Tak jak w temacie w poniedziałek byłem pierwsyz raz na siłowni po przerwie 3 tyg i zacząłem długą rozgrzewką i klata+biceps lekkimi cieżarami. Jak przeszedłem do domu zauważyłem że boli mnie troche łokieć w stawie(ale nie mocno) przy napinaniu. Czy powinienem przerwać treningi i poczekać aż zupełnie przestanie boleć(przeskakuje lekko mi od zawsze)? W nastepnym tygodniu miałem zacząć 8 tyg cykl kreatyny co myślicie? Czy ta kontuzja się nie pogorszy?
A czy rozgrzałeś dobrze staw łokciowy przed rozgrzewką??? Wiesz dluga rozgrzewka nie znaczy zawsze dobra.
Odłóż lepiej cykl kreatynowy i ostry plan cwiczen o tydzien i potrenuj jeszcze malymi ciezarami. Obserwuj jak zachowuje się ten ból, kiedy sie najbardziej nasila a kiedy go nie odczuwasz. Czy jakies cwiczenia szczegolnie go wzmagaja.
"ludzie normalni dostosowuja sie do rzeczywistosci, ludzie nienormalni dostosowuja rzeczywistosc do siebie, dlatego postep zalezy od ludzi nienormalnych"
1144253548000
Pompek16
Wysłana - 05 kwietnia 2006 20:48
Dzisiaj na treningu barków łokcia wogóle nie czułem jakoś ból przeszedł. Dzisiaj porozgrzewam jeszcze go i poroziągam. Ale za to przy wyciskaniu hantli na barki bark mi zaczął przeskakiwać. Co jest ze mną? Można się wkurzyc Już się cyklu nie moge doczekać a tu takie akcje. Dodam że bark wogóle nie boli ale przeskakuje i tylko przy wyciskaniu. Co jest czy to może póxniej spowodować kontuzje?
1144262890000
Quibo
Wysłana - 05 kwietnia 2006 21:58
Jak najardziej moze to byc przyczyna kontuzji w przyszlosci a nawet stanem przewleklym charakteryzujacym się bólem barku.
Zastanów sie czy robisz cwiczenie poprawnie technicznie (to kiedy CIe bark boli). Przeskakiwanie podczas wyciskania hantli jest prawdopodobnie spowodowany słabą stabilizacją barku przez mięśnie jednostawowe. Sprobuj przestawic sie na cwiczenia wymagajace mniejszej pracy miesni stabilizujacych czyli wyciskanie na maszynie lub wyciskania sztangi zza głowy. Jesli w tych cwiczeniach w barku nie bedzie bolu to masz juz odpowiedz, ze problemem u Ciebie jest stabilizacja tego stawu.
"ludzie normalni dostosowuja sie do rzeczywistosci, ludzie nienormalni dostosowuja rzeczywistosc do siebie, dlatego postep zalezy od ludzi nienormalnych"
1144267085000
Pompek16
Wysłana - 06 kwietnia 2006 15:13
Czyli jak myślisz powinienem dalej ćwiczyć? Co robić?
1144329198000
Quibo
Wysłana - 06 kwietnia 2006 17:39
Tak jak mowilem pocwicz dalej ale nie z hantlami tylko zastosuj cwiczenia zapewniajace wieksza stabilizacje twoich barków (maszyna lub sztanga) i raczej staraj sie robic mniejszym ciezarem ale porzadnie technicznie. Wylacz tez poki co cwiczenia złożone w różnych plaszczyznach (wszedzie gdzie zgieciu w barku towarzyszy jego rotacja) i przerzuc sie poki co na cwiczenia izolowane.
Poćwicz tak troche i zobacz co sie bedzie dzialo.
"ludzie normalni dostosowuja sie do rzeczywistosci, ludzie nienormalni dostosowuja rzeczywistosc do siebie, dlatego postep zalezy od ludzi nienormalnych"
1144337958000
Pompek16
Wysłana - 06 kwietnia 2006 18:54
Aha a co do tego barku to przeskakiwanie czuje tylko jak za mocno opuszcze hantle (mam taki poziom jak go unikam to nie czzuje przeskakiwania) i jak bez cieżaru macham to też nie potrafie zmusić barku do przeskoczenia tylko z tym jednym ćwiczeniu. A co jakdalej będzie przeskakiwałp bez żadnego bólu?
