Zadaj anonimowe pytanie i otrzymaj błyskawiczną odpowiedź
Temat został odczytany 5132 razy
  • Autor

    NIEPEŁNOSPRAWNA OCHRONA, NIEPEŁNOSPRAWNE PRZEPISY, ............

  • IKSROJAP
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 1021
    • Na forum: 5 lat
    • Trenuje: ponad 30
    • Płeć: Mężczyzna
    • LPA: 2626

    Wysłano 16 lutego 2009 15:47

    zgłoś naruszenie

    NIEPEŁNOSPRAWNA OCHRONA,
    NIEPEŁNOSPRAWNE PRZEPISY, ............


    Jeszcze do niedawna prasa codzienna pełna była ogłoszeń treści : „Agencja Ochrony X przyjmie licencjonowanych pracowników ochrony z orzeczeniem o niepełnosprawności" lub „Firma Ochrony Y pracowników ochrony zatrudni. Orzeczenie o niepełnosprawności mile widziane" czy też „ Licencjonowanych pracowników ochrony zatrudni Z. Dodatkowym atutem będzie orzeczenie o niepełnosprawności."
    W ten oto sposób branża ochrony została zdominowana przez pełnosprawnych licencjonowanych niepełnosprawnych pracowników ochrony.

    Nie proszę Państwa, niczego nie pomyliłem.

    Mamy największą na świecie niepełnosprawną armię pełnosprawnych licencjonowanych pracowników ochrony.

    Ale nie tylko to jest zaskakujące. Zaskakujące jest również to, że mamy stosunkowo chyba największą na świecie niepełnosprawna branżę ochrony. Tak, tak. Gdzie by się człowiek nie obrócił tam obiekt jest ochraniany (?) przez firmę posiadającą status Zakładu Pracy Chronionej. Co wiąże się z posiadaniem takiego statusu chyba nie muszę Państwu mówić. W skrócie: ulgi podatkowe (np. zwolnienie z płacenia podatku dochodowego od osób fizycznych) i dotacje państwowe. Wg szacunków ok. 90 % firm ochrony to ZPChr-y. W jaki sposób pozyskiwane są środki na utrzymywanie tychże pełnosprawnych niepełnosprawnych ? Też wszyscy wiedzą. Z przymusowych składek firm nie zatrudniających niepełnosprawnych wpłacanych na Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych. Z pieniędzy wpłacanych do PFRON utrzymywane są ZPChr - y. Tak proszę Państwa, utrzymywane są ZPChr-y bowiem pieniądze wpływają na kota tych firm, a nie niepełnosprawnych. Efekt ? Patologia w ochronie. Fikcja, o której nikt nie chce wiedzieć. Dowód ? A chociażby raport NIK: „Informacja o wynikach kontroli funkcjonowania zakładów pracy chronionej zajmujących się ochroną mienia i dozorem" z przed dwóch lat. Ktoś powie: Dwa lata temu ? Teraz się zmieniło. I owszem zmieniło się ale czy aby na pewno na lepsze ? Młodzi uciekają z Kraju z deklaracją nigdy więcej w takich warunkach ! Zostają Ci pełnosprawni niepełnosprawni. I mamy fikcję ochrony. Albo fikcję niepełnosprawności. Fikcję bo: „Ani jeden ze skontrolowanych pracodawców nie ponosił dodatkowych kosztów faktycznie związanych z przystosowaniem stanowisk pracy do stanu zdrowia i możliwości psychofizycznych osób niepełnosprawnych zatrudnionych na tych stanowiskach (...)". „Środki uzyskane w ramach pomocy publicznej (m. in. z tytułu zwrotu podatku VAT) przeznaczone były na finansowanie działalności bieżącej, a także na inwestycje związane z budową i remontem siedziby zakładów oraz zakupy samochodów (...)". „W 90 % badanych zakładów pracy chronionej na stanowiskach bezpośrednio związanych z dozorem i ochroną mienia zatrudniane były osoby, co do których orzeczono całkowitą niezdolność do pracy, niepełnosprawność z powodu choroby narządów ruchu oraz takie, którym na podstawie orzeczenia przysługuje pomoc osób drugich". „W prawie połowie badanych zakładów (43, 3 %) w ramach umów cywilno - prawnych zatrudnionych było niemalże tylu pracowników, co w ramach stosunku pracy." „Zmiana trybu zatrudnienia powodowałaby utratę statusu ZPChr." „ Jednocześnie(...) zakłady te zostały zwolnione z obowiązku występowania do PIP o zbadanie, czy obiekty i pomieszczenia uwzględniają potrzeby osób niepełnosprawnych zatrudnionych w dozorze i ochronie mienia. Oznacza to, że osoby najciężej poszkodowane zatrudnione są w ZPCh na stanowiskach pracy wyłączonych spod nadzoru PIP."
    „Uwagi końcowe i wnioski.
    Z ustaleń kontroli wynika, że pracodawcy prowadzący działalność gospodarczą w zakresie ochrony mienia i dozoru uzyskują, na podstawie obowiązującego stanu prawnego, status zakładu pracy chronionej, pomimo, ze w ograniczonym zakresie zapewniają niepełnosprawnym pracownikom warunki do rehabilitacji zawodowej, społecznej i leczniczej.
    Ustalenia te upoważniły NIK do przedstawienia Ministrowi Gospodarki, Pracy i polityki Socjalnej następujących wniosków:
    1. Rozważenie celowości podjęcia inicjatywy ustawodawczej (...) w kierunku wyeliminowania z ubiegania się o status zakładu pracy chronionej pracodawców prowadzących działalność gospodarczą w zakresie ochrony mienia i dozoru.
    2. ....
    3. Rozważenie celowości podjęcia inicjatywy ustawodawczej (...) w kierunku ograniczenia zwolnień płatników będących ZPCh z obowiązku odprowadzania do urzędów skarbowych podatku dochodowego wyłącznie do osób niepełnosprawnych zatrudnionych w tych zakładach."
    (na podst. BSI 6 - 7/2004 i raportu NIK).

