Zadaj anonimowe pytanie i otrzymaj błyskawiczną odpowiedź
Temat został odczytany 9261 razy
  • Autor

    Kształtowanie Sylwetki

  • korynt
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 8
    • Na forum: 9 lat
    • LPA: 13

    Wysłano 09 sierpnia 2005 22:36

    zgłoś naruszenie

    Witam!

    Chciałbym poprawić mój wygląd, ale jestem zupełnym amatorem w tej dziedzinie. Moje wyobrażenie o pracy nad sylwetką to robienie brzuszków i pompek ;o)

    Nie zależy mi na przyroście masy mięśniowej, tylko na spaleniu zbędnej oponki z tłuszczem, ukształtowaniu estetycznych mięśni brzucha i wzmocnieniu mięśni pośladków (jak po seksie mam zakwasy to znaczy, że trzeba się za siebie wziąć).

    Czy moglibyście mi coś poradzić. Po latach zaniedbań nie bardzo wiem, gdzie zacząć. Przecież nie pójdę na rympał na siłownię. Zresztą łatwiej mi ćwiczyć wieczorami w domu.

    Z góry dziękuję za rady i pozdrawiam.

    -korynt
  •  Odżywki i suplementy

    Wysłano 09 sierpnia 2005 22:40

    Koniecznie sprawdź te produkty:



    sprawdź pozostałe odżywki, odżywki białkowe, odżywki na masę
  • kermit
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 4559
    • Na forum: 12 lat
    • LPA: 42820
    • Status:Ekspert

    Wysłano 09 sierpnia 2005 22:40

    zgłoś naruszenie
    a jaki masz sprzęt do dyspozycji w domu?
    bez treningu siłowego ciężko będzie jakoś znacząco poprawiać sylwetkę

    do zrzucenia tłuszczu: dieta + trening
    Pozdrawiam

  • korynt
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 8
    • Na forum: 9 lat
    • LPA: 13

    Wysłano 09 sierpnia 2005 22:56

    zgłoś naruszenie
    Nie mam żadnego sprzętu, chyba że liczyć hantle.

    Jaka dieta? Jaki trening? Od czego zacząć? Jestem totalnym amatorem, ale sumiennym. Po prostu zaczynam od zera i nie wiem skąd wziąć fachowe informacje.
  • kermit
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 4559
    • Na forum: 12 lat
    • LPA: 42820
    • Status:Ekspert

    Wysłano 09 sierpnia 2005 23:07

    zgłoś naruszenie
    na forum (nie tylko w tym dziale) jest multum informacji o treningach, dietach i sposobach na poprawienie wyglądu
    Nic nie przyjdzie po tygodniu machania na siłowni sztangielkami- z tym się musisz liczyć

    Trening siłowy pomoże ci zarówno w spaleniu tłuszczu jak i w uzyskaniu lepszego wyglądu.

    Masz w planach (albo czy masz możliwość) zainwestowania w sprzęt, zrobienia go, lub chodzenia na siłownie?
    Wystarczą hantelki, sztanga i ławeczka.
    Dieta- tutaj zależy jaką sobie drogą wybierzesz, możesz od razu zacząć redukcje z treningiem siłowym i aerobami, lub przez pewien okes rozbudować masę mieśniową (i nie bój się nie staniesz się nagle zawodowym kulturystą, czy też karkiem bez szyi, czyli tak zwanym ABSem ) - wiec przemyśl to sobie.

    Druga spprawa to jak teraz wyglada twój tryb życia- aktywność, praca, dieta.
    Jesteś w stanie trzymać odpowiednią diete z regularnymi i odpowienio ustalonymi posiłkami?

