Oni to widze Olympie mają cały rok,słabo mi sie juz robi jak patrze na to jak oni sie przescigaja kto ma wiekszy bebzon.
Marzy mi sie sytuacja kiedy Mr.Olympia dobiega konca,na scenie zostaje Cutler i Ronnie a typ oglasza: 'W tym roku wygra ktos mniejszy,bo Was to juz popier.doliło'

I moze nie w tej formie ale fajnie by bylo gdyby troche zmieniono kryteria oceniania i nie najwieksza masa by sie liczyla,a wtedy Jay i Ron spadaja w polowe stawki

ot,takie marzenie

Chociaz nie bede marudzil bo Victor tez przymasował ładnie
