20.02.2010 Zaczął się nowy semestr, od razu mnóstwo zajęć, jednak o wiele ciekawszych niż w poprzednim, na dniach zaczynam syntezę dwóch związków, do tego badania ilości węglowodanów w konkretnych produktach, czyli coś co na prawdę lubię.
Dieta Wszystko elegancko, nudzi mi się nieco owsianka, od marca dorzucę kaszę gryczaną.
1.Białko, owsiane.
2.Karkówka, makaron, warzywa.
3.Karkówka, makaron, warzywa.
4.Karkówka, makaron, warzywa.
5.Białko, owsiane.
Zamarynowane mięsko.
A tyle przypraw idzie mi na kg mięsa. 
Trening:Wiosłowanie sztangą 70kg x15, 70kg x15, 70kg x15, 70kg x15,
Wyciskanie sztangi płasko 70kg x15, 70kg x15, 70kg x15, 70kg x15
Arnoldki 20kg x15, 20kg x15, 20kg x15
Wyciskanie francuskie 30kg x15, 30kg x15, 30kg x15
Uginanie ramion ze sztangą 30kg x15, 30kg x15, 30kg x15
Komentarz: Lekkie FBW po chorobie, znów w akademiku u kumpla – teoretycznie uczymy się do poprawek:

Suplementy:100% WHEY PROTEIN CONCENTRATE : Przetestowałem już część smaków, pozytywnie zaskoczyła mnie Pinacolada, całkiem nieźle smakuje czeko-kokos i truskawka, ciastka niestety mi nie podpasowały zupełnie.
Trochę pigułek
Vitargo
pzdr/
Zmieniony przez - Koniu151 w dniu 2010-02-21 02:55:28