Tajski możesz ćwiczyć na ulicy Kamiennogórskiej w Strefie Walki , jest tam naprawdę dobry poziom szkolenia . Treningi kickboxinhu są na ulicy kościelnej , jest to niedaleko rynku jeżyckiego. Kick kosztuja o ile dobrze pamiętam to 3 razy w tygodniu 60zł , a Tajski coś koło 100 zł .
1058103732000
SFD
Wysłana - 14 lipca 2003 01:22
Dzięki Tali.
A jak wygląda sprawa z kickboxingiem na kościelnej.Czy jest tam dobry poziom,ile osób trenuje w grupie i jaki rodzaj KB tam się trenyje (no wiesz: light,semi,full czy lowkick a może wszystkie?)
Aha masz u mnie soga.
Hamstwa nie zniese !
1058138530000
Tali
Wysłana - 15 lipca 2003 15:59
Kick również stoi tam na wysokim poziomie . Są tam przecież tacy zawodnicy jak Ławniczak i oczywiście Robert Nowak. O ile dobrze sięorientuje to zawdonicy z tego klubu startują w każdej formule czyli zaróno light contact jak i full.
1058277563000
ju
Wysłana - 10 października 2003 15:28
witam.
czy na kościelnej w poznaniu również można trenować muay thai?? jaki jest tam poziom?? i gdzie to jest, na kościejnej ile..
1065792526000
Karina S.
Wysłana - 28 września 2007 08:58
Jeśli naprawdę chcecie się czegoś nauczyć to zparaszam do Szkoleniowego Centrum Sztuk Walk Tygrys w Poznaniu (www.info.tygrys.pl). Jeśli nie cwiczyliście tajskiego boksu u Włodka Skrzypczaka to nie wiecie co to jest muay thai. Analogicznie sprawa wygląda z jeet kune do. Szacunek innym klubom ale poćwiczcie w Tygrysie - zobaczycie o czym mówię. Pozdrawiam.
1190962683000
Michal M
Wysłana - 28 września 2007 11:15
Dzieki za ten porywajacy post po 4 latach od powstania topicu...
A teraz sio na matematyke, bo gimnazjum jest bardzo wazne...
Kliknalem na link, ktory podalas, zaraz poprosze kogos o banana na IP...
Zmieniony przez - Michal M w dniu 2007-09-28 11:20:08
Doradca dzialu grappling i C/S.
...nie powiedziales w ryj to nie powiedziales nic...
1190970940000
TkdQueeN
Wysłana - 03 października 2007 11:33
Pani ta już rzuciła mi się w oczy w 2 topic'ach które odświeżła z przed paru lat
"Szacunek innym klubom ale poćwiczcie w Tygrysie - zobaczycie o czym mówię." -Gdzie ten szacunek w twojej wypowiedzi..
Zmieniony przez - TkdQueeN w dniu 2007-10-03 11:44:26
1191403981000
liga1
Wysłana - 07 października 2007 13:36
ta ta prawdziwe muay thai w tygrysie...? a jakie sukcesy ma ten prawdziwy klub muay thai?
1191756968000
Handlowiec
Wysłana - 09 października 2007 20:29
Witajcie, znam Włodka Skrzypczaka jeszcze z Musado - prowadził zajęcia w Szkole Podstawowej na os. Kosmonautów, rzeczywiście treningi były bardzo wartościowe moim zdaniem. Co do muay thai to już nie do końca moja bajka, ale trener się rozwinął - ma swoją salę, organizuje obozy szkoleniowe, a treningi są wykańczające - dlatego narazie nie trenuję
1191954546000
self
Wysłana - 28 listopada 2007 16:15
Co do walki w stójce to miałem okazje zobaczyć jak wyglądają trenigi w Tygrysie i Czerwonym Smoku.. W Czerwonym Smoku wszystko jest na dobrym poziomie również z klimatem i warunkami które po zmianie sali na nową znacznie się poprawiły. Co do Tygrysa to prócz fatalnych warunków panujących w przebieralni ( na 6 m kwa przebiera się 20stu chłopa a w międzyczasie dochodzą nowi zaczynający następne zajęcia) prowadzący zajęcia kładzie nacisk na trening nie na szkolenie...prawdziwi trenerzy wiedzą na czym polega różnica i co mam na myśli.. W Tygrysie byłem pół roku temu więc może się coś zmieniło ale nie sądze. Poza tym ważne wydaje mi się określenie jaka sztuka walki jest nam bliższa. Trenuje karate i moim zdaniem po kopnięciu warto nauczyć się nawyku jak najszybszego cofnięcia nogi a nie jak w przypadku tajskiego obrócenia się z nią o 360 stopni w przypadku nie napotkania przeszkody. Tłumaczenie że takie kopniecia sa o wiele mocniejsze niż w pierwszym przypadku nie znajduje pokrycia z praktyką tak w karate jak i w królowej sztuk walki stosowania kopnięć jakim jest tkd. Oczywiście moim skromnym niedoświadczonym zdaniem tajski, karate, kick boxing, judo, zapasy czy inna sztuki walki trzeba dopasować do swoich predyspozycji ale warto szukać i poznawać inne choćby dla wyrobienia sobie opinii. Pozdrawiam wszystkich sympatyków sztuk i sportów walki również bo tu istnieje też kolosalna różnica..:)
Fragment Karate dla czarnych pasów "...Kiedy spytaliśmy mistrza Ogure 10 dan dawnego ucznia mistrza Gimy, który to był pierwszym japońskim czarnym pasem nadanym przez Funakoshi, co sądzi o zwrocie Karate w kierunku sportu, odpowiedział nam: "Gdy ogladam niektóre mistrzostwa nasuwa mi się porównanie z małpami: wiadomo, że goryl jest najsilniejszy ale kto usiłowałby twierdzić, że małpa stoi wyżej od człowieka"