Witam. Jak już przeczytałes w seriach odpuszczanych chodzi o precyzyjne dobranie obciążenia, tak aby zrobić 5 powtórzeń do załamania mięśni. Sam stosowałem już ten program i wiem jak nieraz ciężko dobrać obciążenie tak aby wszystko pasowało. Jeżeli możesz zrobić 6 a nie 5 powtórzeń, oprócz manipulowania ciężarem sztangi możesz spróbować robić powtórzenie wolniej i próbować bardziej napiąć mięśnie tak aby wcześniej się wyczerpać- u mnie poskutkowało.
Nie jestem jakimś ekspertem , jak np. Michaił, żeby móc ci ustalić lepszy trening- powiem Ci jednak jakie mi się nasuwają spostrzeżenia:
Wg mnie w cyklu na masę wystarczy jak robisz 2 ćwiczenia na określona grupę mięśni np:
na klatkę- przenoszenie sztangielki w leżeniu w poprzek na ławce poziomej ; wyciskanie sztangi w leżeniu na skośnej
Po kilku tygodniach (ja robię zmianę po 3 tygodniach) zmieniasz ćwiczenia np. na rozpiętki i wyciskanie sztangielek
Główną zaletą takich zmian: przeciwdziałanie stagnacji w przyrostach masy.
Uważam także , że w cyklu na masę zbędne jest robienie 4 serii- wystarczą 3
- 4 seria jest zazwyczaj nieproduktywna jeżeli dobrze przyłożyłeś się do 3 poprzednich, a poza tym koliduje to z treningiem odpuszczanym, który uznaje 3 serie.
Podsumowując, dobrze by było gdybyś w swoim planie treningowym dokonał tych zmian, o których napisałem, a więc zredukowanie ilości ćwiczeń do dwóch na każdą grupę mięśniową i zmniejszenie liczby serii do 3, kosztem większej koncentracji, a także intensywności. To tyle - mam nadzieję, że ci choć trochę pomogłem. POzdrawiam.
PS. jesteś starszy ode mnie o 1 miesiąc i mamy takie same zainteresowania (wędkarstwo i kulturystyka)

Darkman X