Walka Gołota-Saleta nie odbędzie się z powodu poważnej kontuzji twarzy Andrzeja Gołoty podczas dzisiejszego sparingu !!!
Gołota rozciął łuk brwiowy podczas poniedziałkowego sparingu w Windy City Gym i w najbliższym czasie nie będzie mógł stanąć w ringu. Według wstępnych oględzin bokserowi trzeba będzie założyć nawet wewnętrzne szwy.
– W walce sparingowej, po bardzo mocnym uderzeniu Andrzejowi pękł kask – opowiada Ziggy Rozalski, menedżer Gołoty. – Ten uszkodzony ochraniacz zranił go w prawy łuk brwiowy. Rozcięcie jest naprawdę bardzo poważne, bo generalnie wszystko znad oka uniosło mu się do góry. Lekarze będą musieli najpierw założyć około dziesięciu szwów wewnętrznych, i minimum piętnaście na zewnątrz, żeby to wszystko pozbierać.