tomek. - masz w 100% racje

denerwuje mnie ludzie ktorzy mowia: od jutra sie odchudzam, a jeszcze dzisiaj nie zjem kolacji, albo jutro nic nie zjem bo sie odchudzam, albo maja z 50kg nadwagi i nie rusza tylka zeby sie kawalek przebiec albo na rower ani nic, tylko pija jakies "ziółka" zamiawiaja z telezakupów jakieś klapki z kolcami na stopy, albo jakies pasy, bozee oni mysla ze to cos da a tak naprawde to nic to nie daje, moze pobudza/wzmaga odchudzanie ale z cwiczeniami,
a podejscie ze dzisiaj nic nie zjem bo sie odchudzam to sie nalezy kopniak w dupe
TAKIE JEST MOJE ZDANIE !!!!!!!!!!!!!!