Nie lubię takich kolorowych wynalazków. Dużo dziewczyn odchudziłem na wolnych ciężarach. Przysiad, wykroki, maszyna nożna. Jedynie steper z regulacją obciążenia się sprawdzał. Jest wiele ćwiczeń, które można robić w domu bez sprzętu. Jak dasz foty nóg ( przód, bok, tył ) to coś wymyślimy. Pozdrawiam.
1265320773000
moli211
Wysłana - 05 lutego 2010 09:25
Fotek w tej chwili nie mogę wstawić, jak coś to po weekendzie. Ale mogę podać swoje dokładne wymiary, bo wczoraj się porządnie zmierzyłam. Wymiary w cm Piersi -92 Biodra- 94 Talia-68 Ramiona- 101 Szyja- 31,5 Udo- 56 Kolano-38 Łydka-37 Kostka-23 Biceps- 29
Obwody mierzyłam w najszerszych miejscach
Do sukcesy nie ma żadnej windy. Trzeba iść po schodach.
1265358342000
Jendrek74
Wysłana - 05 lutego 2010 09:41
Próbowałem znaleźć wymiary odpowiadające Twojemu wzrostowi. Ale jak się okazuje, to miałem kontakt z kobietami ( z metra ciętymi ) w porównaniu z Twoim wzrostem. Lecz sprawdzając proporcję nie widzę tutaj czegoś, co by mogło niepokoić. Wszystko pewnie zależ od kształty i jakości. Jeśli udo było mierzone w najgrubszym miejscu - to wynik jest OK Do pozostałych wymiarów minimum jakie było by jeszcze proporcjonalne to 54 cm - więc masz tylko 2 cm do zbicia. Oczywiście jak się uprzesz. I co jeszcze widzę to kolano 38 cm ( mierzone na środku ) dziewczyny o podobnych wymiarach miały około 35 cm. Co może oznaczać, że nie ćwiczysz rowerka, steperka lub innych ćwiczeń z dużą ilością powtórzeń. Tu jest do zrzucenia 3 cm. Ale to naprawdę nie wymaga dużego nakładu pracy. Na kolana można 2 x w tygodniu wyjść i zejść po schodach 12 piętrowego bloku. I po 2 miesiącach masz przeguby piękne jak rodowity koń. Za zdjęć mógłbym więcej wyczytać i zalecić. I pewnie inni ludzie znający się na tym też. Pozdrawiam.
1265359315000
moli211
Wysłana - 05 lutego 2010 11:59
Tak niewiele napisałeś a nawet nie zdajesz sobie jak wiele mi pomogłeś i zmotywowałeś. Oczywiście sog poleciał. Te otłuszczone kolana to efekt siedzącej pracy, od 9 do 17 nie podnoszę się od biurka. W domu mam steper skrętny więc dzień od dzisiaj będę zaczynać od niego, a jeśli chodzi o wchodzenia na 12pietro to w moim mieście bloki mają ich max 4 i nie ma wind Ile czasu na tym steperze spędzać? 20-30 min?
Do sukcesy nie ma żadnej windy. Trzeba iść po schodach.
1265367590000
Jendrek74
Wysłana - 05 lutego 2010 12:19
Steper - proponuję progres, ćwicz pierwszy raz do wstępnego zmęczenia. Tępo stałe ( średnio szybki spacer )Włącz stoper i zobacz ile czasu to zajęło. Na każdy trening dodawaj po 2 minuty. Mogę zdradzić metodę zawodniczek - owiń kolana workami na śmieci podczas treningu ( dość szczelnie od dołu ) potęguje efekt x 3 Ćwicz nie częściej niż 2 x w tygodniu. Życzę kolan jak tasaki. Pozdrawiam.
Zmieniony przez - Jendrek74 w dniu 2010-02-05 12:20:41
1265368776000
moli211
Wysłana - 05 lutego 2010 12:34
dzięki w weekend zacznę ze stepperem szaleć a po weekendzie wstawię zdjęcia i może ci coś jeszcze do głowy przyjdzie by naprawić moją sylwetkę. Dziękuję za pomoc i pozdrawiam
Do sukcesy nie ma żadnej windy. Trzeba iść po schodach.
