nie brutalny a nabuzowany

tak wogole Wy macie instynkt maciezynski a my łowiecki

i jak widzimy kogos takiego, przynoszacego ganbe naszemu meskiemu gatunkowi%) to tylko naturalnie zachowanie w takim przypadku, moze tutaj pomóc
jak by to wyglądało:
pardąąąą przyjacielu, nie bęędęę sięę wtrąącał, gdyż jestem tolerancyjny, i w gruncie rzeczy uważam iż miło poogląądać kawałeczek męskiego ciałka, które pieści zmysły, zniewala, z lekkąą nutkąą dekadencji

nie ma to jak przy******lic


ale jestem prosty nie =]