chialbym poznac wasza opinie o polaczenieu muay thai i bjj. muay thai znam z autopsji a bjj tyle co kolezanka pokazala mi na ju-jutsu. jeden z zawdnikow jakiejs federacji (czy jakis tam inny ktos) powiedzial ze pokona zazdego kto nie zna bjj. muay thai jest twarda sztuka walki o ile nie najtwardsza wiec jesli polaczymy te dwie sztuki to bedzie nioslo to smierc i zniszczenie :)
Jest to dobre połączenie a czy będzie "siało śmierć i zniszczenie.." to wszystko zalezy od ciebie,a ściślej mówiąc od twojej psychiki.
" certum est,quia impossible est"
" certum est,quia impossible est" doradca w dziale Combat/Samoobrona, SFD FIGHT CLUB
1058218087000
SFD
Wysłana - 14 lipca 2003 23:45
BJJ jest rewelacyjne w walce 1/1, kiedy mamy duzo czasu i nikt poza naszym przeciwnikiem nam nie zagraza. W walce z kilkoma przeciwnikami naraz nie mozemy dopuscic do sytuacji kiedy znajdujemy sie na ziemi, wtedy jest juz po nas. Muay Thai jest pragmatyczna sztuka walki dokonale sprawdzajaca sie w szybkim i skutecznym eliminowaniu przeciwnikow. Dobre polaczenie tych dwoch stylow jest niewatpliwie bardzo ciekawe i daje o wiele wieksza szanse na przezycie w roznych dziwnych sytuacjach jakie nas moga spotkac.
Pozdrawiam
1058219150000
Kask ZASŁUŻONY
Wysłana - 15 lipca 2003 12:52
Gorzej jesli sie znajdziemy z jednym przeciwnikiem na ziemi, ktory zna parter. W BJJ nie zawsze trzeba miec duzo czasu. Ze znajomoscia BJJ rownie dobrze mozesz walczyc w stojce. Bart Thai smierc i zniszczenie to mozesz sobie niesc w domu jak grasz w Tekkena
Nie spij, bo ci garnek zlota podrzuca.
Nie spij, bo ci garnek zlota podrzuca.
Specjalista -
1058266333000
SFD
Wysłana - 15 lipca 2003 14:31
smierc i zniszczenie to byla metafora a tekken lubie :)
Muay Thai
1058272315000
MuayFan
Wysłana - 15 lipca 2003 19:06
Jest spoko. Ja trochę tak łączę od niedawna. A dokładniej Muay Thai z shootfightingiem i uważam, że jest to bardzo dobre rozwiązanie. Jedną z ważniejszych rzeczy, które na początku warto przyswoić to obrona przed najniebezpieczniejszym metodami sprowadzania do parteru np. przed wejściem w nogi. Tylko trochę czasowo jest ciężko. Dlatego jeżeli myślisz np. o startowaniu w zawodach MT, to będzie ci ciężko. Jeżeli jednak nic nie stoi ci na przeszkodzie to wal śmiało na bjj (czy inne pokrewne)!