mi w dzisiejszych czasach niepodoba sie tylko dominacja 2 zawodników bo albo coleman albo kotlet fakt ze sa najlepsi ale przydało by sie kilku mocniejszych zawodników zeby było troche emocji na zawodach. W sumie jest jeszcze martinez ale jednak jest tak ze coleman potem kotlet a potem dlugo nic i reszta zawodników, kiedys był bardziej wyrówanany poziom.
1181304309000
Kacperson
Wysłana - 08 czerwca 2007 14:59
"kiedys był bardziej wyrówanany poziom."
czy ja wiem...?
mr.O od zawsze było dominowane przez kogoś,ten sport potrzebuje "bohaterów" ,postaci rozpoznawalnych,jakichś powiedzmy ikon ,żeby robić więcej hajsu.Był arnold,był Dorian,był Haney,Zane,Oliva.... praktycznie każdy zawodnik leciał olimpie "seriami",poza jakimiś tam wyjątkami typu Dickerson,Banout.
Respekt i honor-braterska więź.
1181307555000
gymwarior
Wysłana - 09 czerwca 2007 06:20
mr_kultura po części się z tobą zgodzę zwłaszcza w kwestii tej podwójnie powiększonej wątroby i poprzerastanych innych wnętrzności... Ale taki już jest ten sport i nikt nie jest w stanie już tego zmienić a z upływem lat będą wymyślać nowe "suple", trochę pomieszają w genach i zawodnicy będą jeszcze więksi ale wtedy kulturystykę czeka autodestrukcja. Bo o ile aktualne standardy są jeszcze do zaakceptowania (przynajmniej dla mnie) to później nie wiadomo pozdro.
Kulturystyka zaczyna się dopiero wtedy, gdy kończy się budowanie masy mięśniowej. SYNTHOL wywiad z Guy'em Grudy [http://www.sfd.pl/temat295521/]
1181362846000
SFD
Wysłana - 09 czerwca 2007 11:43
gymwarior, myślę że autodestrukcja kulturystyki w pewnym sensie już nastąpiła; chodzi mi o to że z 90% (może przesadzam?) społeczeństwa uważa że kulturystyka w takiej formie jest be. Ale masę ludzi to i tak przyciąga i zawsze będzie przyciągało, nawet jak czołówka dojdzie do 180 w klacie.
Jakieś 2 lata temu niesławny P.Filleborn, który pomimo swoich przekrętów merytorycznie był jednak gigantem i człowiekiem o dużej wiedzy, coś bąkał że są plany w IFBB żeby wydzielić limity wagi (coś na kształt tego co jest w fitness sylwetkowym - tylko nieco większe), i stopniowo kłaść nacisk na tę dyscyplinę, a starą hardkorową kulturystykę powoli odstawiać na bocznicę (cięcie wydatków itd). Pytanie czy to by się udało, skoro kasę trzymają koncerny, a one chcą mieć na reklamach najwięszeych pakerów a nie jakichś chłoptasi
1181382210000
Gruby92
Wysłana - 09 czerwca 2007 19:04
Ademus, nie zgadazam sie z Tobą, bo są kulturysci ktorzy nie mają brzucha a moim zdaniem powalają, np. Dexter Jackson czy chocby Dennis Wolf. Jak oni nie powalają Ciebie swoją sylwetką to niewiem czego oczekujesz?
Semper Fidelis. Wielka Polska na wieki!
1181408681000
masti
Wysłana - 09 czerwca 2007 21:01
kulturystyka bardzo sie rozwinela-wystarczy popatrzec na sylwetki i wyniki silowe-klasa wyzej niz lata 80' a dwie,trzy niz lata 60'-79'
ale te zalety staly sie rowniez najslabszym ogniwem. sa mistrzowie niesamowicie wyrzezbieni o wymiarach jeszcze niedawno w sferze s-f ale: fatalnie rozdete brzuchy,przerosniete ponad wszelka miare posladki psuja caly efekt.
wg mnie sprawe rozwiazaloby troche zmienione sedziowanie-punkty karne za takie wady sylwetki. w koncu maja to byc najlepiej zbudowani sportowcy a nie napakowani brzuchacze. w ogolnym wizerunku sportowca raczej nie miesci sie wystajacy brzuch i przyciezkawy tylek.pomijam tu strongmanow,kulomiotow i ciezarowcow z ciezkich kategorii(choc wg mnie to tez przesada:miec w klacie i brzuchy tyle samo albo i wiecej w brzuchu-to nie pasuje do idei sportowca-po prostu otylosc z lakomstwa i tyle). ale chyba za szybko nie bedzie zmian w sedziowaniu,choc to wlasnie kryteria sedziowania wyznaczaja sylwetki. pewnie sie boja ,ze najwieksi odejda do jakiejs konkurencyjnej federacji bez takich zasad sedziowania.
Masti akurat u Strong manów i ogólnie w sportach siłowych to jest tak że duże otłuszczenie ciała przekłada się na dźwigane obciążenia gdyż powiększenie obwodów poszczególnych mięśni powoduje ich lepszą dźwigniowość czy coś takiego gdzieś na ten temat czytałem ale już nie pamiętam gdzie i nie mogę dokładnie przytoczyć. Dlatego przed zawofdami w dyscyplinach siłowych w których waga startowa nie gra roli lubią ostro przybrać na wadze np. Savickas na AC.... Stad też nie wynika to z obżarstwa przynajmniej nie zawsze
A co do przerośniętych pośladków i wnętrzności to bez komentarza to jest cena jaką się płaci za wagę startową grubo przekraczającą 100kg.
pozdrawiam.
Kulturystyka zaczyna się dopiero wtedy, gdy kończy się budowanie masy mięśniowej. SYNTHOL wywiad z Guy'em Grudy [http://www.sfd.pl/temat295521/]
1181419679000
nr.1
Wysłana - 10 czerwca 2007 00:48
NAJNOWSZE ZDJECIA I OCECNA FORMA RONNIE COLEMANA !!!
zdjecia z dzis!!!
Personal Trainer
It's a BODYBUILDING Thing... You wouldn't understand...
Specjalista -
1181429292000
nr.1
Wysłana - 10 czerwca 2007 00:48
NAJNOWSZE ZDJECIA I OCECNA FORMA RONNIE COLEMANA !!!
zdjecia z dzis!!!
Personal Trainer
It's a BODYBUILDING Thing... You wouldn't understand...
Specjalista -
1181429308000
nr.1
Wysłana - 10 czerwca 2007 00:48
NAJNOWSZE ZDJECIA I OCECNA FORMA RONNIE COLEMANA !!!
zdjecia z dzis!!!
Personal Trainer
It's a BODYBUILDING Thing... You wouldn't understand...