Jak byscie mieli wolne 25000 funtow to w co byscie zainwestowali? Myslalem o samochodach albo o kupnie domu pod wynajem (na depozyt by bylo) co o tym sadzicie? w co Wy byscie zainwestowali? pzdr
Tanie Kupno domu zawsze było dobrą inwestycją.Fajny temat żeś zapodał.Ja osobiście chyba bym wszedł w transport.Ciekawy jestem innych propozycji.Bierzmy pod uwagę obecną sytuacje w uk.
1234036506000
iNightWolf
Wysłana - 07 lutego 2009 21:37
Biorac pod uwage obecna sytulacje chyba najsensowniej w nieruchomosci zainwestowac bo sa na rekordowo niskim poziomie, no i interest rate spadlo czyli morgage ponizej 4.95% jest juz realny...zakladajac ze sie kupi chate za okolo 100000 fuli da sie depozyt z 10000 f to morgage wyjdzie mysle ponizej 500f na msc. A wynajac taka chate spokojnie mozna na wlasnie taka kwote...czy sam pokoj za 60-80 fuli na msc. Tylko ze to jest zysk dlugoterminowy, chodzi mi bardziej o cos takiego co da zysko moze nie odrazu ale po roku czasu np. Belfast wszedl bys w transport a co dokladniej? Jaki transport?
szukasz złotych pomysłów? Na "recesji" zawsze mozna zarobić, niestety gdy gospodarka jest na takim poziomie jakim jest, ludzie traca prace itp. pozniej chwitaja sie za dragi, alkohol i inne uzywki, na tym mozna zarobić, aczkolwiek odradzam. Sklep z alko zawsze bedzie prosperował, chocby sklep z tanim winem/piwem, ludzie muszą pić. Kolega taki otowrzył w irl i ladnie mu idzie
do roboty poganie...
1234039376000
belfast07
Wysłana - 07 lutego 2009 22:39
Kult bez względu na to czy jest recesja czy nie drugi i alko zawsze będą miały popyt.A w piątek i sobotę będzie największy zbyt!Drugi dobry zysk ale póżniej na papugi może braknąć!Wolf jeśli chodzi o transport to zastanawiałbym się nad małą kurierską firmą powiedzmy 3/4 busy na początek lub jedno większe auto na dalekie trasy.Bardziej bym się chyba skupił na tym drugim bo sam wiesz że tych kurierów to jest od cholery ale z drugiej strony rynek uk stwarza wielkie możliwości i nieograniczone pole działania!25000 trochę mało na nieruchomości ale w obecnej sytuacji może nawet po dobrej penetracji rynku udało by ci się wyrwać ze 2 chałupy i jestem przekonany że byś to pociągnął na swój plus!I byłaby to inwestycja tak jak wspomniał Kult długoterminowa...
1234042755000
iNightWolf
Wysłana - 08 lutego 2009 10:12
Sklep z alkoholem to jest pomysl, wiecie jak z licencja? Tylko trzeba by lokal odpowiedni znalesc gdzies blizej centrum jakiegos miasta...a takie lokale sa drogie, no ale jest to opcja. Co do firmy kurierskiej...ciekawe tylko wydaje mi sie ze w obecnej sytulacji nie jest to dobry czas na rozpoczecie takiej dzialalnosci, moze sie myle?!
Ktos napisal ze 25000 to za malo na kupno domu, ale na depozyt starczy-im wiekszy depozyt tym miejsze raty za morgage. Moze sie okazac ze kupno domu za okolo 100000 z 25% depozytu jest oplacalne bo raty za morgage wyniosa kolo 400-500 a jak wynajmie sie ten domek dla jakiejs rodzinki to beda placili 500-600(tez zalezy w jakiej czesci anglii).
Myslalem tez o otwarciu jakiejs budki fish & chips burgery bo angole jedza to g***o. Slyszalem w Polsce ze duza kasa jest na KWIACIARNI bo kupujesz kwiaty do tego ozdoby *******y i sprzedajesz 2 x drozej?! Zna sie ktos na tym?
I jeszcze na cukierni moze cos wypalic, tylko pytanie czy angole nie wola juz kupic jakiegos h**owego ciastka w tesco za 99p niz ciacho za 1,50..???