jesli chodzi o izotoniki, to zazwyczaj stosuje isostara, jestem juz do niego przywczajona, czasem zdarza sie jakis inny napoj, ale to okzayjnie
jesli chodzi o isostara, to najbardziej lubie jego wersje w tabletkach, bo sa latwiejsze do dawkowania niz proszek, chociaz proszku tez uzywam
zazwyczaj rozcienczam je w troche wiekszej ilosci (niewiele wiekszej) niz to jest zalecane, bo przy tradycyjnym rozpuszczaniu i wypiciu wiecej niz 0,5l zdarzaly mi sie bole brzucha - ale to kazdy musi sprawdzic na sobie
ostatnio pojawil sie tez isostar (na razie tylko w proszku) Long Energy, ktory jest zalecany przy wysilkach trwajacych powyzej 2h
poza tym isostar wystepuje w puszkach 0,25l, butelkach 0,5l, proszku 790g = 5l napoju, i tabletkach - opakowanie po 10 tabletek= 2,5l napoju
Ekspert -