1265369650000
Jendrek74
Wysłana - 05 lutego 2010 12:40
OK, tylko przyłóż się do fotek tak aby można było coś stwierdzić. Posprawdzaj na forum jak to wygląda.
Postaram się o jak najlepsze fotki, trochę to krępujące ale zależy mi na efektach więc muszę się poświęcić. Jak już cie tak zasypuje pytaniami i widzę że masz ogromną wiedzę, to może mi podpowiesz w jeszcze jednej kwestii. Postanowiłam tez zapisać się na siłkę- chodzę na nią 3-4 razy w tygodniu (byłam 2 razy dopiero). Powiedziałam dla dziewczyny, która siedzi na recepcji, że zależy mi na zrzuceniu nóg i ona podpowiedziała mi na czym mam ćwiczyć. Zgodnie z jej podpowiedzią wykonywałam taki trening: 5min - steper 4*25- odwodziciel 5min rowerek 4*25- przywodziciel 20-min bieżnia (5min tempo 8, 12min tempo 11, 1min tempo 8) 4*15- uginanie nóg na ławeczce leżąc 5min - orbitrek 4*15- prostowanie nóg na ławeczce siedząc 5min- narciarz 3*12- wznosy tułowia, chyba tak to się nazywa. Ćwiczenie na ławce na plecy- ze zwisu podnosisz tułów. 4*20- brzuszki na ławce
Czasy i ilość powtórzeń sama sobie wymyśliłam. Czy ten trening jest ok. Trenowałam 2 dni i dzień przerwy. Dziś też po pracy chcę iść, ale trochę zakwasy na nogach mam, ale jak mówi znane przysłowie "chcesz być piękna, no to cierp"
Do sukcesy nie ma żadnej windy. Trzeba iść po schodach.
1265372079000
Jendrek74
Wysłana - 05 lutego 2010 13:42
Oj nie, intuicja Ci źle podpowiadała. Jeśli chcesz ćwiczyć tylko nogi, to ćwicz je na siłowni tylko raz w tygodniu. Ćwiczenia wykonujemy seriami, każde ćwiczenie po kolei. Ilość serii zależy od zaangażowania i celu, ilość powtórzeń też. Ilość ćwiczeń też. Dam przykładowy trening żony na nogi z jednego dnia. Przysiad ze sztangą 4 serie 30,27,25,22 - powtórzenia, do każdej serii zwiększa ciężar. Skończy to ćwiczenie i idzie na maszynę nożną (prostowanie nóg) Serie i powtórzenia j.w później maszyna tył uginanie nóg ( pięty do pośladków ) 5serii 30,27,25,24,22 powtórzenia. Następnie uderzanie piętą w pośladek stojąc przy ścianie w podporze 5 serii 40,37,35,34,32. łydki stojąc na podstawce lub talarkach obciążeniowych 7 serii z własnym ciałem, powtórzeń tyle ile się da. Taki trening pozwala jej utrzymać obwody nóg w miejscu. Ale następuje powolne utwardzanie (zastępowanie tłuszczu mięśniem ) Dodając do tych ćwiczeń liczbę powtórzeń i serii a zmniejszając ciężar uzyskamy spalanie tłuszczu i zmniejszanie obwodów. Zmniejszanie liczby serii i powtórzeń oraz zwiększanie ciężarów powoduje przyrost masy mięśniowej i nie tylko.
Dzięki dziś spróbuje. Wszystko dla mnie tu jasne tylko nie wiem co to za ćwiczenie "uderzanie piętą w pośladek stojąc przy ścianie w podporze"- to na jakiejś maszynie jest? A kiedy aeroby robić tzn bieżnie, orbitrek?
Do sukcesy nie ma żadnej windy. Trzeba iść po schodach.