    Jak już mnie więcej będziemy wiedzieli jak widzisz swój plan zmagań z sobą to wtedy będzie łatwiej radzić
    Pozdrawiam

  • korynt
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 8
    • Na forum: 9 lat
    • LPA: 13

    Wysłano 10 sierpnia 2005 21:11

    zgłoś naruszenie
    Mam zamiar wprowadzić trening na stałe do swojego trybu życia, więc nie spodziewam się efektu po tygodniu a raczej że w ciągu kilku miesięcy wypracuję zadawalającą mnie sylwetkę a potem będę pracował nad jej utrzymaniem (ewentualnie rozwojem).

    Trening siłowy, to właśnie to czego potrzebuję.

    Mam 12kg hantle. Chciałbym przez pewien czas poćwiczyć, zobaczyć jak mi to idzie, wdrożyć się a dopiero potem zainwestować w sprzęt.

    Co to są "redukcje" i "aeroby"? W każdym razie poszukam na forum informacji o prawidłowej diecie.

    Mój tryb życia wygląda tak, że pracuję w biurze przez 8 godzin dziennie. Do pracy i z pracy mam 30 minutowy marsz a w trakcie kilka rund noszenia koszy z aktami - to cała aktywność. Popołudnia mam zwykle zawalone, więc z siłownią będą problemy. Natomiast wieczorami i nocą jestem w stanie poświęcić godzinę (codziennie) na trening (co zresztą od jakiegoś czasu robię, ale właśnie wyczytałem że codzienne brzuszki wcale nie są takie dobre). Regularne posiłki, to śniadanie i obiad, z kolacją już będą problemy bo zwykle biegam gdzieś po mieście, imprezuje itp. Dodatkowa sprawa to koszta odpowiedniego żywienia. Zarabiam średnio i żywię się razem z dziewczyną, więc trudno by mi było np. gotować codziennie dwa obiady (dla niej i dla siebie) itp.

    Przeczytałem artykuł Trening i to co mi odpowiada na chwilę obecną, to Trening Domatora w zestawie bez ekspandera. Nie wiem tylko jak często taki trening wykonywać.
  • kermit
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 4559
    • Na forum: 12 lat
    • LPA: 42820
    • Status:Ekspert

    Wysłano 11 sierpnia 2005 09:15

    zgłoś naruszenie
    Trening siłowy, to właśnie to czego potrzebuję.
    --słusznie

    Mam 12kg hantle. Chciałbym przez pewien czas poćwiczyć, zobaczyć jak mi to idzie, wdrożyć się a dopiero potem zainwestować w sprzęt.
    -- masz możliwość regulacji obciążenia?
    Ciężko będzie rozwinąć skrzydła w treningu siłowym, bez odpowiedniego obciążenia. Pisze, żebyś miał to na uwadze podczas oceny sytuacji


    Co to są "redukcje" i "aeroby"? W każdym razie poszukam na forum informacji o prawidłowej diecie.
    -- redukcja to okres zrzucania tkanki tłuszczowej, aeroby to forma aktywności tlenowej- np biegi.


    Natomiast wieczorami i nocą jestem w stanie poświęcić godzinę (codziennie) na trening (co zresztą od jakiegoś czasu robię, ale właśnie wyczytałem że codzienne brzuszki wcale nie są takie dobre).
    --myśle, że 3 razy w tygodniu wystarczy. Ćwiczenia codziennie tego samego jest mało korzystne, nawet ćwiczenie brzucha


    Regularne posiłki, to śniadanie i obiad, z kolacją już będą problemy bo zwykle biegam gdzieś po mieście, imprezuje itp.
    -- myśle, że będzie trzeba zwiększyć liczbą posiłków
    Trening siłowy i "walka" o efekty wymagają pewnych wyrzeczeń. Także jak codziennie imprezujesz to może być problem ;)


    Dodatkowa sprawa to koszta odpowiedniego żywienia. Zarabiam średnio i żywię się razem z dziewczyną, więc trudno by mi było np. gotować codziennie dwa obiady (dla niej i dla siebie) itp.
    -- nie musisz gotować dwóch obiadów, może być jeden pod kątem twoim treningów- myśle, że i jej zasmakuje (choć nie wiem co i jak teraz jadacie) Chodzi o to, żeby posiłki w diecie były w miare zbilansowane i zawierały zdrowe produkty, co twojej dziewczynie też wyjdzie na zdrowie.


