Moim problemem są otłuszczone nogi, jak mam czas to staram się regularnie chodzić na siłownię, jednak chciałabym coś też robić w domu i na allegro znalazłam przyrząd o nazwie leg master- magic. Co na jego temat sądzicie??
[allegro.pl/item908786206_leg_master_magic_oryginal_hit_master_lp99.html]
______________________________
Do sukcesy nie ma żadnej windy. Trzeba iść po schodach.
Nie lubię takich kolorowych wynalazków.
Dużo dziewczyn odchudziłem na wolnych ciężarach.
Przysiad, wykroki, maszyna nożna.
Jedynie steper z regulacją obciążenia się sprawdzał.
Jest wiele ćwiczeń, które można robić w domu bez sprzętu.
Jak dasz foty nóg ( przód, bok, tył ) to coś wymyślimy.
Pozdrawiam.
Fotek w tej chwili nie mogę wstawić, jak coś to po weekendzie. Ale mogę podać swoje dokładne wymiary, bo wczoraj się porządnie zmierzyłam. Wymiary w cm
Piersi -92
Biodra- 94
Talia-68
Ramiona- 101
Szyja- 31,5
Udo- 56
Kolano-38
Łydka-37
Kostka-23
Biceps- 29
Obwody mierzyłam w najszerszych miejscach
_______________________________
Do sukcesy nie ma żadnej windy. Trzeba iść po schodach.
Próbowałem znaleźć wymiary odpowiadające Twojemu wzrostowi.
Ale jak się okazuje, to miałem kontakt z kobietami ( z metra ciętymi ) w porównaniu z Twoim wzrostem. Lecz sprawdzając proporcję nie widzę tutaj czegoś, co by mogło niepokoić. Wszystko pewnie zależ od kształty i jakości. Jeśli udo było mierzone w najgrubszym miejscu - to wynik jest OK Do pozostałych wymiarów minimum jakie było by jeszcze proporcjonalne to 54 cm - więc masz tylko 2 cm do zbicia. Oczywiście jak się uprzesz. I co jeszcze widzę to kolano 38 cm ( mierzone na środku ) dziewczyny o podobnych wymiarach miały około 35 cm. Co może oznaczać, że nie ćwiczysz rowerka, steperka lub innych ćwiczeń z dużą ilością powtórzeń. Tu jest do zrzucenia 3 cm. Ale to naprawdę nie wymaga dużego nakładu pracy. Na kolana można 2 x w tygodniu wyjść i zejść po schodach 12 piętrowego bloku. I po 2 miesiącach masz przeguby piękne jak rodowity koń. Za zdjęć mógłbym więcej wyczytać i zalecić. I pewnie inni ludzie znający się na tym też. Pozdrawiam.
Tak niewiele napisałeś a nawet nie zdajesz sobie jak wiele mi pomogłeś i zmotywowałeś. Oczywiście sog poleciał.
Te otłuszczone kolana to efekt siedzącej pracy, od 9 do 17 nie podnoszę się od biurka. W domu mam steper skrętny więc dzień od dzisiaj będę zaczynać od niego, a jeśli chodzi o wchodzenia na 12pietro to w moim mieście bloki mają ich max 4 i nie ma wind
Ile czasu na tym steperze spędzać? 20-30 min?
_______________________________
Do sukcesy nie ma żadnej windy. Trzeba iść po schodach.
Steper - proponuję progres, ćwicz pierwszy raz do wstępnego zmęczenia. Tępo stałe ( średnio szybki spacer )Włącz stoper i zobacz ile czasu to zajęło. Na każdy trening dodawaj po 2 minuty.
Mogę zdradzić metodę zawodniczek - owiń kolana workami na śmieci podczas treningu ( dość szczelnie od dołu ) potęguje efekt x 3
Ćwicz nie częściej niż 2 x w tygodniu.
Życzę kolan jak tasaki.
Pozdrawiam.
