Witam! Swoją przygodę z odchudzaniem zacząłem w Sierpniu.Z tego co pamiętam zawsze miałem problem z nadwagą, wiadomo jedynym sportem podnoszenie kufla z piwem i palenie fajek. Jak widać na załączonym obrazku całość nie wygląda zbyt apetycznie. Miałem motywację, nie wiedziałem czy dam rade schudnąć bo zawsze słyszałem że to straszna męczarnia i w ogóle po co jak i tak to nic nie da. Chciałem coś z sobą zrobić. Mam 24 lata 170 cm wzrostu 90 kg wagi A oto moja droga
Zacząłem od biegania, diety. Bieganie to była masakra, 1-1,5 godziny dziennie praktycznie dziennie do tego aeroby i siłowania. i tak do października...
Efekty... być może ale dalej ogromny fat praktycznie wszędzie. Waga 75 kg. Z góry przepraszam za jakość fotek jak widać robione telefonem. Ciągle biegam, dieta i siłka. Trening siłowy ok 1,5 godziny, bieganie 1 h co 2 dzień i tak do grudnia...
Jeśli moja rada była pomocna możesz odwdzięczyć sie sogiem
Znawca -
1231063822000
Darrak
Wysłana - 04 stycznia 2009 11:12
To fotka z wczoraj... Waga ok 70 kg. Ciagle walcze z tłuszczem, czasu troche mniej ale jakoś daje rade. Teraz skupiam sie bardziej na siłowni , aeroby po kazdym treningu, bieganie 2 x w tygodniu. Trening siłowy 1,5 godzinny.
no to teraz w tym okresie czasu mozesz zadbac o mase, znaczy chodzi mi o suche miesko zebys zrobil i przed wakacjami znow redukcja i na wakacje sylwetka ja sie patrzy ;)) ale naprawde dobre efekty, kolejny dowod ze mozna
"Świat jest zbyt wielki aby być małym... "
1231069338000
STEFN
Wysłana - 04 stycznia 2009 12:49
Szacunek i sog jak nic!!! Widze teraz ze takie rzeczy sa mozliwe a juz myslalem ze nie ma dla mnie ratunku Chetnie bym zaczal biegac ale teraz troche za zimno wiec musze zadowolic sie aerobami na silce.
1231069752000
remo16
Wysłana - 04 stycznia 2009 12:56
dałeś radę :) teraz skupiłbym się na siłce a nie na aerobach... także miałem problem z nadwagą, miałem wypadek po którym przy wzroście 182cm ważyłem ok 90kg, od kwietnia ostro się wziąłem do roboty (kwiecień-czerwiec rowerek stacjonarny 30min dziennie, czerwiec-lipiec bieganie ze 20min dziennie, od września do teraz siłka 4x tyg.) i na dzisiaj ważę 77kg. Odpuściłem aeroby i poważnie się żelastwem zająłem i dalej mi fat spada.