    Przeczytałem artykuł Trening i to co mi odpowiada na chwilę obecną, to Trening Domatora w zestawie bez ekspandera. Nie wiem tylko jak często taki trening wykonywać.
    -- teraz niebardzo mam głowę do wymyślania treningów, przez weekend postaram ci się zaproponować jakiś plan, tylko napisz mi czy masz regulacje przy tych 12 kg, no i jak wyglądało twoje ćwiczenie dotychczas (poza brzuszkami)



    Pozdrawiam

  • korynt
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 8
    • Na forum: 9 lat
    • LPA: 13

    Wysłano 11 sierpnia 2005 16:42

    zgłoś naruszenie
    Mam możliwość regulacji obciążenia w hantlach. Każdy ma po 12 kilogramowych ciężarków, które można zdjąć.

    Domyślam się, że aeroby są potrzebne. Myślę, że mógłbym biegać, np. rano przed pracą.

    Oczywiście nie imprezuję codziennie i jak pisałem noce, a nawet wieczory mogę mieć wolne. Co innego z popołudniami - mam je zajęte tak czy inaczej. Zawsze znajdzie się coś co trzeba zrobić/załatwić.

    Zwiększenie liczby posiłków to nie problem. Mogę jeść drugie śniadanie w pracy. Kolację też, tylko tu już pojawia się problem z regularnością, bo mogę np. nie móc jej zjeść o konkretnej godzinie.

    Za plan będę oczywiście bardzo wdzięczny i na pewno go zastosuję.

    Moje ćwiczenie do tej pory ograniczało się do wieczornych pompek, przysiadów, brzuszków i machania hantlami (klasycznie/ z wyprostowanymi ramionami/ nad głową). Oczywiście wszystko to kompletnie amatorsko. Starałem się robić pompki, przysiady i brzuszki w seriach po 100, ale nie daję rady, więc zwykle wykonuję wszystkie ćwiczenia do zmęczenia (licząc powtórzenia) a potem robię drugą serię tak, żeby było równo 100. Hantlami macham mniej (po 20 w każdy sposób).

    Miłego weekendu zatem!
  • kermit
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 4559
    • Na forum: 12 lat
    • LPA: 42820
    • Status:Ekspert

    Wysłano 11 sierpnia 2005 18:35

    zgłoś naruszenie
    Domyślam się, że aeroby są potrzebne. Myślę, że mógłbym biegać, np. rano przed pracą.
    -- jeśli się zdecydujesz to poranne aeroby są dobrym pomysłem

    Tylko, że dalej nie wiem (albo mi umknęło, jak tak to sorka) jak chcesz zeby wyglądał twój cykl treningowy

    Moja propozycja jest taka (wydaje mi się najabardziej rozsądna) teraz poświęcisz się treningowi siłowemu- zakładamy, że się zdecydujesz- rozbudujesz masę mięśniową, a następnie na okres letni/wakacyjny zajmiemy się tłuszykiem, czyli redukcją. Zdobyta masa mięśniowa napewno ułatwi ci walke z tłuszczem.

    Możesz teraz zacząc robić redukcje, no ale skoro chcesz na stałe włączyć do swojego życia trening siłowy, to warto to wykorzystać tak jak pisałem wyżej. Inna sprawa, że na zime -imo- gorzej się robi redukcję.
    Także tutaj kwestia pozostaje otwarta- czekam na twoją decyzje, ewentualnie jak jeszcze coś jest niejasne to pytaj :)


    Zmieniony przez - kermit w dniu 2005-08-11 18:37:00
    Pozdrawiam

  • korynt
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 8
    • Na forum: 9 lat
    • LPA: 13

    Wysłano 11 sierpnia 2005 19:02

    zgłoś naruszenie
    Mam nadwagę rzędu 4kg. Nie jest to jakiś wielki brzuchal, choć przy wzroście 170cm rzuca się w oczy. Na pewno lepiej mi by się trenowało (psychologicznie) gdybym przynajmniej trochę tego tłuszczu zrzucił zacznę rozbudowywać mięśnie.

