11.03.2010 Dziś przekonałem się, że lepiej wiedzieć trochę, niż wiedzieć za dużo – poszedłem na egzamin z endokrynologii(z pierwszego terminu facet mnie wyrzucił, bo śmierdziałem mu laboratorium), dostałem pytanie o hormony – struktura, mechanizm działania, hormony różnych gruczołów etc. Rozpisałem się facetowi tak, że zabrał mi kartkę bo było mu za dużo, po czym stwierdził, że nie napisałem tego teraz i to jest podkład, mimo że siedział naprzeciwko mnie i widział jak piszę.

Powiedziałem, że w takim razie mogę napisać to jeszcze raz, lub opowiedzieć, zacząłem gadać o insulinie, hormonach tarczycy, leptynie na co on powiedział, że mówię mu o nich na złość, bo on jest gruby.

Na koniec wyraźnie niezadowolony, ironicznie zapytał czemu z taką wiedzą nie jestem na medycynie, wziął indeks i wstawił...3.
A macie fotkę.
Dieta 1.Jajka, owsiane, oliwa, warzywa.
2.Białko, owsiane, oliwa, warzywa.
3.Białko, owsiane, oliwa, warzywa.
4.Białko, Vitargo.
5.Białko, owsiane, oliwa.
6.Chleb ze smalcem, czekolada.

Nie chciało mi się gotować, więc praktycznie cały dzień na prochu. W ostatnim posiłku małe szaleństwo.
Trening: Wczoraj zamiast na siłownię poszedłem pograć w piłkę. Nie jest ze mną jeszcze tak źle, jak rozpędzę się na skrzydle nie ma*****a by mnie zatrzymać.
Suplementy: Doszła paka od Treca, a w niej :
Nitrobolon 300kaps
ZMA 90 kaps
BCAA 2x400g (tauryna gratis)
Fuel(X)PACK Z-5 30 saszetek
Shaker metalowy.
Fuel(X)PACK Z-5 – na ten suplement czekałem najbardziej. 
pzdr/