Witaj! Dołącz do społeczności ludzi aktywnych. Możesz zalogować się   lub zarejestrować
Wczytywanie danych ...
Autor

Najzabawniejsze sytuacje z waszych siłowni

Listek2004

Wysłana - 17 sierpnia 2004 13:55    Edytuj Cytuj
nie tylko ty

mirek666

Wysłana - 18 sierpnia 2004 15:26    Edytuj Cytuj
1.Raz poszedłem z brejdakiem na siłke, realizujemy swoje założenia treningowe.Nagle wpada sezonowiec.Zakłada na sztange 50kg-wycisną,poźniej 60kg wycisną z wielkim trudem.My nic ćwiczymy dalej.Ten zakłada 70kg i sztanga spada mu prosto na żeberka.Podbieba do niego kilku gości ten mówi że coś mu pękło i nie da rady sie ruszyć zdejmują sztange a on sie drze zeby pogotowie wezwac.Klienta na noszach znosili z siłki a on sie dar jak s****ysym.Pytamy typa z pogotowia co mu sie stalo a on mowi że ze 3 zebra polamal.Typa juz nie widzialem na silce więcej.
2.Poszedlem z typem na silke i mu linka z wyciągu pękla i drążkiem w łeb dostal i na chirurgie pojechal 4 szwy mu założyli i do chłupy.Tak się zakończyla jego przygoda z silką.Pozdrawiam.

Adik_koks

Wysłana - 22 sierpnia 2004 16:10    Edytuj Cytuj
Ja raz se ćwicze, przychodzi gość i wyciska se sztange na klate,robił progresje, miał już ze 90kg na sztandze ale niedawał zaczepów, no to mu mówie: "zapomniałeś chyba zacisków" a on mi na to: "Pradziwe kozaki wicza bez!!", zaraz potym ide brać prysznic i słyche trzask prask, krzyk, potem patrze a on sine prawe oko i wkurzony do domu idzie. I teraz ma ksywke Kozak. heh, ale jak mu rąbło te obciążenie z tej sztangi jak byłem pod prysznicem to normalnie myślałem że sie posikam. Pozdrawiam, Adik

gieniuxxl

Wysłana - 22 sierpnia 2004 22:43    Edytuj Cytuj
Kiedyś ćwiczyłem z kumplem barki i następnego dnia duże zakwasy nas złapały i mój kumpel łapiąc się za bark i masując go mówi że go strasznie nerki bolą po wczorajszym treningu
 
Nigdy się nie poddawaj!!!!

kloper

Wysłana - 23 sierpnia 2004 15:08    Edytuj Cytuj
jeszcze, jeszcze ten temat jest zajefany

Anihilator

Wysłana - 23 sierpnia 2004 17:44    Edytuj Cytuj
No ja mialem dzis taka nieciekawa sytuacje.....
Schodze sobie do mojej piwniczanej pseudo silowni, mysle se, nie ma to jak trening na poprawe samopoczucia, a tu na samym srodku widze wielka, smierdzaca kocia kupe - dobrze ze nie wdeplem
Nie widzialem jeszcze dzis mojego kocura, pewnie sie ukrywa, bo wie, ze jak go znajde, to chyba tylko futerko z niego zostanie
 
Pozdrawiam

SFD

Wysłana - 23 sierpnia 2004 18:01    Edytuj Cytuj
pewnie kot robilk przysiad aż się zesrał biedak

Fleja

Wysłana - 23 sierpnia 2004 19:05    Edytuj  Cytuj
Sytuacja z dzisiejszego pobytu w klubie.
No wiec mamy w klubie silke, ktora mamy za friko oczywiscie, ale jak ktos nie trenujacy w naszym klubie chcialby pocwiczyc to spoko.. placi jakas tam sumke (nawet nie wiem jaka) i wchodzi. No i tak: klub mamy w takiej dosyc "penerskiej" okolicy, ale tym sie nikt nie przejmeju i o tym nie chcialem mowic No wiec... skonczylismy trening i idziemy na silke. Po skonczeniu rozgrzewki wchodzi takich 2 penerkow (dresik z targowiska za 80 zeta i czapeczka Nike- tez pewnie z targowiska) a z nimi 2 blondyny (w sumie nawet dobre, ale wybitnie glupie). No i tak: jeden sciagnal czape i text do lachy: "patrz kotku... wycisne 100 kg". W tym momencie kladzie sie na laweczke... "grzecznie" prosi kumpla zeby mu ciezar zalozyl: "Te... gowniarzu zaloz mi 100 kg". No to kumpel zalozyl mu 100
Koles sie zabiera... a ze lawe mamy w dziwny sposob ustawiona przy scianie prawie, a po lewej od lawki stoi krzeselko na ktorym siedziala blondyna... Koles podnosi... ***s... sztanga spada lasce na noge My wszyscy w smiech. A laska "Ty ***ebany kretynie... zmiadzyles mi noge!!! Podnos se *****a, a nie 100 kg"
To nie koniec... zostala jeszcze jedna para, ktora lizala sie do tej pory w koncie silki No wiec koles wchodzi na atlasa i sciaga drazek z gory Efektu nikt nie przewidzial... koles sciagnal raz za bary i... polecial razem z drazkiem do gory Wisial jakas minute caly czas krzyczac, ze mamy go ratowac Nas 9... wszyscy pozycja "podlogowo" i beka z niego... a laska probowala go ratowac i jak koles sie puscil to zlecial na nia.
Mam nadzieje, ze nie przynudzilem
 
.::SFD JU-JUTSU TEAM::.
.::SFD FIGHT CLUB::.

4 tabletki metki... to sposob dla twojej sylwetki

SFD

Wysłana - 23 sierpnia 2004 19:38    Edytuj Cytuj
hrhrhrhr sog za tą ostatnia
co za pały

_Dragon_

Wysłana - 23 sierpnia 2004 20:07    Edytuj Cytuj
Tacy sa najlepsi
 
====================
..::[_Dragon_]::..
====================
 
Odpowiedzi jest na 215 stron.      poprzednia  następna 
 
Wybierz stronę:  

Proszę w skrócie napisać w jaki sposób regulamin forum został złamany.



Nieuzasadnione użycie opcji grozi zablokowaniem konta.

Czy chcesz oddać głos na ten temat/użytkownika?


Twój głos jest dla nas niezwykle ważny, bo pozwola nam na ocenę użytkowniów i tematów.



Copyright 2000 - 2011 SFD S.A.