1144342457000
Quibo
Wysłana - 06 kwietnia 2006 19:31
samo przeskakiwanie moze swiadczyc o kilku rzeczach:
1. zlej stabilizacji przez mięśnie 2. zbyt plytkiej panewce w wyniku czego glowka k.ramiennej wyskakuje z stawu 3. zmianach na powierzchniach stawowych
Jesli nadal bedzie Ci przeskakiwac to poszedlbym na twoim miejscu do lekarza ortopedy na zdjecie RTG lub zrobil samemu zdjecie RTG i powędrowal z nim do terapeuty manualnego. Osobiscie jestem bardziej sklonny do tego drugiego rozwiazania.
"ludzie normalni dostosowuja sie do rzeczywistosci, ludzie nienormalni dostosowuja rzeczywistosc do siebie, dlatego postep zalezy od ludzi nienormalnych"
1144344716000
everr
Wysłana - 06 kwietnia 2006 19:41
sorry za offtopa
Quibo jak jest na fizjo ?? który rok robisz ? mozesz cokowliek napisac jak wyglądają studia, czy jest sie trudno utrzymac itd. bo interesuje mnie ten temat.
heh serio bedzie niezly OT ale spoko krotko Ci wszystko napisze:
Wiec studiuje na AWF Katowice. Teraz jestem na 5 roku i na poczatku lipca mam nadzieje szczesliwie sie obronic i moc juz miec przed nazwiskiem trzy literki mgr . Co do samych studiow... ja trafilem na ten kierunek przypadkowo, po prostu chcialem isc tam gdzie sie ma doczynienia z sportem a kierunek wychowanie fizyczne malo mnie interesowal wiec wybralem fizjoterapie. Juz po 1 semestrze ta specjalizacja bardzo mnie zainteresowala i teraz jestem z wyboru strasznie zadowolony. Wbrew stereotypom na AWF-ie trzeba sie uczyc. Jesli chodzi o fizjoterapie to ciezko sie jest dostac (6-7 ludzi na 1 miejsce) ale utrzymanie sie nie jest juz takie trudn. Z 110 osob jakie byly na poczatku teraz zostalo okolo 75 ludzików wiec odsiew w porownaniu z Polibudą jest serio maly. Wiec jesli sie chce to utrzymanie nie jest az tak trudne.
Podczas tych 5 lat najciezej bedzie pewnie Ci przejsc anatomie i fizjologie. Sa to bardzo obszerne przedmioty gdzie trzeba duzo zapamietywac (po polsku i łacinie) ale systematyczne uczenie sie zaprocentuje na kolejnych latach. Duzo osob tez narzeka na fizykoterapie i kinezyterapie, ze sa trudne ale mi one akurat poszly jak splatka i bylem nawet zwolniony z egzaminow. Na fizjoterapii nauczysz sie wiec wielu informacji o fizycznej sferze naszego organizmu, metod rehabilitacji po najwazniejszych urazach, chorobach ukladowych itd.
Na AWF Katowice na 3 roku mozesz wybrac sobie specjalizacje (niestety platna). Ja wzialem sobie obydwa możliwe: - przygotowanie pedagogiczne (dzieki czemu moge prowadzic rehabilitacje z dziecmi, prowadzic zajecia w szkolach itd) - instruktora odnowy biologicznej i masażu
Super są przedmioty sportowe lub typowe dla tego kierunku np.wspinaczka, aktywna rehabilitacja (gdzie uczymy sie jezdzic na wozkach inwalidzkich, gramy w gry dla niepelnosprawnych itd) lub ergonomia (uczysz sie jak najekonomiczniej i najbezpieczniej dla naszego organizmu wykonywac ruchy, podnosic ciezary itd)
Jak masz jakies konkretne pytania to chetnie odpowiem.
"ludzie normalni dostosowuja sie do rzeczywistosci, ludzie nienormalni dostosowuja rzeczywistosc do siebie, dlatego postep zalezy od ludzi nienormalnych"
1144351955000
everr
Wysłana - 07 kwietnia 2006 14:04
Dzieki za odpowiedz
u mnie z dostaniem sie bedzie gorzej, 15 osó na jedno miejsce. hmm przeczytalem cale i szczerze mówiąc nie wydaje mi sie zeby bylo tak zle sie utrzymac bo teraz interesuje mnie fizjo więc nie powinno mi sprawic kłopotów uczenie sie. studia rozumiem ze darmowe ? bedziesz potem robil jeszcze jakies kursy ? wiesz moze jak wyglądaja srednie płace np. pracując w szpitalu ?