logo
zamknij zamknij

Molly_s- DT

słowa kluczowe:

Ilość wyświetleń tematu: 37140

5 5 3
napisał(a)
molly_s
Początkujący
Szacuny 1 Napisanych postów 2050 Wiek 33 lat Na forum 4 lata Przeczytanych tematów 24525
Chciałam powiedzieć
JA JEDNAK NIE TYJĘ!!! Mam w domu dwa metry krawieckie, oba z inną podziałką i inaczej pokazują cm ile mnie to stresu kosztowało
do tej pory mierzylam się tym niebieskim i nawet kiedyś pisałam ze moge miec blad pomiaru , ze mam tak naprawde wszedzie o 1,5 cm wiecej
teraz sie zmierzylam tym zielonawym i stad myslalam ze tyje.
wczoraj mialam takiego dola ze myslalam ze ja NIGDY NIE SCHUDNE Dopiero późnym wieczorem odkryłam że ten zielonawy ma inną podziałkę. Michę na dziś dokleję później.





Zmieniony przez - molly_s w dniu 2013-05-12 07:54:23

Zmieniony przez - molly_s w dniu 2013-05-12 13:05:11

nie wgrywa mi zdjęcia z miski, cos mam z internet explorer nie tak, chyba komputer nadal zepsuty. link do miski, bo nie umiem wkleic zdjęcia, trochę przegielam z białkiem, już się biore za trening http://potreningu.pl/dzienniki/zywieniowy/5115611699634cbd67000010/mollys/dzien/2013-05-12

Zmieniony przez - molly_s w dniu 2013-05-12 20:49:58
napisał(a)
molly_s
Początkujący
Szacuny 1 Napisanych postów 2050 Wiek 33 lat Na forum 4 lata Przeczytanych tematów 24525
wczorajsze ćwiczenia:
wczorajsze ćwiczenia:
1. plie 3x10 po 5kg
mogłoby być wiecej kg ale nie mam w domu. Troszkę męczyła tylko ostatnia seria

2. martwy ciąg na jednej prostej nodze; 3x5 po 5 kg
tu bym wiecej kg nie brała

3. wznosy bioder z nogami na piłce; 3x 10
bez problemu

4. podnoszenie przeciwległej reki i nogi na zmianę leząc brzuchem na piłce (przytrzymać na 2); 3x 10
bez problemu

5. 2 kg, 2 kg, 2 kg hmm tu męczy sam fakt trzymania nogi w górze, także nie zwiększałam obciążenia
5a. wykop nogi prostej w gore; 3x15
5b. wykop zgiętej nogi w gore i w dol na krzyż 3x10
5c. pulsowanie noga w gorze; 3x 20

6. pompki 10,10,10. Mąż patrzył technicznie poprawne

7.7a. odwrotne brzuszki 3x15 z piłką
7b brzuszki na oba boki na piłce 3x15
7c. brzuszki na piłce 3x15

8.turlanie piłki pod siebie 2 x 5 - jesli tylko by przyciągnąc piłkę do rąk to spoko, ale jak chciałąm tyłek wysoko unieść to się męczyłam także bardzo dobre ćwiczenie

9. plank 3 x 30 sek, jakoś nie zmuszałam się by dłużej wytrzymać bo juz 23 sie zazynała robić i zmęczenie brało


To jeśli wszystko ok to jutro znów dzień ćwiczeń to ja bym poszła już porobić trening dla zupełnie zielonych. Tak wiadomo poznać ćwiczenia i się wdrażać w siłownie. Chyba że jeszcze nie pora to proszę o info ale ja myślę że nie jest źle bo plecy tryzmam prosto i brzuch mam o 9 cm mniejszy odkąd tu jestem. Szczeliny nie wyczuwam już. Dziś dzień NT to porobię ćwiczenia na szczelinę i na brzuch na piłce, tak bym mogła ćwiczyć w dni NT , a aero potem jakoś włączyć w któreś dni



