Na spalanie tłuszczu - najpierw aeroby, potem siłowe, czy odwrotnie?
grubababa
Wysłana - 02 grudnia 2008 00:09 Przeniesiony przez georgu z działu 'Trening dla początkujących'.
Sprawdź swoje BMI
Witam,
od 4 miesięcy odchudzam się pod kontrolą lekarza bariatry (biorę lek Meridia) z wagi wyjściowej 131 kg przy 173 cm :((. Teraz ważę 119 kg i od dwóch miesięcy chodzę 3 razy w tygodniu na siłownię, gdzie robię przez godzinę aeroby, a potem, około pół godziny, ćwiczenia siłowe (małe ciężary, ok. 20-3- powtórzeń).
W związku z tym mam prośbę o autorytatywne rozstrzygnięcie wątpliwości - czy najpierw robić aeroby (tak właśnie ja robię, bo tak mi powiedział trener z siłowni), a [bpotem siłowe, czy odwrotnie?. Bo właśnie odwrotnie zalecono mi na tym forum, więc sama już nie wiem. Dzięki!   Płeć: Kobieta   Wiek: 40   Waga: 119   Wzrost: 173   Cel treningowy: spalenie tkanki tłuszczowej   Staż treningowy na słowni: 2 miesiące   Uprawiane inne sporty: brak   Dostęp do sprzętu (np. full osprzęt siłownia, sztanga/sztangielki): full osprzet siłownia   Dieta: 1000 kcal niestety średnio przestrzegana   Przeciwskaznania medyczne: nadciśnienie   Zażywane suplementy: Meridia
Ja bym robil albo aeroby z rana na czczo ewentualnie jakas odzywke bialkowa ale silownie dopiero pozniej lub ODRAZU po silowni.Mozesz mieszac jednego dnia zrob tak innego po silowni.
Po pierwsze zupełnie niepotrzebnie wzięłaś się za tak niebezpieczny lek jak Meridia. Zupełnie nie wiem czemu. Zamiast na konsultacje do bariatry trzeba było iść do dobrego dietetyka i później trenera w klubie fitness lub siłowni.
Tak się to robi, a później po okresie wstępnym można dodawać środki przyspieszające spalanie tłuszczu - w Twoim przypadku te niepodnoszące ciśnienia.
Nie wiem co to za "lekarz" bo bariatra z prawdziwego zdarzenia właśnie tak powinien rozpocząć działanie (poprzedzone kompleksowymi badaniami w tym ednokrynologicznymi).
Co do diety, to 1000 kcal, dodatkowo nie bardzo przestrzegane jest najgorszym z możliwych rozwiazań. Nie masz patrzyć na to ile kcal jesz, tylko jakich składników pokarmowych dostarczasz w odpowiednich proporcjach, które łącznie dopiero składają się na jakąś założoną ilość kcal.
Trochę o jedzeniu: - jeśli jesz żadziej niż co 3h to spowalniasz swój metabolizm, - jeśli zaczęłaś odchudzanie od poziomu większego niż -1000 kcal w stosunku do swojego dziennego zapotrzebowania - spowalniasz swój metabolizm. - jeśli mniej niż 40% kcal w Twojej diecie stanowi białko to spowalniasz swój metabolizm.
Dlatego właśnie potrzebna Ci jest wizyta u dietetyka.
Trening Aby chudnąć nie musisz w ogóle wykonywać ćwiczeń siłowych. Wystarczą aerobowe 45-60 min stałym tempem, bez limitu dni treningowych, może być codziennie.
Jeśli chcesz połączyć to z treningiem siłowym, to wykonujesz rozgrzewkę - 10 min aerobów, później 30 min treningu obwodowego z obciążeniami i 30-40 min aerobów.
Zasadniczy trening aerobowy zawsze po treningu siłowym (jeśli jest łączony na jednej sesji treningowej).
Moderator dz. Trening w domowych warunkach
"Lepiej być kanciastym czymś, niż okrągłym niczym"
1228208009000
grubababa
Wysłana - 02 grudnia 2008 11:52
Meridię biorę, bo powiedziano mi, że przy tak olbrzymiej wadze nie schudnę bez leku.
Dziękuję za wszystkie rady. Czy jeśli na razie będę robić same aeroby, to nie będzie tak, że będę chudnąć z mięśni, a nie z tkanki tłuszczowej?
1228215126000
obliques SZEFOWA
Wysłana - 02 grudnia 2008 12:10
przy tak duzej nadwadze twoje mozliwosci treningowe sa ograniczone i badzmy szczerzy trening na silowni nie rozni sie od treningu aerobowego.
