Też się podczepię żeby nowego tematu nie zakładać.
Mam zestaw kretka + gainbolic. Widzę to w ten sposób:
DT: na czczo 5g, po treningu 5g, 20-30min później gainer+białko, 60min później posiłek.
DNT: na czczo 5g.
Wszystko wygląda fajnie (przynajmniej według mnie

), dopóki nie mam do pracy na popołudnie - 13-21. Trening jestem zmuszony zrobić wtedy ~11. Jak rozwiązać branie kretki i gainera w tym czasie ?