Witam. Niegdys cwiczylem typowo na mase, ale jak juz mialem jakies przyrosty to potem pojawialy sie klopoty zdrowotne, mam refluks(nadmierna ilosc jedzenia mi to wzmaga), infekcja helicobacter pylori itd takze z masa moge sobie dac narazie spokoj. W tym momencie mam okolo 170cm wzrostu i 62kg i prosze ocenic moj sposob: Zalezy mi na sile i zrzuceniu troche tluszczu(ale priorytetem jest sila) oraz poprawie kondycji biegowej.
-przed treningiem pelnowartosciowy posilek
-rozgrzewkowo 10minut biegu i porzadne rozciaganie
-trening silowy metoda jednej serii oparty na podstawowych cwiczeniach(na mnie ten trening dziala znakomicie)
trwa okolo 40minut
-bezposrednio po treningu bialko okolo 30g
-bieg truchtem/ rower okolo 15-20 minut (dluzej nie wytrzymuje narazie)
-po biegu rozciaganie i wegle proste okolo 40g+30g bialka
-godzine pozniej pelnowartosciowy posilek
Co o tym sadzicie ? Czy to pozwoli mi spalic troche tkanki tluszczowej i doprwadzi do wzrostu sily?
I pytanie odnosne brzucha:
Czy cwiczyc w ten sam dzien w ktorym ten trening czy moze w dni w ktore nie bedzie treningu silowego?Czy dobrym rozwiazaniem beda brzuszki , wznosy nog na drazku naczczo na pusty zoladek?
Z gory dziekuje za odpowiedzi