Witaj! Dołącz do społeczności ludzi aktywnych. Możesz zalogować się   lub zarejestrować
Wczytywanie danych ...
Temat: Treść:
Temat został odczytany 9055 razy
słowa kluczowe: lekka  dieta 
Autor

Lekka dieta

butwpologu

Wysłana - 21 listopada 2005 15:48    Edytuj Cytuj

Sprawdź ile procent masz tłuszczu


Witam . Jestem tu nowa, to mój pierwszy post na tym forum. Mam nadzieję, że zostanę tu na długo i że będziemy żyć w zgodzie. Nie wiem jaka tu jest atmosfera, więc jakby co- to proszę nie bić i nie krzyczeć .

Ale dochodząc do sedna sprawy- chciałabym poprosić was o radę odnośnie diety, jaką powinnam stosować, oraz o jakie witaminy syntetyczne powinnam uzupełniać dietę, no i jakie produkty powinnam jeść hurtem, jakich powinnam unikać.

Otóż, mam dość spore problemy z układem pokarmowym. Zaczęło się ostrym uczuleniem na mleko we wczesnym dzieciństwie, rok z okładem temu, gdy już wszystko było mniej więcej w normie- dopadło mnie zatrucie gronkowcem. Wszystko się odnowiło. Od tego momentu co jakiś czas mój organizm się buntuje- ostra biegunka, nudności, silny ból brzucha, powiększona wątroba i trzustka. Właściwie niewielka biegunka i ból brzucha towarzyszy mi cały czas. Mam zrobiony komplet badań, wszystko w normie. Obecnie medycyna ma mi do zaofiarowania dwutygodniowy pobyt w szpitalu, gdzie miałabym zrobione wszystkie możliwe badania. Zrezygnowałam z tej opcji, stwierdziłam że nie jest tak źle, aby od razu fundować sobie wakacje w szpitalu.

Oprócz tego mam szybką przemianę materii, jestem impulsywna, nerwowa, z tych, co to wolą biegać niż chodzić. Dodatkowo uprawiam aktywnie jazdę konną, codziennie conajmniej 1 godzinę intensywnej pracy.

Z uwagi na układ pokarmowy powinnam prowadzić lekką dietę, jednak przy innych aspektach to byłby jednak głupi pomysł- bo szybko z osoby o prawidłowej wadze stałby się chodzący szkielet. Czy możliwy jest jakiś sensowny kompromis?

Obecnie jem średnio 2x więcej od normalnych ludzi, utrzymuję dzięki stałą, poprawną wagę. Przyjmuję praparat "Silica". Moja dieta oparta jest na smażonych potrawach- głównie drób i ryby. Oprócz tego zamiennie ziemniaki gotowane w łupinach/smażone frytki. Bardzo lubię owoce i warzywa, pochłaniam ich bardzo duże ilości. W mojej diecie jest bardzo mało pieczywa.

Co proponujecie?

Tak btw. - ja jestem ta płeć piękniejsza, jakby ktoś miał problemy z określeniem

Spec SFD Odżywki i suplementy

Wysłana - 21 listopada 2005 16:36 
W większości przypadków polecamy:

Nutrex - Lipo-6X

CENA: 119.00zł
SFD - SFD Complete Protein Plus

CENA: 39.00zł
Trec - NitroBolon II powder

CENA: 119.00zł


sprawdź pozostałe odżywki,  odżywki białkowe,  odżywki na masę

Rothen

Wysłana - 21 listopada 2005 16:36    Edytuj Cytuj
Witam . Jestem tu nowa, to mój pierwszy post na tym forum. Mam nadzieję, że zostanę tu na długo i że będziemy żyć w zgodzie. Nie wiem jaka tu jest atmosfera, więc jakby co- to proszę nie bić i nie krzyczeć . /// WITAMY NA POKŁADZIE

Ale dochodząc do sedna sprawy- chciałabym poprosić was o radę odnośnie diety, jaką powinnam stosować, oraz o jakie witaminy syntetyczne powinnam uzupełniać dietę, no i jakie produkty powinnam jeść hurtem, jakich powinnam unikać. //// TO PROSZE POCZYTAĆ POSTY PODWIESZONE...Z WITAMIN TO OMEGA-3 OBOWIĄZKOWO