    W odpowiedzi Minister Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej poinformował NIK, że w projekcie nowej ustawy przewiduje się m. in. od dnia 01.02.2006 r zniesienie „instytucji statusu zakładu pracy chronionej".

    Właśnie mija rok 2006 i zacznie się 2007 i zmieniło się bardzo niewiele. Haracz jak był pobierany od pracodawców zatrudniających pełnosprawnych pracowników ochrony tak jest pobierany nadal i trafia tam gdzie trafiał.
    Jedynym zauważalnym novum to anonimowe groźby jakie były kierowane w stosunku do osób publicznie wytykających fikcję niepełnosprawnych pełnosprawnych pracowników ochrony, kampania na rzecz zatrudniania niepełnosprawnych i lamenty samych niepełnosprawnych, którym obecni pracodawcy wmawiają, że działania osób zmierzających do normalności w ochronie doprowadzą do likwidacji miejsc pracy dla niepełnosprawnych. I z pewnością w większej części firm, które teraz zatrudniają niepełnosprawnych tak będzie.
    Padnie zatem pytanie: Czy dla dobra tych ludzi nie podtrzymywać fikcji niepełnosprawnej pełnosprawnej ochrony ?

    Jeżeli zależy nam na fikcji to czemu nie. Jedni są fikcyjnie sprawni bo posiadają licencje pracownika ochrony fizycznej chociaż praktycznie nie powinni przejść badań i/albo egzaminu praktycznego na nią. Inni są fikcyjnie niepełnosprawni bo mając licencje pracownika ochrony fizycznej nie mogli znaleźć pracy gdyż większość pracodawców dawała szansę tylko tym z orzeczeniem o niepełnosprawności i poszukali możliwości stania się niepełnosprawnymi. Doniesienia prasowe wielokrotnie wskazywały tę patologię, której efektem jest m. in. sprowadzenie zarówno branży ochrony jak i pracowników ochrony do poziomu dna. Nie pomagają tu wysiłki garstki tych, którzy są za normalnością, za likwidacją fikcji uwłaczającej godności pracownika ochrony, godności człowieka, zmuszonego do fikcyjnej niepełnosprawnej sprawności i zadawalania się ochłapami rzucanymi przez pracodawców tworzących ZPChr-y. Uwłacza to też godności pracodawcy i biznesmena, który albo musi (?) kombinować z zatrudnianiem niepełnosprawnych pełnosprawnych albo płacić haracz na utrzymywanie własnej konkurencji, która ruguje go jeszcze z obiektów bo dla klienta liczy się cena nie jakość.

    Nikt jakoś nie zauważa, że przez tę fikcję tracimy wszyscy. Niepełnosprawni bo niby są fundusze przeznaczone na, ogólnie rzecz mówiąc, ich rehabilitację ale oni tego nie odczuwają. Pełnosprawni bo ich stawki wynagrodzenia dyktowane są tym ile płaci klient. Klient bo nie dość, że jest przekonany, że za coraz mniejsze kwoty, które płaci kupuje ochronę to mu się wydaje ponadto, że znalazł „jedyną profesjonalną firmę w mieście". Pracodawca bo aby utrzymać się na rynku musi schodzić z cenami w dół do chorych cen konkurencji i w dodatku utrzymywać tę konkurencję. Skarb Państwa bo zamiast wpływów z podatków rozdaje pieniądze coraz większej ilości podmiotów tworzących fikcję.

    Pora aby społeczeństwo się ocknęło. Pora aby zrozumiało, że nie tędy droga. Że niestety nie wszystkie stanowiska pracy w firmach ochrony mogą być obsadzone przez niepełnosprawnych. Że ZPChr-y powinno się zlikwidować i wprowadzić takie uregulowania prawne na których skorzystają w pierwszej kolejności ci rzeczywiście niepełnosprawni, a dopiero potem pracodawcy.
    Należy pamiętać, że jest gro pracodawców, którzy stworzą stanowiska pracy dla niepełnosprawnych z zupełnie innych, niż dodatkowe korzyści finansowe, pobudek. Im wystarczy, że zatrudniając niepełnosprawnego nie będą ponosili z tego tytułu dodatkowych obciążeń.

    Jak na razie ZPChr-y trzymają się krzepko. Dzięki sprawnemu lobbingowi i zwolnieniom podatkowym oraz dotacjom. Kto nie wierzy niech zerknie w roczne bilanse tych firm.

    Wszystkich, którym leży na sercu dobro branży ochrony gorąco zachęcam do przyłączenia się do niedawno powstałego społecznego ruchu „Ku normalności w ochronie".


    mgr inż. Paweł Pajorski
    „Jestem za normalnością w ochronie"
    Hostem esse atque inimicum hominum morumque malorum, contra defensorem hominum morumque bonorum, commoda praeterea patriae sibi prima putare - Być wrogiem i nieprzyjacielem ludzi i obyczajów złych i na odwrót, być obrońcą ludzi i obyczajów dobrych, a nadto korzyści ojczyzny za rzecz najpierwszą uważać. (Lucilius, A. Mickiewicz - „Wykłady lozańskie").
    Przystoi aby Ojczyzna droższa nam była niz my sami sobie.