Z racji że jutro na uczelni wygłaszam referat „Wpływ hipokinezji oraz akinezji na ustrój człowieka”, wpadłem przypadkiem na pomysł napisania nowego artykułu dla Was.
Człowiek to perfekcyjnie zbudowana maszyna, przystosowana do wykonywania ciężkiej, wyczerpującej pracy fizycznej. Już od zarania dziejów człowiek (no prawie człowiek) skakał po drzewach.. w końcu spadł z nich i zabrał się za polowanie na mamuty i tygrysy. Gdyby ustrój nie był tak przystosowany, człowiek dawno umarłby z głodu lub został zagryziony przez inne drapieżniki. Biorąc pod uwagę obecną kondycję fizyczną społeczeństwa, należy się zastanowić czy to faktycznie nie przypadek że dalej żyjemy.
Wracając do tematu – dobrze wytrenowane ciało jest skomplikowaną maszynerią, która potrafi wykonać ciężką pracę, przy stosunkowo niewielkim nakładzie energetycznym.
Jak to się ma do treningów?
Możliwości ruchowe człowieka świadczą o jego zdrowiu. Jak wszyscy wiedzą, aby zachować podstawowe czynności organizmu, należy spożywać odpowiednią ilość pokarmu, białek, wody, witamin t podobnie. Niestety – pomijając fakt że społeczeństwo nie dość że posiadając te wiedze nie wykorzystuje jej w praktyce, to zapomina o najważniejszym czynniku wpływającym na utrzymanie ciała i ducha w dobrej kondycji – o ruchu. Ruch jako uniwersalny element aktywności fizycznej wpływa na styl i jakość życia. Osoby które uprawiają [amatorsko] sport, zazwyczaj lepiej się odżywiają, lepiej śpią, są bardziej odporne na stres, są mało podatne na używki.
Po drugiej stronie znajdują się swoiste lenie – nie dawkując sobie ruchu są narażeni na wiele negatywnych następstw zdrowotnych, cierpią na obniżoną sprawność fizyczną. Są zmęczeni, mają złe samopoczucie – a co gorsza – są najbardziej narażeni na plagę społeczeństwa – na choroby cywilizacyjne.
Już jednorazowe wykonanie ćwiczenia wywiera określony wpływ na organizm, jednak aby ciało zaczęło poprawnie i bez zarzutu funkcjonować, trening musi być powtarzany systematycznie. W ćwiczeniach nie chodzi tylko o poprawę sprawności i jej podtrzymanie, jak wielu może sądzić – trening polega na tym, aby ruch stanowił odpowiednio silny bodziec uruchamiający reakcje adaptacyjne organizmu. Cóż to znaczy? Ano nic innego, aniżeli stosowanie maksymalnych lub submaksymalnych obciążeń – aby organizm cały czas przystosowywał się do wysiłku. Dla przykładu – jazda na rowerku treningowym przy tętnie 100 raczej mija się z celem...
Organizm, reagując na bodźce ruchowe rozwija się i doskonali. Najbardziej widoczne efekty są w obrębie aparatu ruchu, czyli chodzi o nic innego jak o mięśnie. Dzięki treningowi, zmienia się siła i masa mięśni, co niesie za sobą całą masę pozytywów.
Dzięki treningowi siłowemu zyskujemy:
-zwiększoną masę mięśni,
-lepszą przemianę materii
-polepszony transport substancji odżywczych do mięśni i kości
-lepszą ochronę narządów wewnętrznych
-zniesienie przewlekłych bólów stawów
Drugim szczególnie ważnym układem, który ulega znacznym przemianom podczas wysiłku jest układ kostno-stawowy. Ćwiczenia kształtują powierzchnie stawowe kości, co wpływa na zniesienie bólów i nieruchomości stawów. Ponadto zwiększa się wytrzymałość kości. Bardzo ważnym czynnikiem jest odpowiednie obciążenie – powoduje to powstawanie tak zwanych prądów piezoelektrycznych. Odpowiednie obciążenie kośćca powoduje przyspieszone odbudowanie tkanki kostnej – zarówno jej naprawę w przypadku osteoporozy, jak i wzmocnienie w przypadku ludzi zdrowych. Badania potwierdziły, że najbardziej optymalne ćwiczenia wpływające na wzrost masy tkanki kostnej to ćwiczenia siłowe, z obciążeniem oraz jogging, chodzenie po schodach, zaś u ludzi chorych znacznie lepsze rezultaty przynoszą ćwiczenia w staniu niż w leżeniu. W obu przypadkach treningów, należy często zwracać uwagę na modyfikację, aby różnicować obciążenia szkieletu. Drugim, równie ważnym – jeśli nie ważniejszym czynnikiem jest stałe zwiększanie obciążeń. W przeciwnym razie kości przyzwyczają się i przestaną reagować.
Bardzo wrażliwym na wysiłek układem jest układ krążenia. Pod wpływem ćwiczeń dochodzi do zmiany zarówno w obrębie samego serca, jak i krążenia obwodowego. Dochodzi do hipertorfii (przerostu) mięśnia sercowego, co skutkuje większą siłą skurczu, jak i większą objętością wyrzutową serca. Rośnie pojemność minutowa. Co ważniejsze – zwiększa się przepływ krwi w naczyniach wieńcowych, co jest bardzo istotne zarówno dla profilaktyki, jak i dla osób cierpiących na chorobę wieńcową.
W układzie oddechowym zmiany są nie mniejsze – ćwiczenia wpływają kształtująco na klatkę piersiową oraz poprawiają czynność mięśni oddechowych. Ćwiczenia aerobowe wpływają na tkankę płuc – powodują między innymi otwarcie się nieczynnych pęcherzyków płucnych, co ma niebotyczne znaczenie dla palaczy. Poprawia się wentylacja, a co za tym idzie poprawa krążenia oraz zaopatrzenie tkanek w tlen.
Lecz chyba najważniejszym czynnikiem dla naszych pań i panów borykających się z większą lub z mniejszą nadwagą jest zwiększenie przemiany materii. Następuje zmniejszenie odkładania tłuszczu w tkance tłuszczowej, polepsza się zdolność organizmu do spalania kalorii, utrzymanie prawidłowej termogenezy. Ponadto ćwiczenia podnoszą ilość tzw ‘dobrego cholesterolu’ (HDL) a obniża poziom tego ‘złego’ (LDL).
Najlepsze ćwiczenia dla tego celu to ćwiczenia aerobowe.
Dlatego, bardzo ważne jest połączenie ćwiczeń siłowych (wykonywanych na siłowni) z ćwiczeniami aerobowymi, takimi jak jogging, rowerek, orbitrek itp. Takie połączenie wraz z prawidłową dietą sprawią, że nasz organizm stanie się idealną maszyną, zdrową, silną maszyną, która będzie w stanie podołać wszystkim obciążeniom, zarówno natury fizycznej, jak i psychicznej.
Tak więc panowie i panie – na siłownie marsz!!!
Pozdrawiam, Dezir - moderator działu "Fitness"
----------------------------------------------
"Musisz przełamać strach przed bólem, żeby ciężko trenować, a przecież musisz ciężko trenować. A kiedy mówię o ciężkim treningu, to mam na myśli naprawdę ciężki trening."