Sportowe Forum Dyskusyjne sport kulturystyka strongman fitness sztuki walki
∑ temat został odczytany 219 razy ¬
Właściciele oraz moderatorzy SFD.pl są zdecydowanymi przeciwnikami stosowania dopingu farmakologicznego w sporcie.
Stosowanie dopingu jest nieuczciwym i niemoralnym zachowaniem. Doping jest sztucznym, nienaturalnym sposobem podnoszenia wydolności organizmu. Stosowanie dopingu jest zawsze niebezpieczne oraz niesie ryzyko utraty zdrowia a nawet życia. Czym bardziej amatorskie podejście do tego zagadnienia tym większe potencjalne ryzyko. Absolutnie nigdy nie należy stosować jakichkolwiek farmaceutyków bez konsultacji z właściwym lekarzem prowadzącym.
Dział doping służy wyłącznie wymianie informacji, a informacje zawarte w nim nigdy nie mają charakteru instruktażowego i absolutnie jako takie nie mogą być traktowane. Wypowiedzi moderatorów jak i innych użytkowników działu nie są wytycznymi co do sposobów i metod stosowania farmaceutyków; chyba, że dana osoba jest znana jako lekarz właściwej specjalizacji, a jej dane zostały przez nią uczciwie podane w profilu i zweryfikowane przez właścicieli forum. Mimo to właściciele serwisu nie ponoszą odpowiedzialności za ich doradztwo w tym zakresie (obecnie brak takich osób). Nakłanianie do stosowania dopingu jest przestępstwem i jest postrzegane przez właścicieli portalu jako skrajnie naganne, konsekwencją czego jest wykluczenie z grona użytkowników serwisu. Wszelkie ujawnione próby kupna lub sprzedaży farmaceutyków za pośrednictwem forum będą z całkowitą konsekwencją eliminowane a osoby uczestniczące w procederze i ich dane będą ujawnione organom ścigania.
Uprzejmie prosimy o natychmiastowe reakcje i kontakt w przypadku napotkania na naszym forum powyższych zjawisk i sytuacji. Pomoże nam to w zachowaniu bezpieczeństwa użytkowników oraz legalności funkcjonowania forum.
ZAREJESTRUJ SIĘ I ZALOGUJ NA FORUM, TO NIC NIE KOSZTUJE!
PO ZALOGOWANIU BĘDZIESZ MÓGŁ ZOBACZYĆ WYPOWIEDZI SPECJALISTÓW I WYŁĄCZYĆ REKLAMY
1. WIEK: 35
2. WAGA: 85
3. WZROST: 177
4. WYMIARY:
-biceps: 40
-klatka: 112
-udo: 65
-talia: 105 (!!!)
5. STAŻ NA SIŁOWNI: 4 lata (przerwa 3 lata)
6. DIETA:
-białko:
-węglowodany:
-tłuszcz:
7. ILE I JAKIE PRZEBYTE CYKLE STERYDOWE: 10 tyg deka + prop, winstrol
8. TRENING:
9. CEL CYKLU: zwiększenie masy mięsniowej
10. ODSTĘP CZASOWY PO OSTATNIM CYKLU: 3 lata
11. POZIOM BF%: około 20
12. TENDENCJA DO TYCIA/CHUDNIĘCIA (typ budowy): jak sie nie pilnuje to tyje :)
13. STAN ZDROWIA: bardzo dobre
14. SKŁONNOŚĆ DO ŁYSIENIA LUB POROSTU OWŁOSIENIA: postępujące bardzo wolno łysienie (zakola
15. PPM (podstawowa przemiana materii):
16. WYNIKI SIŁOWE:
-klata: 80
-martwy ciąg: nie robi
WItam,
3 lata temu zakończyłem cykl na dece i propio, zareagowałem bardzo dobrze, po odbloku miałem robic konkretną wycinkę, ale niestety wyjechałem za granice i nie miałem czasu ani możliwości kontynuowania ćwiczeń.
Od 2 miesięcy wróciłem na siłownie. Wyznaczyłem sobie deadline na wakacje "sensownego wyglądu" i mam 2 koncepcje.
Wiem, że odezwą sie głosy, że mam zająć sie michą itd itp, koks nie teraz. Ale niestety w moim wieku to juz nie jest to samo jak sie ma 20 lat, poziom testosteronu spada, metabolizm zwalnia itd. To juz daje sie odczuć, nawet w porównaniu do okresu sprzed 3 lat ! Więc chce sie wspomóc, jestem świadomy konsekwencji itd. Myśle raczej o jakims lżejszym cyklu.
A więc do rzeczy :
Koncepcja :
1) redukuje sie (a w zasadzie odchudzam) do konca marca, zapodaje jakiś cykl na 2 miechy, odblok i redukcja
2) zapodaje cykl teraz, dłuuuuga redukcja
Oczywiscie jak zapodam teraz cykla, poziom tłuszczu moze wzrosnac, ale z drugiej strony masa miesniowa pojdzie do gory, a jak wiadomo jest ona "energożerna" :)
Aktualnie jestem na diecie redukcyjnej, aeroby 4 x 40-50 minut po treningu siłowym.
Moim celem nie jest 10%BF, u mnie niestety chudnięcie w pierwszej kolejności widac na twarzy. Jak na studiach ważyłem 65 kg, miałem twarz jak szczurek. Więc wole nie mieć wielopaku na brzuchu, nie to jest moim celem.