Zmieniony przez - molly_s w dniu 2013-05-13 10:38:30
napisał(a)
molly_s
Początkujący
Szacuny 1 Napisanych postów 2050 Wiek 33 lat Na forum 4 lata Przeczytanych tematów 24525
hej...
wczorajszy dzień kompletna porażka... Prawie nic nie jadłam... Nie było czasu, aż wstyd tu pisać. Po pracy od razu koleżanka mnie wyciągnęła na body ball, pomyślałam że świetna forma aerobów. Poza tym bardzo chciałam się wyrwać z domu i zależało mi na spotkaniu towarzyskim. Więc pojechałam bez obiadu. Po body ball zeszłyśmy na siłownię, nie miałam zakwasów i zorbiłam parę ćwiczeń na nogi 3 x 15 , m.in.
Uginanie nóg leżąc 25kg, 20 kg, 20 kg,

Prostowanie nóg siedząc
77 kg 3 serie,
wspięcia na palce stojąc 3 x 15 15 kg, i
pośladki wykopy nogą stojąc 5 kg 3 x 15.

Wiem że nie powinnam ćwiczyć ale nareszcie nie byłam sama na siłowni i tak bardzo nie chciałam znów wchodzić na bieżnię żeby biegać... To dziś nie wykonam po prostu tych ćwiczeń na nogi z treningu dla zielonych. Zakwasy mam głównie na brzuchu po body ball.

Tak więc miskę dokleję później, wiem że należy mi się bura za wczoraj, jednak prawdą jest że prawie całe dnie siedzę zamknięta z dzieckiem w domu, pracuję też w domu gdy babcie zajmują się dzieckiem w innym pokoju, jeśli idę na siłownię to po 20 gdy już prawie nikogo tam nie ma i to była ogromna przyjemność że raz mogłam wyjść do ludzi.... Po siłowni wykompałam maluszka i uśpiłam dziecko a potem siebie, także kalorii nie udało mi się nadrobić. Nie wiem, może dziś powinnam zjeść więcej? Pozdrawiam wszystkie LAdies i miski i spadki dokleję później bo na chwilę obecną jeszcze pracuję.

Zmieniony przez - molly_s w dniu 2013-05-14 09:07:03
napisał(a)
obliques Zasłużona dla SFD
Ekspert
Szacuny 170 Napisanych postów 65575 Na forum 10 lat Przeczytanych tematów 188925
no prostowani anóg to na pewno nie rób
napisał(a)
molly_s
Początkujący
Szacuny 1 Napisanych postów 2050 Wiek 33 lat Na forum 4 lata Przeczytanych tematów 24525
Ooo, dziękuję bardzo za informację, nie wiedziałam o tym, oki to nie będę tego ćwiczenia wykonywać. Dziękuję też za wyorozumiałość .Przy okazji- u nas jest z tego co mi się wydaje tylko ginekolog do przywodzicieli, nie ma ginekologa do odwodzicieli.

Zrobiłam już tabelkę ze spadkami, tu ją wklejam:
warto spojrzeć na różnicę do 30 kwietnia a nie do 07 maja, ponieważ 07 maja nie pamiętam którym metrem się mierzyłam i wyniki mogły być o 1,5 cm zawyżone. Ale myślę że jest super, tendencja wydaje się spadkowa, więc ja się cieszę




Zmieniony przez - molly_s w dniu 2013-05-14 09:44:25

Zmieniony przez - molly_s w dniu 2013-05-14 09:47:28

Zmieniony przez - molly_s w dniu 2013-05-14 09:53:13
napisał(a)
molly_s
Początkujący
Szacuny 1 Napisanych postów 2050 Wiek 33 lat Na forum 4 lata Przeczytanych tematów 24525
A czy mogłabym przywodzicieli i odwodzicieli też nie trenować? Czy powinnam, bo nogi mam grubawe, i trochę tłuszczu na wewnętrznych i zewnętrznych stronach ud?

