Chce przytyć do wakacji, ale odkłada mi się szybko fat, choć jestem ekto (72kg) z tego względu myślę o HMB. Jeżeli chodzi o bulka i krete, to na forum pisali, że to dobre połaczenie. Bo sama kreta nie bede zasuwał przeciez, bo jak szybko woda podejcie, tak szybko ujedzie, trzeba czyms jeszcze odżywić mięśnie. A dieta jest, tyle, że nieregularna, bo studiuję. Zazwyczaj 5 posiłków, jeden w tą, drugi tamtą. Sporo węgli, mięso, jaja, ryby, orzechy, liczone na odpowiednią dla mnie ilość kalorii, masa idzie powoli, tyle, że ten fat. No ale jak mam już się poświęcić i masować do wakacji...tylko, że póżniej powiedzmy będę ważył 78kg, a w pasie będzie z 85 w najlepszym przypadku. To redukcja do kratki się zejdzie No nie wiem
