Krzysztof Soszyński zastąpi na UFC 102 kontuzjowanego Matta Hamilla w walce z Brandonem “The Truth” Verą. Pozostaje życzyć Krzyśkowi powodzenia i miejmy nadzieję, że podoła temu zadaniu i że forma też mu dopiszę. A na UFC 103 Tomasz Drwal. Niech UFC robi się coraz bardziej Polskie :D
Walka prawdy dla Soszyńskiego. Jeśli w końcu da rade z kimś poważniejszym to będzie miał w UFC pozycję jak np. Jardine i będzie dostawał dobre walki. Ważne, żeby walczył też widowiskowo...
Ale Greg powiec szczerze jak oceniasz jego szanse bo ja daje mu góra 30% jedyne co może robić to obalenia i GnP
Zmieniony przez - M.Manhoef w dniu 2009-08-24 00:07:43
No mercy for Nobody
Znawca -
1251065248000
greg 82
Wysłana - 24 sierpnia 2009 00:56
Mam takie samo zdanie jak Ty, może czymś trafi, ale tak właśnie z 30%, faworyt to Vera. Jeżeli Soszyński naprawdę zrobił postępy od czasu kiedy miał walki z Whiteheadem, Rothwellem czy Kylem to może mu się uda
Pytanie nie było do mnie, ale się wtrące Soszyn to doświadczony gościu i ma świetny rok, a że akurat w tym roku trafił do UFC do się pięknie zgrało. Pamiętam, że przed walką z Gusmao też wiele osób wątpiło czy Krzysztof da radę. Ma parę wtop na końcie i tak się nieszczęśliwie składa, że Reesem i Whiteheadem wygrał Vera, ale... Ale to UFC, wszysto się może zdarzyć. Oceniam 50:50.
1251093949000
donfilip
Wysłana - 24 sierpnia 2009 11:32
zwróćcie uwagę, iż to kolejna walka w której zastępuje kontuzjowanego zawodnika i nie przygotowuje się do walki tak jak w normalnym trybie. Bardzo ciężko walczy się z doskoku bez porządnego przygotowania. Mam nadzieje, że nie spuchnie i skończy walkę w 1 rundzie, bo im dłużej tym gorzej imo.
Nie to że nie lubie krzyśka bo nieźle świrował w Tufie i pewnie spoko gość cięzkie łapy ale Drwal moim zdaniem dużo lepszy fighter i też ma heavy hands i gdyby nie ta kontuzja co rok leczył to pewnie byłoby o nim głośno w UFC tylko te jego Cardio byle jakie mam nadzieje że teraz bedzie lepiej. W walce Thiago wyglądał bardzo dobrze dopóki nie zabrakło mu sił:) i w ostatniej walce z Majkiem C. też juz mu sił brakowało:) Może teraz w niższej wadze będzie dawał rade:)
No mercy for Nobody
Znawca -
1251107582000
Odies
Wysłana - 24 sierpnia 2009 12:27
O walce z Verą dowiedział się pięć tygodni temu od Dan Hendersona. Odłóż pizzę i bądź gotowy do walki. Krzysztof też widzi swoją szansę w tej walce. Now everything has just turned around completely. Everything is coming together, and it's the perfect time for me to fight Brandon Vera.
Jeżeli Krzychu mentalnie wytrzyma to może pocisnąć Verę tylko obawiam się, że nie na stojąco chociaż po ostatniej walce widać że nabiera ogłady chociaż nadal tak drewniano się rusza jakby luzu więcej i balansu dodał to byłoby git a strzała ma ciężkiego. W parterze może też mieć kłopoty ponieważ Vera o ile dobrze pamiętam ma brązowy pas Judo a może już czarny i też laikiem nie jest.
Trzymam kciuki za Krzycha i wierze, że da radę zawsze może jakiś zagubiony cios spaść na głowę Very ;D a jak pokazuje historia chociażby walka Serra vs GSP różne rzeczy się dzieją Polska Górąąą!!!
1251122379000
19michu93
Wysłana - 24 sierpnia 2009 16:12
w jednym z wywiadów Krzysztof Powiedział, że lepiej jak by miał więcej czasu niż 6 tygodni, ale mówił ze utrzymywał formę bo bardzo dużo pomagał Hendersonoowi do walki na UFC 100 ;) Poćmy dobrej myśli ;) Krzychu wygra przez Kimure ;D
"Sztuką jest żyć, a prawdziwym arcydziełem żyć i nie zejść na psy"