Temat został odczytany 22521 razy

Lecznicza Nalewka tybetańska

zgłoś naruszenie
  • testloginu
  • Pochwały:
  • Nagany:
  • Postów 259
  • Na forum: 8 lat
  • Płeć: Mężczyzna
  • LPA: 3127
  • Trenuje: bd.

Identyczny temat założyłem na insomnia z racji tego ze są to dwa odrębne fora.

Chce zrobić nalewkę tybetańską ale szukając przepisów w internecie widzę dużą rozbieżność w ilości potrzebnego czosnku. W jednym przepisie jest 25-35g a znowu w innym 250-350g. Rożnica jest 10 krotna!? W niektórych miejscach pisze ze ma być ze spirytusu 95%, a gdzie indziej ze z 70% typowego pod nalewki. Jak ktoś ma pewne źródło z przepisem będzie SOG

Zmieniony przez - testloginu w dniu 2009-05-16 12:03:02
1242468047000
zgłoś naruszenie
  • krzykacz
  • Pochwały:
  • Nagany:
  • Postów 48795
  • Wiek: 33 lat
  • Na forum: 13 lat
  • Płeć: Mężczyzna
  • LPA: 271875
  • Status: Ekspert
  • Trenuje: od 1997r.
A na co ta nalewka?
doping & zdrowie
1242476989000
zgłoś naruszenie
  • testloginu
  • Pochwały:
  • Nagany:
  • Postów 259
  • Na forum: 8 lat
  • Płeć: Mężczyzna
  • LPA: 3127
  • Trenuje: bd.


DAWKOWANIE


NALEWKA TYBETAŃSKA
Kuracja usuwa osady wapniowe, nadmiar tłuszczów. Usprawnia przemianę materii, wzmacnia i uelastycznia ścianki naczyń. Zapobiega problemom z krążeniem krwi i schorzeniom przewodu pokarmowego. Poprawia wzrok pamięć, uodparniana choroby wirusowe, przywraca skórze jędrność.

Ta cudowna mikstura odmładza wszystkie organy wewnętrzne, oddala sklerozę, świetnie obniża poziom cholesterolu we krwi. Oczyszcza nasz organizm z wszelkiego rodzaju toksyn, a wszystkie naczynia ze złogów cholesterolu, tłuszczu. Po kuracji czosnkowej naczynia te stają się bardziej elastyczne, mniej łamliwe.
Podana nalewka tybetańska potrafi poza tym skutecznie obniżać ciśnienie i poprawić wzrok, zachować jasny umysł i wspaniale wzmocnić organizm. Zapewnia siły, długą - młodość i dobre zdrowie. Zaletą tej nalewki jest jeszcze i to, że w czasie jej stosowania nie cuchnie się czosnkiem. A tego przecież każdy z nas tak bardzo się obawia...

Zgnieść zgniatarka (drewaniana nie aluminiowa) i posiekac [EDIT] 35 dag obranego z łupin czosnku zalać 300 ml spirytusu. Zamknąć w słoiku, postawić w zacienionym, chłodnym miejscu. Codziennie wstrząsać słoikiem dla lepszego połączenia składników. Po 10 dniach przecedzić miksturę przez gazę. Wycisnąć. Zlać do butelki z ciemnego szkła. Zakorkować. Po 3 dniach eliksir jest gotowy.

Zaczynamy kurację według tabelki. Starannie odmierzoną ilość kropli należy wkropić do 50 ml mleka (kefiru/jagurtu dla nietolerujących mleka) temperaturze pokojowej i pić po posiłkach
W 11 dniu kuracji czosnkowej dawkę leku z do 25 kropli też 3 razy dziennie i tak aż do jego wyczerpania. Mnisi tybetańscy twierdzą, że taką kurację wolno przeprowadzać tylko raz na 5 lat!!?

Z tego co słyszałem to po kuracji można zapomnieć o grypach i przeziębieniach. Czosnek - naturalny antybiotyk.

EDIT: Czosnku ma być 350gram , pozostaje sprawa czystości spirytusu... a mianowicie procentów. Zaleca się kuracje zacząć we wrześniu po zebraniu nowego czosnku. Ten co teraz w sklepach jest ubiegłoroczny.

Zmieniony przez - testloginu w dniu 2009-05-16 15:53:45
1242479538000