Wysłano 24 lutego 2006 03:47
Przysiad, ktor opisal Ci Mawashi jest najzwyklejszym pod sloncem przysiadem i tak jak moj przedmowca wspomnial, jesli twoja krzywizna nie jest krzywizna patologiczna mozna ja skorygowac,a wtedy przysiady jak najbardziej odpowiednie, najwazniejsze jednak zeby technika byla 100% poprawna, bo inaczej tylko sobie zaszkodzisz.
zapomnij na razie o dzwiganiu jakichkolwiek dodatkowych kilogramow dopoki nie opanujesz w pelni techniki. Najwazniejsze by kolana przez caly czas pozostawaly w lini z 2-3 palcami u stop, zachowaj naturalna krzywizne kregoslupa,caly czas patrz przed siebie, na jeden obrany przez siebie punkt(pomoze Ci to zachowac glowe w odpowiedniej pozycji),nie garb sie- sciagnij lopatki razem, wypnij piers... heh , no troszke jest tych 'teaching points' tutaj, trzeba przyznac, ale jesli juz raz dobrze opanujesz technike to przysiady beda dla Ciebie naprawde korzystnym Cwiczeniem.
aha i jesli masz problemy z kolanami podczas przysiadu- tzn uciekaja Ci one do srodka, to popros kogos by przytrzymal Ci kolana od zewnetrznej strony i delikatnie pchal je do srodka, Twom zadaniem bedzie stawianie oporu, musisz utrzymac kolana wciaz w jednej lini ze wspomnianymi 2-3 palcami u stop. ( inna wersja- zamiast pomocy kolegi mozesz uzyc elastycznej gumy (jesli macie taka na silowni) poprostu misisz ja sobie obwiazac wokol kolan i podczas przysiadu stawiac jej opor delikatnie wypychajac kolana do zewnatrz jednak wciaz utrzymujac linie prosta z palcami stop)
ojj dosc trudno jest to opisac, mam nadzieje ze wiesz o co mi chodzi, jesli nie to postaram sie o jakies ilustracje coby ulatwic zrzumienie.
1140749254000