Kto waszym zdaniem może pokonać braci Kliczko? Zapraszam do dyskusji.
Souljahh
Wysłana - 02 lutego 2010 18:54
na wkladka nie ma batka a na vitalija to haye i adamek i dziekujemy
1265133264000
barnabas26
Wysłana - 02 lutego 2010 23:05
Cezi to, że A wygrał z B, a B wygrał z C wcale nie oznacza, że A musi wygrać z C.
Souljahh na dzień dzisiejszy to Vitalij raczej dałby radę Haye'owi i Adamkowi. Niestety oprócz niewielkiej przewagi szybkości nie widzę tutaj ŻADNEGO innego atutu tych dwóch nad Ukraińcem. Kliczko ma lepsze warunki fizyczne, mocniej bije, więc ta niewielka przewaga szybkości na wiele by się tu raczej nie zdała, choć oczywiście zupełnie bez szans by nie byli. Z tej dwójki jednak większe szanse na sukces dałbym Adamkowi. Sądzę, że Tomek jest lepszy od Haye'a. Zobaczymy jak się spisze Tomek po nabraniu kilku kilogramów od czasu walki z Gołotą. Jeśli nadal jest taki szybki, zwiększył siłę ciosu, odporność na ciosy, to kto wie...
1265148359000
Durielus
Wysłana - 02 lutego 2010 23:20
Pudzian by ich dwóch na raz ogarnął
A tak na serio... Moim zdaniem bracia są w szczytowej formie, i na razie nikt im nie zagraża.(Moi ulubieni bokserzy )
1265149232000
Souljahh
Wysłana - 02 lutego 2010 23:51
ogladajac ostatnia walke vitalija nie sadze zeby pokonal adamka dobra taktyka + szybkosc i twarda szczeka adamka i korona mogla by mu z glowy spasc a co do wladimira to szczerze nie wiem trzeba zobaczyc jego walke z chambersem ;p
1265151071000
rendan
Wysłana - 03 lutego 2010 00:05
A ja mimo wszystko wierzę, że Eddie sprawi niespodziankę i wyklepie Władkowi twarz, jak blacharz maskę stłuczonego samochodu! Takie porównanie trochę ala Kostyra. Jeżeli nie Chambers to w tej chwili nikt w ciężkiej. No, może ten nieobliczalny spasiony Solis. Ale jakoś mi się nie wydaje. W moim odczuciu, drugi Arreola.
Ktoś pisał, że jeżeli Haye trafi to znokautuje. Poza sytuacją z ostatniej rundy, nie trafił Valueva, to Kliczków nie trafi tym bardziej.
Durielus, nie wiem gdzie Ty widziałeś u Vitalija szczytową formę w walce z Johnsonem. Spisał się bardzo słabo jak na moje oko, mimo wyraźnej przewagi i w ringu, i w kartach sędziowskich. Kevin sprawiał wrażenie bardzo przestraszonego. Vitek zawalczył mimo wszystko słabo.
Rób swoje, i nie patrz się na innych!
1265151935000
Souljahh
Wysłana - 03 lutego 2010 02:01
moze nie ogladal tej walki xD
1265158860000
Durielus
Wysłana - 03 lutego 2010 12:02
Oglądałem... Może Vitali nie pokazał mistrzostwa. Ale Zwycięstwo jak najbardziej zasłużone.
1265194944000
rendan
Wysłana - 04 lutego 2010 15:45
Zwycięstwo zasłużone, ale głównie przez to, że Johnson prawie w ogóle nie wyprowadzał ciosów. Był przestraszony i ciągle tylko starał się unikać ciosów, na tyle skutecznie, że nie oberwał zbyt wiele razy.
Rób swoje, i nie patrz się na innych!
1265294713000
Durielus
Wysłana - 04 lutego 2010 22:52
Jak by Johnson przyspieszył myślę że Vitalij nie był by mu dłużny. Johnson chciał widocznie zmęczyć Kliczka,i dorwać go w późniejszych rundach. Dlatego Vitali też się oszczędzał. Czego wynikiem była cholernie nudna walka. Takie jest moje spostrzeżenie po walce. Johnson chciał go wykończyć kondycyjnie.