Witaj! Dołącz do społeczności ludzi aktywnych. Możesz zalogować się   lub zarejestrować
Wczytywanie danych ...
Temat: Treść:
Temat został odczytany 2492 razy
słowa kluczowe: master  magic 
Autor

Leg master - magic

Jendrek74

Wysłana - 05 lutego 2010 14:17    Edytuj Cytuj
Uderzanie piętą - to bez maszyny.
Stajesz oparta o ścianę przodem do ściany.
I jedną nogę uginasz tak aby pieta dochodziła do pośladka ( lub prawie ) powoli a dokładnie.
Aeroby zrób w inny dzień.
Około 2 dni po tym treningu co napisałem.
Ale nie stosuj się dokładnie do niego, bo nie będziesz chodzić przez 3 dni z zakwasów. Zrób sobie po 2 serie z każdego ćwiczenia.
Jak zdążysz z fotką do niedzieli - to wieczorem może zdążę rozpisać plan treningowy. Napiszesz jaki dostęp do sprzętu i pomyślimy.

moli211

Wysłana - 05 lutego 2010 14:37    Edytuj Cytuj
Uwielbiam cię
Stanę na rzęsach aby te zdjęcia umieścić jutro popołudniu. Dziękuję bardzo za pomoc, dla mnie to bardzo ważne. A co do sprzętu to się przyjże dzisiaj co jest na tej siłowni i ci napisze. Pomęczę też recepcjonistkę aby mi powiedziała co jak się nazywa, ewentualnie w necie poszukam nazw sprzętów. Na pewno nie ma wszystkiego, bo to taka osiedlowa siłownia. Dziękuję za pomoc :)
 
Do sukcesy nie ma żadnej windy. Trzeba iść po schodach.

Jendrek74

Wysłana - 05 lutego 2010 14:45    Edytuj Cytuj
Pamiętam, 20 lat temu. Nie było siłowni z nazwy. Nazywało się to inaczej. Było kilka sztang olimpijskich, które ważyły bez ciężaru 20 kg. Kilka ławek płaskich do wyciskania na klatę. I stojaki wysokie i niskie. Oczywiście drewniana podłoga, bo chłopcy i dziewczyny lubili rzucić sztangą po wyrwaniu jej w górę.
Nikt nie wiedział jak ćwiczyć i co jeść. Jedyna zasada to aby ręce ćwiczyć na koniec. Bo jak zaczniesz od rąk to nic innego nie zrobisz.
Żadnych kolorowych czasopism, żadnych odżywek.
Ale ludzie chodzili, było towarzysko i dawaliśmy radę.

Największą furorę wtedy robiła jedna dziewczyna, co jedną ręką zakładała 20 kg na olimpijską sztangę umieszczoną na stojakach do przysiadu.



Zmieniony przez - Jendrek74 w dniu 2010-02-05 14:47:00

moli211

Wysłana - 06 lutego 2010 14:44    Edytuj Cytuj
Jeżeli chodzi o dostęp do sprzętu to w domu mam steper i skakankę.
A na siłowni do której chodzę jest:
- butterfly
-steper
-rowerki
-power rider
-air walker (narciarz)
-ławka do wznosów tułowia (na plecy ćwiczenie)
-ławka rzymska na brzuch- prosta
-ławka skośna
-bieżnia
-orbitrek
-twister
-odwodziciel
-przywodziciel
- wyciąg górny z ławką
- maszyna na której robi się prostowanie nóg w siadzie
- maszyna na której robi się uginanie nóg na ławeczce leżąc
- maszyna której nazwy nigdzie nie znalazłam - siada się przodem do niej na ławce, opiera się klatka piersiową i ciężar do siebie się ciąga-do klatki, ręce wpier pod katem prostym
- maszyna do -PRZYCIĄGANIE LINKI WYCIĄGU DOLNEGO W SIADZIE PŁASKIM
- maszyna do- WSPIĘCIA NA PALCE W SIADZIE
- brama
-suwnica (na nogi)
gryfy i hantle różnego rodzaju i ciężaru, ławki do nich- chyba z 4 rodzaje, nazw nie znam
- suwnicy Smitha
Nazwy brałam przeważnie z http://www.kulturystyka.pl/atlas/
Chyba większość maszyn co tam jest jest na tej siłce.
 
Do sukcesy nie ma żadnej windy. Trzeba iść po schodach.

Jendrek74

Wysłana - 06 lutego 2010 14:50    Edytuj Cytuj
OK, napiszesz jeszcze co Ty byś chciała ćwiczyć jakie założenia.
Gdzie wzmocnić co odchudzić gdzie przybrać. Możesz poprzeć to zdjęciem wzorowej dla Ciebie sylwetki ( znajdziesz gdzieś )

Dasz foty swoje i będziemy radzić.
Pozdrawiam.


moli211

Wysłana - 06 lutego 2010 14:54    Edytuj Cytuj


chciałabym wyglądać jak Jamie Eason
http://www.forumkulturystyczne.net/galeria-f6/jamie-eason-boska-fitnesska-t107.html
wiem, że to może być niemożliwe ale cóż, jak marzyć to marzyć
 
Do sukcesy nie ma żadnej windy. Trzeba iść po schodach.

moli211

Wysłana - 06 lutego 2010 14:54    Edytuj Cytuj


fota2
 
Do sukcesy nie ma żadnej windy. Trzeba iść po schodach.

moli211

Wysłana - 06 lutego 2010 14:55    Edytuj Cytuj


fota 3
 
Do sukcesy nie ma żadnej windy. Trzeba iść po schodach.

moli211

Wysłana - 06 lutego 2010 14:55    Edytuj Cytuj


fota 4
 
Do sukcesy nie ma żadnej windy. Trzeba iść po schodach.

moli211

Wysłana - 06 lutego 2010 14:57    Edytuj Cytuj
zależy mi na ogólnej poprawie sylwetki, na poprawie jej proporcjonalności i ujędrnieniu. nie chcę startować w zawodach ale chciałabym mieć wysportowane ciało.
 
Do sukcesy nie ma żadnej windy. Trzeba iść po schodach.
 
Odpowiedzi jest na 8 stron.      poprzednia  następna 
 
Wybierz stronę:  
Przegląd tygodnia | Wyślij odpowiedź

Leg master - magic

Strony:   pierwsza  1  3  4  5  6  7  8   ostatnia 

Proszę w skrócie napisać w jaki sposób regulamin forum został złamany.



Nieuzasadnione użycie opcji grozi zablokowaniem konta.

Czy chcesz oddać głos na ten temat/użytkownika?


Twój głos jest dla nas niezwykle ważny, bo pozwola nam na ocenę użytkowniów i tematów.



Copyright 2000 - 2011 SFD S.A.