technike szybkosc i dobra taktyke. Fedor w MMA jakie ma warunkie tez skutych kolosów składal. Tak jak kolega wyzej pisal pytaj trenera on ci najlepiej powie o co biega w walce z wyzszym. Tak samo niski wzrost jak wysoki ma swoje plusy i minusy. Moze Ludzie znajacy sie dobrze na rzeczy ci to rozwina.
1256081835000
OloKK www.olokk.pl
Wysłana - 21 października 2009 13:00
Fedor ma 183cm, to średni wzrost a nie niski
OLIMP ENG-PL TRANSLATOR: 2 capsules 3 times daily = 4 kapsułki 3-4 razy dziennie
Poza tym co poprzednicy mądrze napisali, zwłaszcza o półdystansie:
Musisz iśc w zwinność (uniki, zwody, okrązanie przeciwnika, ogolnie praca n óg) i szybkość. Masz krótszy ruch niż osoba o długich konczynach a więc i szybciej dociera on do celu, tylko musisz być w odpowiednim dystansie. Osoby niższe też są na ogół bardziej mobilne, wykorzystaj to. Atakuj też niższe partie, będzie wygodniej niż doskakiwać wciąz do bużki
Zmieniony przez - searme w dniu 2009-10-21 14:55:24
"The wise win before the fight, while the ignorant fight to win."