Zmieniony przez - Jendrek74 w dniu 2010-02-05 12:20:41
dzięki w weekend zacznę ze stepperem szaleć a po weekendzie wstawię zdjęcia i może ci coś jeszcze do głowy przyjdzie by naprawić moją sylwetkę.
Dziękuję za pomoc i pozdrawiam
_______________________________
Do sukcesy nie ma żadnej windy. Trzeba iść po schodach.
Postaram się o jak najlepsze fotki, trochę to krępujące ale zależy mi na efektach więc muszę się poświęcić. Jak już cie tak zasypuje pytaniami i widzę że masz ogromną wiedzę, to może mi podpowiesz w jeszcze jednej kwestii.
Postanowiłam tez zapisać się na siłkę- chodzę na nią 3-4 razy w tygodniu (byłam 2 razy dopiero). Powiedziałam dla dziewczyny, która siedzi na recepcji, że zależy mi na zrzuceniu nóg i ona podpowiedziała mi na czym mam ćwiczyć. Zgodnie z jej podpowiedzią wykonywałam taki trening:
5min - steper
4*25- odwodziciel
5min rowerek
4*25- przywodziciel
20-min bieżnia (5min tempo 8, 12min tempo 11, 1min tempo 8)
4*15- uginanie nóg na ławeczce leżąc
5min - orbitrek
4*15- prostowanie nóg na ławeczce siedząc
5min- narciarz
3*12- wznosy tułowia, chyba tak to się nazywa. Ćwiczenie na ławce na plecy- ze zwisu podnosisz tułów.
4*20- brzuszki na ławce
Czasy i ilość powtórzeń sama sobie wymyśliłam.
Czy ten trening jest ok. Trenowałam 2 dni i dzień przerwy. Dziś też po pracy chcę iść, ale trochę zakwasy na nogach mam, ale jak mówi znane przysłowie "chcesz być piękna, no to cierp"
_______________________________
Do sukcesy nie ma żadnej windy. Trzeba iść po schodach.
Oj nie, intuicja Ci źle podpowiadała.
Jeśli chcesz ćwiczyć tylko nogi, to ćwicz je na siłowni tylko raz w tygodniu. Ćwiczenia wykonujemy seriami, każde ćwiczenie po kolei.
Ilość serii zależy od zaangażowania i celu, ilość powtórzeń też.
Ilość ćwiczeń też.
Dam przykładowy trening żony na nogi z jednego dnia.
Przysiad ze sztangą 4 serie 30,27,25,22 - powtórzenia, do każdej serii zwiększa ciężar. Skończy to ćwiczenie i idzie na maszynę nożną (prostowanie nóg) Serie i powtórzenia j.w później maszyna tył uginanie nóg ( pięty do pośladków ) 5serii 30,27,25,24,22 powtórzenia. Następnie uderzanie piętą w pośladek stojąc przy ścianie w podporze 5 serii 40,37,35,34,32. łydki stojąc na podstawce lub talarkach obciążeniowych 7 serii z własnym ciałem, powtórzeń tyle ile się da. Taki trening pozwala jej utrzymać obwody nóg w miejscu. Ale następuje powolne utwardzanie (zastępowanie tłuszczu mięśniem ) Dodając do tych ćwiczeń liczbę powtórzeń i serii a zmniejszając ciężar uzyskamy spalanie tłuszczu i zmniejszanie obwodów. Zmniejszanie liczby serii i powtórzeń oraz zwiększanie ciężarów powoduje przyrost masy mięśniowej i nie tylko.
Dzięki
dziś spróbuje. Wszystko dla mnie tu jasne tylko nie wiem co to za ćwiczenie "uderzanie piętą w pośladek stojąc przy ścianie w podporze"- to na jakiejś maszynie jest?
A kiedy aeroby robić tzn bieżnie, orbitrek?
_______________________________
Do sukcesy nie ma żadnej windy. Trzeba iść po schodach.