Otóż, mam dość spore problemy z układem pokarmowym. Zaczęło się ostrym uczuleniem na mleko we wczesnym dzieciństwie, rok z okładem temu, gdy już wszystko było mniej więcej w normie- dopadło mnie zatrucie gronkowcem. Wszystko się odnowiło. Od tego momentu co jakiś czas mój organizm się buntuje- ostra biegunka, nudności, silny ból brzucha, powiększona wątroba i trzustka. Właściwie niewielka biegunka i ból brzucha towarzyszy mi cały czas. Mam zrobiony komplet badań, wszystko w normie. Obecnie medycyna ma mi do zaofiarowania dwutygodniowy pobyt w szpitalu, gdzie miałabym zrobione wszystkie możliwe badania. Zrezygnowałam z tej opcji, stwierdziłam że nie jest tak źle, aby od razu fundować sobie wakacje w szpitalu. //// POPROSTU UNIKAJ PRODUKTÓW MLECZNYCH I TYCH KTÓRE CI SZKODZĄ

Oprócz tego mam szybką przemianę materii, jestem impulsywna, nerwowa, z tych, co to wolą biegać niż chodzić. Dodatkowo uprawiam aktywnie jazdę konną, codziennie conajmniej 1 godzinę intensywnej pracy./// I BARDZO DOBRZE

Z uwagi na układ pokarmowy powinnam prowadzić lekką dietę, jednak przy innych aspektach to byłby jednak głupi pomysł- bo szybko z osoby o prawidłowej wadze stałby się chodzący szkielet. Czy możliwy jest jakiś sensowny kompromis? /// DIETA NIE KONIECZNIE ZMIENIA OSOBY W SZKIELET O TO SIĘ NIE BÓJ

Obecnie jem średnio 2x więcej od normalnych ludzi, utrzymuję dzięki stałą, poprawną wagę. Przyjmuję praparat "Silica". Moja dieta oparta jest na smażonych potrawach- głównie drób i ryby. Oprócz tego zamiennie ziemniaki gotowane w łupinach/smażone frytki. Bardzo lubię owoce i warzywa, pochłaniam ich bardzo duże ilości. W mojej diecie jest bardzo mało pieczywa.//// JUŻ LEPSZE PIECZYWO OD TYCH SMAŻONYCH FRYTEK...MAM NADZIEJE ŻE CHOCIAZ SMAŻYSZ NA OLIWIE BĄDZ NA TEFLONIE BEZ TŁUSZCZU, A JAK NIE TO POMYŚL NAD GOTOWANIEM

Co proponujecie?

Tak btw. - ja jestem ta płeć piękniejsza, jakby ktoś miał problemy z określeniem /// DOMYŚLIŁEM SIĘ



SOG NA ZACHĘTE

 
Ja swoje poglądy mam, ale teraz czasy takie, że na wszelki wypadek się z nimi nie zgadzam.
Ekspert -

butwpologu

Wysłana - 21 listopada 2005 19:43    Edytuj Cytuj
Otóż, mam dość spore problemy z układem pokarmowym. Zaczęło się ostrym uczuleniem na mleko we wczesnym dzieciństwie, rok z okładem temu, gdy już wszystko było mniej więcej w normie- dopadło mnie zatrucie gronkowcem. Wszystko się odnowiło. Od tego momentu co jakiś czas mój organizm się buntuje- ostra biegunka, nudności, silny ból brzucha, powiększona wątroba i trzustka. Właściwie niewielka biegunka i ból brzucha towarzyszy mi cały czas. Mam zrobiony komplet badań, wszystko w normie. Obecnie medycyna ma mi do zaofiarowania dwutygodniowy pobyt w szpitalu, gdzie miałabym zrobione wszystkie możliwe badania. Zrezygnowałam z tej opcji, stwierdziłam że nie jest tak źle, aby od razu fundować sobie wakacje w szpitalu. //// POPROSTU UNIKAJ PRODUKTÓW MLECZNYCH I TYCH KTÓRE CI SZKODZĄ

Z uwagi na układ pokarmowy powinnam prowadzić lekką dietę, jednak przy innych aspektach to byłby jednak głupi pomysł- bo szybko z osoby o prawidłowej wadze stałby się chodzący szkielet. Czy możliwy jest jakiś sensowny kompromis? /// DIETA NIE KONIECZNIE ZMIENIA OSOBY W SZKIELET O TO SIĘ NIE BÓJ

