Witam,ostatnio na treningu troche za mocno się rozciągałem i lekko naciągnąłem ściegno(tak mi się wydaje),mam to jakieś 2 miesiące,czuje tą "blokade" wtedy gdy na trenigu się rozciągam lub wysoko kopie.Jeśli ktoś miał kiedys podobny problem to byłbym wdzięczny za jakies rady.
dwa miesiące to trochę długo pewien jesteś, że ścięgna nei naderwałeś? bo takie rzeczy niedoleczone paskudnie się ślimarszczą wiem z autopsji u lekarza pewnie nie byłeś?
"No matter your goal, achieving it always starts with belief - do not underestimate the strength within."
jeszcze nie ale pojutrze pojdę,a co do ściegna to może przesadziłem poprostu nie mogę się rozciągać.jak ktos miał podobny problem to niech pisze,wkurza mnie to troche bo nie mogę wysoko lewą noga kopać.
Top Gear
1258466881000
vexen
Wysłana - 17 listopada 2009 15:39
No idz po jutrze do lekarza + 2 miesiace bedziesz na niego czekał.
KB/MT/MT + BJJ
1258468797000
bokser7393
Wysłana - 17 listopada 2009 16:15
I przerwij treningi przez jakiś czas.
Dopóki walczysz Jesteś zwycięzcą...
Specjalista -
1258470921000
OloKK www.olokk.pl
Wysłana - 17 listopada 2009 16:53
Mało napisałeś, może nic Ci nie jest tylko musisz się lepiej rozgrzewać albo możesz mieć kuku i wtedy idź do lekarza.
I nie ścięgno tylko mięsień mogłeś sobie naciągnąć, ścięgna elastyczne nie są, nie rozciągają się
OLIMP ENG-PL TRANSLATOR: 2 capsules 3 times daily = 4 kapsułki 3-4 razy dziennie
Miałem kiedyś podobny (tak mi się wydaje) problem. Akurat mi to najbardziej przeszkadzało przy rozciąganiu do szpagatu poprzecznego.W sumie, po jakimś czasie oszczędzania się i smarowania jakimiś maściami pokroju Fastum ból minął i nie powrócił jak dotąd, ale idź lepiej do lekarza.
1258473667000
-ElboW-
Wysłana - 17 listopada 2009 18:38
Chyba miałem to samo w wakacje co ty xD Robiłem skłon do kolana, a tu nagle w nodze czulem jak ten miesien sie tak przekreca, nie moglem biegac, zabardzo ruszac to noga. Lekarza olalem po dwoch miechach wszystko wrocilo do normy. Tylko potem glupio po lewa noge mialem duzo bardziej rozciagnieta od prawej :)
"Nawet jeśli już wszyscy w ciebie zwątpili, pokaż im, że się mylili"
1258479511000
Rocky700
Wysłana - 17 listopada 2009 19:15
"w nodze czulem jak ten miesien sie tak przekreca" cos podobnego poczułem,za bardzo się rozlużniłem i w lewej nodze coś się naciągneło,normalnie gdy biegam itp tego nieczuje tylko przy rozciąganiu i wysokim kopaniu.Zaczeło mnie to troche wkurzać bo już prawie 3 miesiąc to mam,gdyby nie to naciąniecie robiłbym już szpagat
Ps:dzięki wszystkim za odpowiedz,do lekarza pójdę napewno bo przy okazji ide po skierowanie na morfoliogie krwi (potrzebne na sekcje)
Zmieniony przez - Rocky700 w dniu 2009-11-17 19:23:15
Top Gear
1258481703000
Ogryzekk
Wysłana - 22 listopada 2009 20:32
Podczepię sie pod temat. Podczas rozciągania z 3 tygodnie temu przy maksymalnym naciagnieciu coś mi pierdyknęło w stawie udo/biodro.Mówiąc pierdyknęło, mam na myśli strzelenie, takie lekkie, odczuwalne. Zaczęło cholernie boleć, ale trening (MT) moglem przeprowadzić, oczywiscie nie unosząc tej nogi. Niestety, w mniejszym stopniu, ale boli do tej pory. Czuję podczas rozciągania, ale nie przeszkadza mi to w rozciąganiu mięśnia. Udo rozciąga się ale w towarzystwie bólu, który mogę określić, że tak powiem od strony tyłka, dokladnie pod pośladkiem. 2 tygodniowa przerwa była, ale poprawa względem następnego dnia po wypadku była znikoma, wręcz nie było, tak samo z pogorszeniem. Rozciągam, prawie szpagat, głowa do kolana dochodzi bez problemów i jedynym problemem jest wlaśnie pokonanie tego bólu i robienie wręcz tego na siłę. Podejście chyba niezbyt słuszne, ale nie czuję żeby coś tam mogło mi strzelić ponownie czy jakiegoś oporu. Akurat z obserwacją własnego ciała nie mam problemów i uważam, a poza tym dla poczatkującego 3-4 tygodnie straty to dla zapalenica dość dużo;]
Lekarz. Karze mi zrobić prześwietlenie i nie ćwiczyc. Dlatego moje pytanie ogranicza się do tego, co to może być?