Praczaty mozna robic samemu- u mnie na sekcji troche ludzi nosi takie wlasnorecznie zrobione i wygladaja bardzo fajnie. Kolory generalnie nie maja wiekszego znaczenia, poza tym, ze kolorami praczatow oznaczane sa chyba stopnie (przynajmniej cos tak slyszalem), ale szerzej tego nie rozwine, bo u mnie w klubie nie ma tradycji nadawania stopni. Cale szczescie bo uwazam to za jeden wielki marketingowy walek. Co do techniki robienia praczatu, to dokladnie nie wiem, ale wiekszego znaczenia to nie ma- moze byc zrobiony z takiej plecionki, jak niektore panienki robia fajnie to wyglada.
Tak w celu uzupelnienia, to praczat jest noszony na szczesie, dostajemy go od bliskiej nam osoby (trener, siostra, brat, dziewczyna, rodzice..) jako swego rodzaju amulet. Noszony na jednym, badz tez na obu ramionach. Pozdro.
Ile trzeba wlozyc pracy by najlepszym byc? Tysiace godzin, 300 poza domem dni...
Specjalista -