Obecnie jem średnio 2x więcej od normalnych ludzi, utrzymuję dzięki stałą, poprawną wagę. Przyjmuję praparat "Silica". Moja dieta oparta jest na smażonych potrawach- głównie drób i ryby. Oprócz tego zamiennie ziemniaki gotowane w łupinach/smażone frytki. Bardzo lubię owoce i warzywa, pochłaniam ich bardzo duże ilości. W mojej diecie jest bardzo mało pieczywa.//// JUŻ LEPSZE PIECZYWO OD TYCH SMAŻONYCH FRYTEK...MAM NADZIEJE ŻE CHOCIAZ SMAŻYSZ NA OLIWIE BĄDZ NA TEFLONIE BEZ TŁUSZCZU, A JAK NIE TO POMYŚL NAD GOTOWANIEM

Właśnie o to chodzi, że obojętnie co jem wygląda to tak, jakby mi nie służyło. Tylko po sucharach, pieczywie pszenno-żytnim i tym podobnych sprawach nie ma tego efektu.

No i wiem, że dieta niekoniecznie zmienia ludzi w ludzkie szkielety- ale ja, gdybym zastosowała lekką dietę, to w tempie ekspresowym bym tak schudła. Bo pomyśl- obecnie jem 2x więcej od innych i utrzymuję swoją wagę. Gdybym przeszła na lekką dietę, czyli połowa dawki wyjściowej, to byłoby naprawdę bardzo nieciekawie.

Sachem

Wysłana - 22 listopada 2005 00:57    Edytuj Cytuj
"Z WITAMIN TO OMEGA-3 OBOWIĄZKOWO"
Rothen co to za rewelacje na tu przedstawiasz
 
[http://www.smoczyjezdzcy.pl] - Smoczy Jeźdźcy - darmowa gra MMORPG w przeglądarce - polecam!
Ekspert -

wylliam

Wysłana - 22 listopada 2005 10:10    Edytuj Cytuj
ale duże znaczenie ma też CO jesz a nie ILE jesz.
poukladaj ładną, zdrową dietę, a nie frytki i smazone mięso.
 
"Jak kraść, to miliony.
Jak r*****, to księżniczki"
Ekspert -

butwpologu

Wysłana - 22 listopada 2005 16:07    Edytuj Cytuj
sachem- miałam piękną zdrową,l "gotowaną" dietę, ale nie zauważyłam jakichś bardziej wyraźnych zmian, więc dałam sobie spokój- na jedno wychodziło, a smażone smaczniejsze .

Charon ZASŁUŻONY

Wysłana - 22 listopada 2005 16:43    Edytuj Cytuj
Jak masz kłopoty z wątrobą to dziwne, że smażone Ci służy Mimo to, jeżeli już smażysz to rób to na tłuszczu nasyconym (smalcu). Najlepiej jakbyś napisała ile czegoś jesz w ciągu dnia (wagowo lub objętościowo, np 0,5kg kalafiora, dwie kromki chleba ) To, że jesz dwa razy więcej niż inni nic nam nie mówi.
 
Beatus, qui prodest, quibus potest
Ekspert -

butwpologu

Wysłana - 23 listopada 2005 20:17    Edytuj Cytuj
Ile czego jem?

Śniadanie ok. godziny 9-10 , wcześniej wogóle mi "nic nie wchodzi"

4-5 kanapek z serem, do tego jabłko popite jakimś 0,5 l wody/soku/cappucino

Drugie śniadanie ok. 15

tutaj duża dowolność, jakieś kabanosy czasem, pomidor, marchewy, jabłka (zawsze przynajmniej 5-7 sztuk)

Obiad. ok godziny 18

tu też doś duża dowolność, zawsze jakieś mięso (w przypadku kotletów od 2 do 3), do tego ziemniaki lub frytki (kopczyk :D ), jakaś surówka, buraczki lub coś w tym stylu

Kolacja 20-21

czasem jajecznica, innym razem parówki, ser

Rothen

Wysłana - 23 listopada 2005 20:19    Edytuj Cytuj
no to malutko jesz
 
Ja swoje poglądy mam, ale teraz czasy takie, że na wszelki wypadek się z nimi nie zgadzam.
Ekspert -
 

Proszę w skrócie napisać w jaki sposób regulamin forum został złamany.



Nieuzasadnione użycie opcji grozi zablokowaniem konta.

Czy chcesz oddać głos na ten temat/użytkownika?


Twój głos jest dla nas niezwykle ważny, bo pozwola nam na ocenę użytkowniów i tematów.



Copyright 2000 - 2011 SFD S.A.