Panowie (a może i Panie), co radziecie z Waszego doświadczenia ?
zredukowac sie, mialem juz taki obwod pasa (tylko,ze przy wadze 110+kg) przy tym wzroscie i to jest dramat. a u ciebie musi byc kompletny dramat. poczekaj z cyklem, za duzo bledow zywieniowych i treningowych.
ewentualnie 300mg testa/tydzien i redukowac z wolna budujac miesien (u ciebie to nie bedzie duzym problemem), ale ile masz zamiar byc na cyklu? przejscie z wieprza do muskularnej sylwetki zajelo mi niecaly rok - zakladajac, ze nie trace za bardzo wynikow silowych, cos tam moze poprawiajac nawet. masz zamiar byc na bombie rok?
absolutnie cykle stricte na przybranie wagi (czyli jemy na tuczenie) u ciebie nie moga miec miejsca, bo 105 w pasie przy tej wadze sugeruje zasadniczy brak miesnia, za to nadmiar smalcu.
zeby bylo jasne - odradzam stosowanie sterydow w tym stanie.
Zmieniony przez - chudzina w dniu 2010-02-08 10:28:45
_______________________________
STERYDY = ŚMIERĆ
What's your name? What have you had? Reach for the lasers. Safe as fuck!
Wlasnie Chudzina tego sie obawiam. Ale jak ja sie wytne (czyli schudne powiedzmy do 90cm w pasie), bedę wyglądał jak wieszak.
Co do wyników siłowych - ma to u mnie niższy priorytet.
Moim celem jest osiągnięcie sylwetki dobrze wyglądającego faceta, dobrze zbudowamego, ale nie mega napakowanego. Ale wiem też, ze lat zaniedbań nie da sie naprawić w ciągu 2 miesięcy.
Miałes podobny problem co ja, co proponujesz ? Jakie fazy pracy nad soba ? I ewentualnie kiedy moge cos "przyjąć" ?
Wiem, że SAA nie jest różdżka, która załatwi za mnie problem. Bardziej chodzi mi o to, ze po zrzuceniu fatu prawda wyjdzie na jaw, czyli mała masa mięśni. Wtedy można pomysleć o wspomaganiu.
Szumak, 5 kilo minimum, wyglądałem mocarnie, ale po odbloku i zaprzestaniu cwiczen szybko spadło. Mialem dobrego trenera (osoba znana w światku ...), i zdrowo nap... na treningu. Nie było litości :)
ja mialem 1 faze pracy nad soba - nie byc juz spaslakiem. faza trwala, poki nie zobaczylem zylek na bokach brzucha. jednoczesnie drugi priorytet to utrzymywanie sily i/lub zwiekszanie. to gwarantuje przyrost/utrzymanjie miesnia (bo zasadniczo ciezary podnosi sie miesniami - wiekszymi podnosi sie przewaznie wiecej, wykluczam tu sprawe techniki, bo mowimy o jednym osobniku).
wez sie w garsc i schudnij. lepiej byc przez chwile wieszakiem, niz spaslakiem - a z wieszaka potem duzo latwiej zbudowac dobra mase. pamietaj - forme latwiej utrzymac, niz zdobyc.
trudno, wpedziles sie w prosiaczenie, to teraz nastal czas pokuty. im bedzie dotkliwsza, tym lepiej bedziesz sie pilnowal na przyszlosc. a przy okazji poznasz swoj organizm na tyle, zeby wiedziec na co sobie mozesz pozwolic w przyszlosci (zywieniowo; ile smalcu mozesz nabrac, zeby szybko dac rade to zrzucic; etc.)
odradzam sterydy w tej chwili, chyba, ze masz zamiar jakies dlugotrwale suplementacje prowadzic, ale to takze odradzam.
_______________________________
STERYDY = ŚMIERĆ
What's your name? What have you had? Reach for the lasers. Safe as fuck!
Nie mam zamiaru, moje zdrowie jest dla mnie najwazniejsze, więc długie cykle nie wchodzą w grę.
Będę kontynuował to co robię. Jade teraz na 1900 kcal (co pare dni zwiekszam o 500 kcal, zeby wyprowadzic organizm z równowagi), dużo białka, mało węgli, aeroby po treningu siłowym. Zobacze jakie beda efekty po kilku miesiącach i wtedy zastanowię sie co dalej.
A propos, teraz jakie masz parametry ? Ile w talii a ile w klacie czy bicepsie ?
teraz sie nie liczy, bo:
1. tucze sie, chce przybic na 105, 110kg - potrzebuje byc wiekszy, bo niebezpieczenstwa zycia codziennego mnie przerazaja i chce porobic troche rekordow silowych - dla mnie silowka to jest glowna zabawa, dbam o to, zeby zarysy miesnia brzucha bylo widac , okablowanie na lapach ma byc itp. mam nie byc gruby
2. nie mam metra w domu i ogolnie mam wy*ebane na to - po lustrze i ubraniach widze, czy rosne i gdzie rosne
powodzenia - bedziesz potrzebowal sporo samozaparcia, ale jak masz jaja, to dasz rade. i nie wkrecaj sobie "bylem duzy, jestem maly". gruby nie rowna sie duzy. gruby=gruby, a
_______________________________
STERYDY = ŚMIERĆ
What's your name? What have you had? Reach for the lasers. Safe as fuck!
A to tak ode mnie. Kolega Slaws pokazal, ze jak sie chce to mozna bardzo wiele
_______________________________
Spędzisz większość życia w poczuciu, że jesteś pewnym ludziom coś winien.
Lwiej części z nich gówno jesteś winien.