Wiesz podczas tych ataków [ja miałem tylko po wysiłku] czułem ogromny dyskomfort w klatce piersiowej, coś podchodziło mi do gardła. Serce bardzo szybko biło, pow 160bpm. Zwykle przechodziło ale dopiero po niefarmakologicznych metodach zatrzymywania częstoskurczu. [głęboki wdech + napieranie powietrza w płucach, jakbyś chciał zrobić kupę

itp.] Nie wiem, czy masz to samo - jednak mój znajomy też po alkoholu lub lekkim wysiłku dostaje tego, ale mu szybko przechodzi. Możliwe, że masz tylko pojedyńcze ekscesy z powodu braku jakiś minerałów, ale najlepiej iść do lekarza i nie zaniedbywać tego. Tak więc życzę zdrowia. Wytłumacz mu ocb, prawdopodobnie zostaniesz skierowany na ekg+echo, ewentualnie ekg wysiłkowe. Napisz jak odwiedzisz lekarza co Ci zrobili i co powiedział. ; ) A ablacja to taka już końcowa ewentualność, bo w niektórych przypadkach można to stłumić lekami. Ale jakby co to służę wsparciem.
Zmieniony przez - dertee w dniu 2010-03-11 12:38:02