    Czy byłaby możliwa (a przede wszystkim skuteczna) krótka intensywna redukcja przez powiedzmy najbliższe dwa miesiące a następnie tak jak proponujesz - zima: rozbudowa, lato: redukcja?

    Jeśli to nie ma sensu, to pójdziemy z rozbudową masy mięśniowej.

    Pobiegam też rano. Mówisz, że 3 razy w tygodniu? A jak długo? 30 min.?
  • kermit
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 4559
    • Na forum: 12 lat
    • LPA: 42820
    • Status:Ekspert

    Wysłano 11 sierpnia 2005 20:30

    zgłoś naruszenie
    Czy byłaby możliwa (a przede wszystkim skuteczna) krótka intensywna redukcja przez powiedzmy najbliższe dwa miesiące a następnie tak jak proponujesz - zima: rozbudowa, lato: redukcja?
    -- no tak, przez dwa miesiące jesteś w stanie zrzucić pare kg.
    tylko, że jest też druga strona medalu. Redukcja i okres budowania masy mięśniowej to dwa przeciwne do siebie etapy. Podczas redukcji, należy się liczyć z tym, że i trochę mięśni poleci- niekoniecznie musi tak być, albo mogą też to być bardzo małe spadki, ale jest to możliwe. Natomiast w czasie robienia masy, nalezy liczyć się z faktem, że łapnie się trochę tłuszczu. Wiec moim zdaniem, takie szybkie robienie redukcji teraz jest stratą czasu, jesli w planach mamy masowanie się.
    Oczywiście możesz spróbować, podejrzewam, że od razu na siłownie nie pójdziesz tak czy siak.


    Pobiegam też rano. Mówisz, że 3 razy w tygodniu? A jak długo? 30 min.?
    -- jeśli chodzi o bieganie to codziennie :D, natomiast siłowania 3 razy w tygodniu.
    Ale najpierw wypadałoby zacząć od diety, niezależnie od tego na co się zdecydujesz.
    Pozdrawiam

  • korynt
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 8
    • Na forum: 9 lat
    • LPA: 13

    Wysłano 11 sierpnia 2005 22:28

    zgłoś naruszenie
    Zacząłem czytać Wybrane teksty działu Odżywianie, ale nie mam głowy (ani czasu) do komponowania diet i obliczania kalorii. To mnie po prostu (w przeciwieństwie do ćwiczeń) kompletnie nie kręci a z doświadczenia wiem, że jak coś mnie nie kręci to nie potrafię się do tego przyłożyć.

    Z tego co wyczytałem wnioskuję, że powinienem unikać czerwonego mięsa i pustych kalorii a uwzględnić w diecie ważywa, owoce i magnez. Jeść częściej a mniej.

    Moja dieta mogłaby wyglądać następująco:
    Magnez w tabletkach.
    1. Grahamka + jogurt/twarożek/parówka
    2. Jakiś owoc + czarna kawa
    3. Białe mięso/ryba + ryż/kasza/makaron + ważywa
    4. Musli z mlekiem
    5. Razowy chleb z twarożkiem

    Myślę, że nie jest niezdrowa, choć oczywiście nie ma nic wspólnego ze zbilansowaniem. Uwielbiam twaróg, więc mogę go jeść non-stop. Jajka w weekendy (moja cera nie lubi ich zbyt dużo). Wendlin nie znoszę.

    Czy to bardzo źle wygląda, czy na początek może być?