Zmieniony przez - molly_s w dniu 2013-05-14 10:16:17
napisał(a)
molly_s
Początkujący
Szacuny 1 Napisanych postów 2050 Wiek 33 lat Na forum 4 lata Przeczytanych tematów 24525
zamieszczam nieszczęsna miskę z wczoraj i dzisiaj. Dzisiejszy posiłek nr 1 jadłam na raty. Generalnie głodna jestem przez to niejedzenie, wiec chyba trochę warzyw dojem sobie jeszcze na noc




napisał(a)
molly_s
Początkujący
Szacuny 1 Napisanych postów 2050 Wiek 33 lat Na forum 4 lata Przeczytanych tematów 24525
Jeszcze trening- nie poszłam niestety dziś, teściowa nie mogła dzieckiem dłużej zostać a wybieram się z mężem, który ma mi wszystko na miejscu pokazać. Jutro mąż ma się zwolnic wcześniej z pracy, córa zostanie z babcia a my pojedziemy na pierwszy prawdziwy trening.

Chyba się dobrze złożyło, bo będzie jeden dzień odpoczynku po wczorajszym, to chyba nie najgorzej, chociaż czułam się dziś na silach żeby ćwiczyć .
napisał(a)
molly_s
Początkujący
Szacuny 1 Napisanych postów 2050 Wiek 33 lat Na forum 4 lata Przeczytanych tematów 24525
Miska na dziś:
Coraz większe jem te śniadania, zdecydowanie jakieś płatki owsiane czy nawet trzy jaja to teraz dla mnie malutko
Niedługo będę na siłowni, ale potem jeszcze idziemy na imieniny, bo dziś Zofii więc wypiska z treningu będzie wieczorem. I mam nadzieję w końcu zrobić jakieś zdjęcie profilowe bo wiem że już dawno powinno być

napisał(a)
molly_s
Początkujący
Szacuny 1 Napisanych postów 2050 Wiek 33 lat Na forum 4 lata Przeczytanych tematów 24525
Trening dla Zielonych pierwszy:
Generalnie super, bardzo mi się podobal!!
Cwiczenia 2 x 15:
1. Rozpiętki na maszynie
10kg wydawalo się nieduzo a czułam duży ciężar

2. Wyciskanie sztangielek leżąc na ławce skośnej
5 kg, 7 kg największy problem był z ruchem, 7 kg duuuzo

3. Przyciąganie drążka wyciągu górnego do klatki nachwytem
15 kg, 20kg 20 kg tak akurat

4. Wyciskanie sztangielek siedząc
2,5kg; 5 kg 5 kg zdecydowanie za dużo. wykonane na maszynie

5. Prostowanie tułowia na ławeczce

6. Uginanie ramion ze sztangielkami (naprzemienne)
4kg było ok

7. Prostowanie ramion na wyciągu
7,5 kg więcej nie dałabym rady, było ok

8. Uginanie nóg leżąc
20kg

10. Przywodziciele na ginekologu
15kg

11. Odwodziciele
po 5 kg zrobione na maszynie do posladkow, nie ma ginekologa do odwodzicieli

12. Wspięcia na palce stojąc
15kg

Wiec w końcu po dluugiej rehabilitacji mogłam nie czuc się jak mama po ciąży i karmieniu ale prawdziwa Lady gotowa cwiczyc . Trening super, już się nie mogę doczekać piątku by go powtórzyć . Troche czułam niedosyt ze tylko dwie serie po 15, no ale coz skoro tak ma być . Wspięcia na palce siedząc są tez gdzieś tylko mąż mi nie zdążył pokazać gdzie, w piątek już powinnam mieć to zlokalizowane

Zmieniony przez - molly_s w dniu 2013-05-15 23:21:54
Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Redukcja po ciąży z +26kg

Następny temat

dieta dla mnie

Mleka roślinne - porównanie okiem dietetyka

Najlepsze smaczki z FIWE 2017

Cel treningowy - konieczny aby rozpocząć przygodę z siłownią

09-10.09.2017 GRAND PRIX POLSKI W KULTURYSTYCE I FITNESS, DEBIUTY SUMMER EDITION 2017 - WYNIKI

Ćwiczenia pomocnicze do przysiadu

Leksykon suplementacji: Witamina K2

Musli - porównanie okiem dietetyka

Dagmara Machij znów wolna!