logo
zamknij zamknij

Mój sposób na szybkie schudnięcie 5 kg...

słowa kluczowe: , ,

Ilość wyświetleń tematu: 78607

0 5 0
napisał(a)
Milka_18
Początkujący
Szacuny 8 Napisanych postów 134 Wiek 2016 lat Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 2992
Specjalnie nie chciałam schudnąć, tylko mieć lepszą kondycje itp. ale przy okazji zrzuciłąm ponad 5 kg ( a ćwicze intensywnie od około 2 tygodni!!!!!).Jeśli ktoś chce szybko schudnąć to polecam. Mój "rozkład ćwiczeń" wygląda następująco: rano( o godz. 8-9) chodze biegać (ok. 30 min.),po obiedzie jeżdze czasami na rowerze i od 19 do 21( czasami dłużej) zaglądam do siłowni. Na "dłuższą metę" jest to troche męczące, ale skuteczne! 5 kg to wcale nie jest tak dużo, ale to tylko waga... Widać różnice na nogach i to wcale nie taką małą... Uda są szczuplejsze (kolana zgrabniejsze) i wogóle... Wydaje mi się jednak, że to nie jest zasługa samej aktywności fizycznej. Ważna jest też diata- chleb zastąpiłam waflami ryżowymi, nie jem słodyczy, tłustych wędlin, ziemniaków, nie używam cukru. Do wszystkiego można się jednak przyzwyczaić

Pozdrawiam
-Milka_18-

2
Krzysztof Piekarz
Ekspert SFD
Pochwały Postów 686 Wiek 32 Na forum 11 Płeć Mężczyzna Przeczytanych tematów 13120
Masz problem z przybraniem na wadze lub zgubieniem zbędnych kilogramów? Indywidualne plany dietetyczne i treningowe
  • 23 383 spalonych kg tłuszczu
  • 27 059 zbudowanych kg mięśni
Sprawdź więcej
napisał(a)
attika
Początkujący
Szacuny 6 Napisanych postów 1032 Wiek 45 lat Na forum 13 lat Przeczytanych tematów 6937
szczęściara

napisał(a)
Seewy
Ekspert
Szacuny 114 Napisanych postów 21029 Wiek 33 lat Na forum 15 lat Przeczytanych tematów 204431
ciekawe ile z tego to miesnie spadlo

FITNESS ACADEMY King Square Kraków "Oddycham głęboko, stawiam piedestały. Jutro będe duży, dzisiaj jestem mały..."

napisał(a)
Anonim
Ekspert
Szacuny 10577 Napisanych postów 40860 Wiek 2016 lat Na forum 17 lat Przeczytanych tematów 57734
Pod warunkiem, ze troche tych miesni tam bylo Ja mysle, ze to w najwiekszej mierze ubytek wody.
Milka, zmniejsz troche intensywnosc, bo na dluzsza mete nie dasz rady i nie oczekuj az tak gwaltownych rezultatow, a mam nadzieje, ze za pol roku tez napiszesz, ze do wszystkiego mozna sie przyzwyczaic

Zmieniony przez - jagodka w dniu 2004-07-08 15:11:40

2
napisał(a)
Lucjusz
Początkujący
Szacuny 2 Napisanych postów 69 Wiek 2016 lat Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 3985
I tak codziennie? - to trzeba mieć troszkę czasu (i chęci )
A co do diety to nie widzę sensu zastąpienia chleba waflami ryżowymi Ale może mi się wydaje...

napisał(a)
Milka_18
Początkujący
Szacuny 8 Napisanych postów 134 Wiek 2016 lat Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 2992
Ćwicze bo lubie, nie mam żadnych oczekiwać (a spadek wagi był nieplanowany). Jak narazie to idzie mi dobrze, kondycja też się poprawiła (co widze np. po wynikach w bieganiu). Szczerze to nie mam zamiaru tak przez cały czas charować bo zdaje sobie sprawe z tego, że można się w ten sposób zamęczyć, ćwicze teraz, póki mam na to czas, bo w roku szkolnym to już nie będę go miała aż tyle.

Pozdrawiam
-Milka_18-

napisał(a)
Robson69
Początkujący
Szacuny 14 Napisanych postów 821 Wiek 28 lat Na forum 13 lat Przeczytanych tematów 6454
5kg - 2kg woda 1 to miesnie i pozostalosci to tluszcz Jak wrocisz na normalna diete to powiedz ile przytylas...

napisał(a)
ta
Początkujący
Szacuny 1 Napisanych postów 39 Wiek 34 lat Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 2177
bez sensu taka charow poznie jak nie bedzisz miala czasu cwiczyc to wszystko ci wruci przynajmniej dwukrotnie.Wyprubowywalam to na sobie lepiej troche zmniejsz tepo

xxx

napisał(a)
Anonim
Ekspert
Szacuny 10577 Napisanych postów 40860 Na forum 17 lat Przeczytanych tematów 57734
Krótka uwaga na temat tego wracania wagi, czyli popularnego jojo :

- długotrwałe bycie na diecie wprowadza organizm w stan pogotowia ktory objawia się tym, że przy pierwszej okazji gdy pojawia się nadmiar kalorii organizm odkłada je na zapas w postaci tłuszczu aby posiadać rezerwy energetyczne na wypadek ponownego spadku poziomu kalorii dostarczanych w diecie

- dosyć skuteczną metodą uniknięcia jojo jest stosowanie naprzemiennych okresów deficytu kalorycznego i okresów spożycia liczby kalorii równej lub nieco wyższej od dapotrzebowania. Metoda ta, zwana zig-zag sprowadza sie do bycia na diecie przez 2-3 dni a następnie odpuszczeniu diety na 1 dzien (plus wszelkie podobne warianty)

- nie jest prawdą że rezygnacja z ćwiczeń musi się skończyć nieuchronnym jojo - zaprzestając ćwiczeń na jakiś czas wystarczy zmniejszyć kaloryczność diety o tyle ile pochłaniały te ćwiczenia. Na dłuższą metę jednak warto ćwiczyć gdyż bez ćwiczeń czeka nas spadek masy mięśniowej a co za tym idzie zmniejszenie podstawowej przemiany materii. Jeśli tego spadku nie uwzględnimy poprzez kolejne zmniejszenie ilości spożywanych kalorii to znowu ryzykujemy tycie

napisał(a)
Milka_18
Początkujący
Szacuny 8 Napisanych postów 134 Wiek 2016 lat Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 2992
Dzięki Tyka, przyda mi się to.Mam zamiar ćwiczyć cały czas, może od września mniej intensywnie (co drugi dzień) ale nie będę przerywać bo zależy mi na tym, aby siła mi nie spadła, a wręcz przeciwnie.

Pozdrawiam
-Milka_18-

Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Dieta na mase

Następny temat

Weglowodany.Tak-nie???