Oczywiscie ze da sie schudnac bez Meridy. W dziennikach jest dziewczyna co schudla ze 100kg sama dieta (Koluszek) i nie taka glodowkowa, bo to sie zemsci u ciebie, ale cierpliwoscia i konsekwencja i stalym dopoasowywaniem diety do sytuacji.
Tym bardziej zmienił bym lekarza- NATYCHMIAST. Dobrze, że nie kazał Ci palić heroiny.
Dieta i regularne ćwiczenia sprawią, że dzięki stałemu dotarczaniu białka organizm nie będzie czerpał go z mięśni, a regularny wysiłek tlenowy będzie metabolizował tkankę tłuszczową.
Przy odpowiednio rozpędzonej przemianie materii możesz liczyć na realną stratę tkanki tłuszczowej przerobionej na energię rzędu 100-150 gr/dziennie, co daje w tygodniu 0,7 - 1 kg. Jeśli Ci się to uda to znaczy, że potrzeba już tylko wytrwałości.
Pamiętaj, że na początku chudnie się przez: - pozbywanie się treści pokarmowej z jelit, - retencję wody.
Postępy można oceniać najwcześniej po 3 tygodniach stosowania REGULRANEJ diety i ćwiczeń. Jeśli efektów nie ma, trzeba weryfokować jedno lub drugie (albo obydwa czynniki).
Moderator dz. Trening w domowych warunkach
"Lepiej być kanciastym czymś, niż okrągłym niczym"
1228217999000
grubababa
Wysłana - 02 grudnia 2008 21:19
Dzięki bardzo!
1228249156000
Morales_37 Zdrowa Kuchnia
Wysłana - 02 grudnia 2008 21:59
Główny składnik Medirii - chlorowodorek sibutraminy, zaburza układ krążenia, pracę serca i mózgu. Przy Twojej nadwadze nie trzeba lekarza by stwierdzić, że o układ krążenia powinnaś bardzo dbać. Ale tego Ci Twój lekarz pewnie nie powiedział, co? W razie gdyby moi przedpiścy Cię nie przekonali, to poszukaj czegoś na temat sibutraminy w internecie, ale wyłącznie na portalach medycznych albo sportowych, to zobaczysz co to za "lek".
Nie doradzam ludziom leniwym! Moderator działu odchudzanie i Charles Poliquin
Ekspert -
1228251599000
grubababa
Wysłana - 02 grudnia 2008 22:21
No powiedzieć powiedział, ale także to, że taka straszna otyłość jest zabójcza bardziej, niż ten lek (no i oczywiście sama też to wiem). Jak się domyślacie, "pracowałam" na ten stan wiele lat, nie ruszając się zupełnie i żrąc tony słodyczy (naprawdę, wyobraźcie sobie, że było wiele dni, gdy jadłam tylko i wyłącznie słodycze - cud boski, że nie dorobiłam się cukrzycy ani innych chorób, poza nadciśnieniem). I jestem praktycznie prawie kaleką, bo mam zadyszkę jak przejdę z pokoju do pokoju.
Więc Meridia ma być tylko na ok. pół roku, żeby odchudzanie "ruszyło" (już ruszyło, bo spadłam ze 131 do 119 kg). Ale do słodyczy mnie nadal ciągnie bardzo.
Jeszcze mam pytanie innego rodzaju - po ćwiczeniu tych aerobów, w kilka godzin potem - jest mi bardzo zimno, muszę się ubierać we wszystko, co mam. Zaznaczam, że tak jest parę godzin po ćwiczeniach, bo bezpośrednio to jest oczywiście gorąco, pot się leje itd. Czy to dobrze z tym zimnem? Znaczy to, że może był wydatek energetyczny, czy coś? Czy ubierając się wtedy nie "psuję" efektu? Mam może wytrzymać? Poradźcie, bo nie wiem, co z tym robić.
1228252904000
Morales_37 Zdrowa Kuchnia
Wysłana - 02 grudnia 2008 22:33
A, czyli otyłość kazał leczyć psychotropem który rozwala układ krążenia który masz i tak słaby. Gdyby nie było wyjścia, to rozumiem, ale tu masz alternatywę w postaci diety i treningu. Nie, no spoko. Jak napisał Mawashi, mógł też heroinę przypisać
Nie doradzam ludziom leniwym! Moderator działu odchudzanie i Charles Poliquin