Temat został odczytany 52987 razy

Makrela wędzona na redukcji?

zgłoś naruszenie
  • mysteryy
  • Pochwały:
  • Nagany:
  • Postów 87
  • Na forum: 10 lat
  • LPA: 4233
Witam

Od dobrych 2 miesiecy częścią mojej diety redukcjyjnej jest makrela wędzona. Wyczytalem niedawno, że ryb wędzonych nie powinno się jeść na redkucji ze względu na zawartość soli która powoduje retencje wody.
Chcialem zapytać specjalistów jak to jest naprawde z tymi rybami wędzonymi? unikać? Jeżeli rzeczywiscie nie jeść wędzonych ryb to na co zamienic?

Moja propozycja byla by taka (wypowiedzcie sie co sadzie o niej:):

Makreli jadlem 150g i wygladalo to tak:

Makrela wędzona 150g:

30g bialka
23g tluszczu (na 100g makreli: nasycone - 4g, jednonienasycone - 6g i wielonienasycone - 4g)
0 ww

330 kal

PRzyszlo mi do głowy, że jeżeli makrela jest rzeczywiście złem wcielonym to wymienił bym na:


50g zółtka i 120 białka i 20 g orzechów włoskich

25g bialka
25g tluszczu (w żółtku przewaga jednonienasyconych zas orzechy to wielonienasycone głównie)
3g ww

350 kal

Co myślicie o takiej wymianie?

Aha czytalem również, że sery podpuszczkowe dojrzewające sa niemal równie złe co makrela co mnie bardzo martwi bo serka żółtego nie wyobrażam się pozbyć ze swojej diety, raz że pyszny a dwa, że ponoc zdrowy. Tak czy tak nie zamienie go na nic na swiecie:) ale wole wiedzieć czy tez powoduje retencje?


Pozdrawiam


1181125333000
zgłoś naruszenie
  • ellis ZASŁUŻONY
  • Pochwały:
  • Nagany:
  • Postów 4616
  • Na forum: 11 lat
  • Płeć: Mężczyzna
  • LPA: 53303
  • Status: Specjalista
Niedobory sodu również niosą ze sobą poważne konsekwencje. Szczególnie osoby aktywne fizycznie powinny zwrócić uwagę na to, czy dostarczają właściwą ilość sodu. Druga taka grupa, co może by interesujące dla odwiedzających ten dział, to osoby na dietach bardzo niskowęglowodanowych. Zaleca się im raczej wyższą podaż sodu 3-5 g/dobę. Jeśli mimo wszystko z jakiś powodów będą dostarczali znacznie mniej, może ich spotkać niemiła niespodzianka: podczas stosowania diety stracą więcej masy mięśniowej, ich wydolność na treningach będzie pozostawiała wiele do życzenia... Są na to dowody w postaci badań.

1181199422000
zgłoś naruszenie
  • mysteryy
  • Pochwały:
  • Nagany:
  • Postów 87
  • Na forum: 10 lat
  • LPA: 4233
Dzieki Ellis !
Wlasnie na taka odpowiedz liczylem (profesjonalna).
Wynikalo by z tego, ze jestem w podwojnie zagrozonej grupie - raz, ze jestem aktywny fizycznie a dwa, ze mam bardzo malo ww w diecie. Z Serem i makrela bedzie troche ponad 2g sodu, a nie uzywam zadnych przypraw, nie sole itp. Bede musial pomyslec nad jakims dobrym zrodlem sodu (moze jakies propozycje?;)

Aha sog juz nie wejdzie

Pozdrawiam

1181208837000
zgłoś naruszenie
  • xeran
  • Pochwały:
  • Nagany:
  • Postów 1187
  • Na forum: 9 lat
  • Płeć: Mężczyzna
  • LPA: 20396
  • Trenuje: kilka... ;-)
To powinno pomoc: http://www.nutritiondata.com/foods-000123000000000000000-1w.html 

Strona po angielsku, ale ze slownikiem w reku to nie powinno stanowic problemu
1181210023000
zgłoś naruszenie
  • mysteryy
  • Pochwały:
  • Nagany:
  • Postów 87
  • Na forum: 10 lat
  • LPA: 4233
Dzieki xeran

Link sie przyda:)

Pozdrawiam

1 1
1181332194000
zgłoś naruszenie
  • sm88
  • Pochwały:
  • Nagany:
  • Postów 19
  • Na forum: 6 lat
  • LPA: 115
Ale makrele znacznie lepsze są świeże i usmażone w całości- cała tuszka z patelni. Mówiąc świeże mam na myśli surowe-bo są przewożone do sklepu zamrożone- np Makro.
1303805460000
zgłoś naruszenie
  • kocio2009
  • Pochwały:
  • Nagany:
  • Postów 8675
  • Wiek: 36 lat
  • Na forum: 7 lat
  • Płeć: Kobieta
  • LPA: 129051
  • Status: Ekspert
  • Trenuje: 7
co do ryb wędzonych to nie zaleca sie ich czestego spozycia, ze wzgledu na kancerogenne dzialanie. natomiast tez nie jest to regułą, że jakis nowotwór moze cie w zwiazku z tym spotkac. miliony ludzi palą fajki, piją %, zajadają sie tłuszczami trans i nic im nie dolega, a inni prowadzą bardzo higieniczny tryb zycia i zywienia i padają jak muchy w młodym wieku. na nic nie ma reguły. ja szczerze mówiąc mam to gdzies. wcinam dzien w dzien od lat przynajmniej jedną rybe wędzoną dziennie i czuje sie znakomicie

wole zjesc wędzone ryby niz inne badziewia dostępne na sklepowych półkach. tym bardziej że w diecie mam śladowe wręcz ilości węgli i niedlugo to bym musiała nic nie jeść

Zmieniony przez - kocio2009 w dniu 2011-04-26 10:51:10
Stop wishing start doing
1303807802000