Napoje energetyczne << Red Bull, Power Drink itp.. >>>
erminho
Wysłana - 11 czerwca 2005 17:53
Sprawdź swoje BMI
Witam, Ostatnio cos czesto tu pisze Nie wiedzialem w jakim dziale to napisac, ale chyba tutaj pasuje najbardziej... Chce wiedziec co sadzicie o napojach energetycznych [czy energetyzujacych? jak jest blad w temacie to prosze o poprawe ktoregos z moderatorow ], pijecie takie napoje? Maja one jakies skutki uboczne, sa niezdrowe [Jak coca-cola moze...?] Na butelce [a raczej buteleczce ] Power Drink'a jest napisane, ze nie moga tego pic ludzie cierpiacy na cukrzyce.......i dzieci. O jakie dzieci chodzi? W jakim wieku? Aha i jeszcze jedno, czy jak pijecie te napoje to to cos Wam daje? Z gory dzieki, za odpowiedzi
zawierają kofeinę taurynę , witaminy i inne ******ły średnio jest to zdrowe z 2 powodów : - maskowanie zmęczenia (organizm wykonczony ale wydaje sie ze jest ok) - składniki (niektórym mogą być niewskazane)
wg mnie lepiej nie nadużywac , m .in z przyczyn takich ze im wiecej tym mniej działa
XXX Boofi XXX Hard Core Straight Edge "Blood and Guts bro , thats the way it goes !!" - lifter ?
Nie dyskutuj z d****em. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu a potem pokona doświadczeniem.
Czy od spożywania takich napojów się chudnie? Wszak oszukują organizm jak amfetamina tak że człowiek nie czuje zmęczenia... Czy powodują podobne skutki uboczne?
1135528524000
oska5
Wysłana - 25 grudnia 2005 19:03
bez kitu... chudnie to sie od diety i ruchu, a nie od jakis napojów energetyzujacych ale porównanie z tą amfetaminą, one wcale działają tak ze wypijesz jednego i juz od razu masz powera, źrenice rozszerzone, wysiedziec nie mozesz i Bóg wie co jeszcze Jeden nic nie daje a jak wypijesz kilka to będziesz troche roztrzęsiony i to wsio,nawet nie wiem czy słowo roztrzesiony jest odpowiednie. A po kilka nie warto tego pić bo to świnstwo . Wg mnie napoje energetyzujące nie są warte swojej ceny (o red bulu mówie) to juz lepiej strzelic sobie kawę mocniejszą
Zmieniony przez - oska5 w dniu 2005-12-25 19:03:29
"Ten tylko jest wolny, kto na wysokość wstępuje bez uciech, a schodzi z niej bez żalu..."
Znawca -
1135533787000
puczin
Wysłana - 28 kwietnia 2010 16:28
Energetyki mają kofeinę i cukier. Serca dzieci, o ile wiem, i tak szybciej biją, więc pić nie powinny, kawy zresztą też. Cukrzycy muszą kontrolować poziom cukru, dlatego słodkiego pić nie powinni.
Ja jednak mam już dowodzik kilka lat i cukrzycy nie mam. Jak wypiję Las Vegasa, mogę dłużej trenować i dłużej jestem w euforii po treningu. Warto jednak oprócz energetyka pić dużo wody.
1272464882000
warezz
Wysłana - 28 kwietnia 2010 20:41
Odpowiedz po 5 latach
Sine Metu
1272480092000
artsob88
Wysłana - 28 kwietnia 2010 22:17
mam małe doświadczenie w tej materii. wiadomo jak wygląda studenckie życie, noce zarwane pełno nauki itp itd nie chciałem odpuszczać treningów zatem piłem ok 1 litra dziennie przez mniej więcej pol roku. Następnie zauwazylem, że stasznie wypadają mi włosy. Nie wiedziałem o co chodzi. Następnie na treningu nog miało nie stracilem przytomności. Okazało się, że nabawiałem sie anemii, która objawia sie m.in. wypadaniem włosów, niemożnością złapania odechu itp. Kofeina w dużych ilościach spożywanych przez długi okres czasu bardzo wypłukuje żelazo. Zasoby żelaza u osoby zdrowej są znaczne z tzw. rezerwy. Zanim dojdzie do objawów upływa z reguły sporo czasu. Zatem bylbym bardzo ostrożny. Anemia ma to do siebie, że jesli raz się nią nabawi to lubi wracać. Także chciałbym przestrzec osoby przed nadmiernym spożywaniem. Dodam jeszcze, że kawę piję codziennie i jest ok. Nie wiem co dodają do tego energetycznego syfu,szczególnie tych po 3zl/litr ale wiadomo jak jest z kontrolami produktów spożywczych w Polsce - dopóki ktoś nie umrze wszyscy mają to gdzieś. pzdr.
1272485831000
paratrener
Wysłana - 29 kwietnia 2010 23:44
O rzesz... Na diecie wyłącznie kofeinowo-węglowodanowej włosy wypadną każdemu. To tak jakby pić pięć siekier i połykać witaminy w tabletkach. Podejrzewam, że jako student jadłeś trochę gotowizny. Normalne, mi też jakiś czas obiad kojarzył się ze słowem instant :)
Wszystko zależy od samokontroli. Co za różnica skąd pochodzi kofeina. Napój jest smaczniejszy, podręczny. Ja znam swoje ciało i dbam o nie. Jak mi zacznie skakać serce, to ani kawy ani niczego z kofeiną pić nie będę.
Fajnie, że ostrzegasz, ale żelazo jest w wielu produktach. P.S. Oby nikt z anoreksją nie pomyślał, że tak można się odchudzać
Nie kłóć się z idiotą. Najpierw zniży cię do swojego poziomu, a potem pobije doświadczeniem