Pierwszy raz widziałem tak doświadoczny zespoł jak Manchester, który popełniał tak banalne błedy. Zrozumiał bym jeszcze, gdyby to był ich pierwszy finał, ale przecież Ci zawodnicy bronili tytułu.
Zaczeli b.dobrze, atakowali z polotem, co chwile groźny strzał Ronaldo.
Jednak po stracie bramki, gdzie Vidic został ograny jak junior, zespoł sie załamał.
zaczeli popełniac proste niewymuszone błedy.
Barcelona to zbyt doświadczony zespoł by słabszej dyspozycji graczy Manchesteru nie wykorzystac, w pełni kontrolowała przebieg gry, zasłużenie wygrywajac, mimo iż nie grała wielkiego spotkania.
To poprostu United zagrało duzo poniżej oczekiwań.
juve!!!
Znawca -
1243512540000
-kaczy-
Wysłana - 28 maja 2009 14:10
Zwycięzców się nie sądzi. Odgrzewanie starych kotletów i podawanie przykładów błędów przeciw Barcelonie już mnie nie bawi - wolę się cieszyć z potrójnej korony
mimo iż nie grała wielkiego spotkania. Z tym się muszę zgodzić, gdyby zagrali mecz wielki skończyłoby się jak z Realem.
Zmieniony przez - -kaczy- w dniu 2009-05-28 14:12:58
Visca el Barça! Mes que un club!
Znawca -
1243512602000
donJAZYResko
Wysłana - 28 maja 2009 14:14
Zgadza się. Nie pokazali klasy. I od kiedy Ronaldo gra w środku. Wogóle dziwię się SAF'a decyzji. Dobra bylo minęło. Wygrali lepsi. Pzdr..
Wiesz co, spróbuj szczeknąć, jedno jest pewne; groźny to ty jesteś, ale tylko przez internet.
1243512886000
krzychu989
Wysłana - 28 maja 2009 14:42
O czym Wy mówicie? Że Barcelona nie zagrała wielkiego meczu?! Przecież gdyby nie van der Sar to skończyłoby się trzy, cztery do zera. Henry takie sytuacje to 9/10 kończy. Jak można powiedzieć, że nie zagrała wielkiego meczu, kiedy bez dwóch podstawowych obrońców pokonali 2:0, drużynę, która nie przegrała w LM od dwóch lat (do wczoraj). I nie trafiają do mnie argumenty, że Manchester miał wczoraj gorszy dzień, bo gra się tak jak przeciwnik pozwala, a Barca na dużo Czerwonym Diabłom nie pozwoliła.
"Ze wszystkich nieważnych rzeczy na świecie PIŁKA NOŻNA jest najważniejsza!!!"
1243514557000
krzychu989
Wysłana - 28 maja 2009 14:44
No i obrona Manchesteru, pomimo wczorajszych błędów, to nie jest takie masło jak w 90% drużyn Primera Division
"Ze wszystkich nieważnych rzeczy na świecie PIŁKA NOŻNA jest najważniejsza!!!"
1243514648000
Pulpecja77
Wysłana - 28 maja 2009 15:27
Przyznac muszę,że obstawiałam i kibicowałam Manchesterowi, ale przeciwnik okazał sie byc lepszy- zasłużone zwycięstwo!
Zmieniony przez - Pulpecja77 w dniu 2009-05-28 15:27:43
Zmieniony przez - -Baca- w dniu 2009-05-28 15:58:17
Odgrzewanie starych kotletów i podawanie przykładów błędów przeciw Barcelonie już mnie nie bawi - wolę się cieszyć z potrójnej korony
nie ma co sie dziwic bo jest z czego sie cieszyc ale kazdy kto ma troche obiektywizmu i rozumu wie ze Barcelony nie powinno tam byc a to ze kazdy z jej kibicow tu na forum nie potrafi sie do tego przyznac to wyglada mi troche jak wkrecenia ludzia z Katyniem kazdy wie ze to zrobili ruscy ale zaprzeczaja to samo jest tutaj
Znawca -
1243521309000
-kaczy-
Wysłana - 28 maja 2009 16:47
Gdyby sędziowie byli nie omylni, to po pierwszym spotkaniu byłby wynik 1-0 po karnym, a Chelsea dodatkowo osłabiona brakiem Ballacka. W rewanżu w 4 minucie Niemiec zagrywa ręką w swoim polu karnym. Parę sezonów temu Colina skrzywdził Barcę z tą samą Chelsea. To jak ja mam być obiektywny, jak widzę, że i mnie robiono w chója ? Nie potrafię.
Visca el Barça! Mes que un club!
Znawca -
1243522061000
BPL-G
Wysłana - 28 maja 2009 17:09
czyli jeszcze moze stwierdzisz ze oceniajac jednoczesnie oba mecze polfinalowe miedzy Barca i Chelsea poziom sedziowania byl rowny dla obu druzyn ? co innego faul zolta kartka co innego dwie ewidentne reki trzymane daleko od ciala, sedzia blisko w obu przypadkach tylko wiadomo byloby ze 1 gol jeszcze i koniec rywalizacji co jak co brak Ballacka to niezbyt duza strata co zreszta bylo widac po jego grze